Zamknij

Czy można “wypocić” chorobę? Niestety, to tylko mit

09.12.2022
Aktualizacja: 09.12.2022 12:34

Trwa sezon grypowy, który w tym roku jest wyjątkowo trudny. Coraz więcej osób cierpi z powodu ciężkich objawów schorzeń układu oddechowego. Próbujemy różnych sposobów, by jak najszybciej wyzdrowieć. Jedną z takich domowych metod jest pocenie się pod kołdrą, by “wypocić” chorobę. Czy to naprawdę działa?

Czy można wypocić chorobę? Wyjaśniamy
fot. Shutterstock

Chyba każdy z nas słyszał, że pocenie się to dobry sposób, by pozbyć się nieprzyjemnych dolegliwości i przyśpieszyć proces zdrowienia. Dla niektórych z nas oznacza to spanie w kilku warstwach odzieży, łącznie z czapką i grubymi skarpetami. Inni próbują ćwiczyć w trakcie infekcji… Czy takie działania mają sens? Niestety, to tylko mit, który może wręcz szkodzić naszemu organizmowi. Bez względu na to, jak bardzo dbamy o swoją ciepłotę, typowe przeziębienie i tak będzie trwać od 7 do 10 dni. Nasz organizm sam potrafi regulować ciepło, stąd podczas choroby pojawia się gorączka. Nie potrzebujemy sztucznie wywoływać nadmiernej potliwości.

Dlaczego podczas choroby warto zadbać o sen?

Jak tłumaczy Laura Krumpholz, znana z profilu "nieanegdotycznie" na Instagramie, leżenie pod kołdrą, gdy jesteśmy chorzy, jest ważne, ale nie dlatego, żeby “wypocić” chorobę.
– Dobrze jest w czasie przeziębienia znaleźć kilka dni, żeby poleżeć pod kołdrą. Nie dlatego, by wypocić wirusa, a dlatego, że wypoczętemu organizmowi dużo łatwiej walczyć z infekcją. Najskuteczniejszym lekiem na przeziębienie jest sprawnie działający układ odpornościowy. A można go wspomagać przez cały rok, poprzez m.in.: dbanie o zdrową, zbilansowaną dietę, unikanie nadmiaru alkoholu i palenia papierosów, regularną aktywność fizyczną, przestrzeganie zasad higieny –  tłumaczy specjalistka, która na swoim profilu obala mity medyczne.

Podczas przeziębienia nie ma sensu sięgać po aspirynę, jeśli nie ma takiej potrzeby.

– I przy okazji – nie, aspiryna nie leczy przeziębienia i grypy. Zapewnia ulgę w objawach tak jak pozostałe leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Absolutnie nie ma sensu stosować jej, gdy nie mamy uciążliwego bólu i gorączki, żeby „wypocić się” – dodaje.

Rosnąca temperatura ciała, wydzielanie śluzu i zmęczenie to sygnały, że układ odpornościowy rozpoznaje wirusa i walczy.

Źródło: instagram.com/nieanegdotycznie