8-latka zmarła ze starości. Dziewczynka chorowała na progerię

18.02.2020 11:46
Global Facts and NewsyoutubeAnna Sakidon
fot. Global Facts and NewsyoutubeAnna Sakidon

Miała zaledwie osiem lat, ale zmarła ze starości. Jak to możliwe? Mała Anna od urodzenia chorowała na progerię, nieuleczalną chorobę genetyczną, która powoduje szybkie starzenie się organizmu. Choć była jeszcze dzieckiem, jej wiek biologiczny, czyli stopień zużycia organizmu był bliski 80 lat.  

Anna Sakidon, 8-latka z Ukrainy chora na progerię, zmarła ze starości. Anna była najmłodszą osobą na świecie, która zmarła z powodu progerii, choroby określanej jako ,,przedwczesna starość''. Progeria to rzadki genetycznie uwarunkowany zespół charakteryzujący się przyspieszonym procesem starzenia. Średnia długość życia osób z progerią wynosi 13 lat.

Chociaż Anna miała zaledwie 8 lat, to jej wiek biologiczny był bliski 80, dziewczynka ważyła zaledwie niecałe 8 kilogramów. Anna zmarła z powodu licznych uszkodzeń narządów wewnętrznych związanych z postępem nieuleczalnej choroby.

Miała zaledwie osiem lat

Anna zmarła z powodu licznych uszkodzeń narządów wewnętrznych związanych z jej przedwczesnym starzeniem się. Kości Anny rosły powoli, a organy szybko się starzały. Wpływało to na ruchy jej rąk i nóg.

W przypadku dzieci z progerią rok życia odpowiada od ośmiu do dziesięciu lat, zatem prawdziwy wiek dziewczynki wynosił 70-80 lat.

Dr Nadezhda Kataman, potwierdzając śmierć Anny, powiedziała, że „cudowna” dziewczyna była leczona w wołyńskim szpitalu od dzieciństwa.

- Tacy pacjenci zwykle umierają z powodu udaru mózgu. Anna doznała kilku udarów i paraliżu kończyn - przyznała lekarka.

Na świecie żyje około 160 osób chorych na progerię.

Źródło: dailymail.co.uk