Wiosenne przesilenie – prawdziwa dolegliwość czy sprytna wymówka?

08.03.2019
Aktualizacja: 19.03.2019 12:34
Przesilenie wiosenne - prawda czy wymysł?

Wiosenne przesilenie (z ang. spring fever, czyli wiosenna gorączka) to ulubiony temat kolorowej prasy. Wskazuje się je jako główną przyczynę wielu dolegliwości, np. złego samopoczucia, osłabienia, rozdrażnienia, problemów z koncentracją, wrażliwości na zmiany pogody, bólów migrenowych, a niekiedy bólów stawów.

Jak wynika z danych CBOS (badanie przeprowadzone w 2015 r.), aż 60% osób deklarowało, że czuje się gorzej w okresie przedwiośnia i wiosny, a 40% twierdziło, że nasilały im się choroby przewlekłe. Osoby cierpiące na migrenę o tej porze roku twierdziły, że są w stanie przewidzieć burze, których nadejście zwiastuje spotęgowany ból głowy.

Polecamy: Przewlekłe zmęczenie może być objawem wielu chorób – sprawdź jakich!

Wiosenne przesilenie – dlaczego jesteśmy osłabieni?

Naukowcy od dawna próbują wyjaśnić przyczyny tego zjawiska. Jest wiele teorii, jedna z nich wskazuje na kontrast pomiędzy zimą i wiosną. Przez wiele miesięcy organizm ludzki próbuje się przyzwyczaić się do ekstremalnych warunków zimowych (niskie temperatury, mało światła dziennego). O tej porze roku organizm – m.in. ze względu na brak światła słonecznego – produkuje znacznie mniej tzw. hormonu szczęścia, czyli serotoniny, zwiększa natomiast produkcję „hormonu snu”, czyli melatoniny. To przekłada się właśnie na nasze zachowanie, czyli ospałość, rozdrażnienie, brak energii.

Zdaniem biologów ewolucyjnych, ludzki organizm został zaprogramowany na podstawie ilości światła. Po zimie, gdy tylko dzień zaczyna się wydłużać, organizm wyzwala więcej hormonów: przysadki (endorfiny) i szyszynki (serotonina), które stymulują zwiększenie aktywności, gotowość do polowań na żywność i do prokreacji. Niestety ten moment jest bardzo trudny dla osób chorych lub nadmiernie osłabionych, starszych. Sygnał wysyłany z mózgu każe im wydatkować energię, której w istocie nie mają. Ta niewspółmierność chęci do możliwości jest bardzo charakterystyczna dla problemów, które ogólnie określa się jako wiosenne przesilenie.

Zobacz także: Wiosenne przesilenie - objawy

Czy wiosenne przesilenie do mit?

Zdaniem prof. Zbigniewa Gacionga, lekarza internisty, hipertensjologa, „wiosenne przesilenie” to wymyślone zjawisko, typowa miejska legenda. Jego zdaniem mit o wiosennym przesileniu wziął się stąd, że człowiek jest istotą leniwą i szuka racjonalnych argumentów, by nie pracować. Choć oczywiście podkreślił, że ludzie zimą częściej chorują i potrzebują regeneracji.

Zmiany pogody, zmiany ciśnienia... wiele osób wskazuje je jako przyczynę złego samopoczucia. Jednak zdaniem prof. Gacionga, takie tłumaczenie jest nieuzasadnione.

– Nasz organizm nie reaguje na takie zmiany ciśnienia. Proszę zwrócić uwagę, że są osoby, które mówią, że mają niskie ciśnienie i źle funkcjonują. Po przyjściu do pracy muszą usiąść i wypić kawę, bo to im dobrze robi na to niskie ciśnienie... (śmiech). Tak zwana meteopatia utrudnia ludziom pracę, ale zupełnie nie przeszkadza w imprezowaniu. Nie słyszałem, żeby ktoś mówił, że nie przyjdzie na imprezę, czy nie pojedzie na urlop, bo jest „niskie ciśnienie” – powiedział prof. Gaciong w wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej.  
 
Profesor Gaciong odniósł się również do kwestii światła i tego, czy organizm ludzki jest sobie w stanie poradzić z taką zmianą.

– Organizm znakomicie daje sobie z tym radę. Dzień nie wydłuża się nagle o dwie godziny na dobę, tylko bardzo, bardzo powoli. Na przykład, jeśli zmieniają się strefy geograficzne w trakcie podróży, pojawia się zjawisko, kiedy nasz rytm biologiczny nie jest dostosowany do rytmu słonecznego. Ale wymaga to pewnych znaczących różnic czasu i nasz organizm w miarę szybko się do tego przystosowuje. Można przyjąć, że jedna godzina różnicy wymaga doby przystosowania. [...] Kiedy dzień wydłuża się o parę minut, naprawdę nic się nie dzieje – powiedział w wywiadzie.

Czy pogoda wpływa na samopoczucie człowieka? Tej kwestii nie rozwiążemy. Jedno jest pewne: to nadal będzie najczęstsze wytłumaczenie naszego gorszego samopoczucia. Przecież każda legenda ma ziarenko prawdy.

Zobacz także: Przesilenie wiosenne: Jak sobie radzić z sezonowym zmęczeniem?

Źródło: zdrowie.pap.pl/ CBOS