Grypa nie odpuszcza! Pół miliona zachorowań w marcu 2018

19.03.2018 11:21
Grypa nie odpuszcza! Pół miliona zachorowań w marcu 2018
fot. Shutterstock

Mimo zbliżającej się wiosny grypa nie daje o sobie zapomnieć. Tylko do 15 marca w Polsce zanotowano ponad 520 593 przypadki zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego — Państwowy Zakład Higieny ogłosił nowy meldunek epidemiologiczny. Naukowcy ostrzegają, że z powodu tych infekcji aż o 40 proc. wzrasta ryzyko zawału serca.

W marcu będzie więcej zachorowań na grypę niż w lutym?

W drugim tygodniu marca (od 8 do 15) 264 781 pacjentów w Polsce zgłosiło się do lekarzy z objawami grypy. To więcej niż w poprzednim okresie (od 1 do 7), kiedy podobnych przypadków było nieco mniej (255 812).

Największy problem z grypą ma Mazowsze, gdzie z grypą w ubiegłym tygodniu borykało się ok. 50 tys. osób (49 767). To najwyższy wskaźnik w kraju.

W dalszej kolejności sklasyfikowano Pomorze (38 177 pacjentów z rozpoznaniem grypy) oraz Wielkopolskę (34 799 przypadków). Kolejny raz najwięcej zachorowań było wśród najmłodszych (do 4. roku życia) oraz w grupie wiekowej od 5 do 14 lat.

Warto przypomnieć, że w styczniu 2018 roku doszło do 700 tys. zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. W lutym było ich ponad milion, natomiast w marcu (tylko do połowy miesiąca) zanotowano ponad 520 tys. podobnych przypadków w całej Polsce.

Od początku sezonu grypowego zachorowało w sumie ponad 3 mln Polaków. Z powodu tej choroby doszło aż do 17 zgonów.

Zrzut ekranu 2018-03-19 o 10.13.55 1

źródło: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny

Choć według ekspertów jednym z najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie ryzyka zachorowania na grypę są szczepienia ochronne, to jednak wśród Polaków nie cieszą się one taką popularnością jak w innych europejskich krajach. Jeśli nie chcemy się zarazić, powinniśmy dbać o przestrzeganie podstawowych zasad higieny osobistej, często myć ręce, a także kichać w chusteczkę higieniczną lub w zgięcie łokciowe, jeśli jej nie posiadamy. W miejscach publicznych lepiej unikać niepotrzebnego dotykania powierzchni dłońmi.

W razie pojawienia się pierwszych objawów grypy (gorączki, bólu głowy, kaszlu, bólu gardła, duszności, kaszlu oraz bólu mięśniowo-stawowych) lepiej nie narażać innych na to, że ich zainfekujemy. Zaleca się w takim przypadku pozostanie w domu (ewentualnie pracę zdalną) i unikanie kontaktu z otoczeniem, by zmniejszyć ryzyko groźnych powikłań. 

40 proc. wyższe ryzyko zawału z powodu infekcji

Naukowcy z Aston Medical School w Birmingham i Cambridge University po przeanalizowaniu danych ponad 1,2 mln pacjentów doszli do wniosku, że popularne infekcje (np. z powodu grypy, zapalenia płuc czy zakażenia dróg moczowych) zwiększają ryzyko zawału serca aż o 40 proc. To więcej niż w przypadku otyłości, która sprawia, że jesteśmy o ok. 25 proc. bardziej narażeni na zawał mięśnia sercowego.

Zagłosuj

Czy zachorowałaś/zachorowałeś w tym sezonie na grypę?

Liczba głosów:

źródło: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny/msn.com

________

zdrowie.radiozet.pl/π