Pochwica uniemożliwia współżycie, a nawet badanie ginekologiczne. Na czym polega to zaburzenie?

01.08.2018
Aktualizacja: 05.03.2019 12:52
Pochwica polega na występowaniu mimowolnych skurczów mięśni pochwy, co uniemożliwia współżycie.
fot. Eastnews.pl

Pochwica jest dysfunkcją seksualną, która sprawia, że kobiety zmagające się z nią mają trudności lub w ogóle nie są w stanie odbyć stosunku pochwowego. Pochwica uniemożliwia także przeprowadzenie podstawowych badań ginekologicznych np. cytologii. Zaburzenie to jest spowodowane mimowolnym skurczem mięśni pochwy, uniemożliwiającym penetrację. Pochwicy towarzyszy często ból, strach i obawa przed konsekwencją współżycia. Dowiedz się, jak rozpoznać pochwicę i jak leczyć to zaburzenie.

Pochwica to niezależny od woli skurcz mięśni dolnej ściany miednicy, zwieracza pochwy lub rozszerzający się na inne grupy mięśni, któremu nierzadko towarzyszy ból. Skurcz ten uniemożliwia lub znacznie utrudnia odbycie stosunku, ponieważ wprowadzenie członka do „zaciśniętej” pochwy jest znacznie utrudnione lub bardzo bolesne.  

Pochwica to zaburzenie głównie psychogenne, czyli o podłożu psychicznym. Kobietom cierpiącym na pochwicę towarzyszy często lęk przed penetracją i związanym z nią bólem, lęk przed zajściem w ciążę lub nieoczekiwanym rozwojem zdarzeń. Z tego powodu pochwica wzmaga tendencję do unikania lub całkowitej rezygnacji z kontaktów intymnych.

Jakie są przyczyny pochwicy?

Przyczyny pochwicy dzielą się na pierwotne, powstałe przed rozpoczęciem współżycia, oraz wtórne, które wystąpiły u kobiet aktywnych seksualnie. Dlatego tak ważna jest pierwsza wizyta u ginekologa, który po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu lekarskiego ustali, która z powyższych przyczyn dotyczy pacjentki. Na tej podstawie będzie mógł zaplanować odpowiednie leczenie.

 Podczas rozmowy z pacjentką należy również ustalić, czy mamy do czynienia z przyczynami organicznymi, czy psychogennymi – dodaje lek. med. Tomasz Basta z krakowskiej Intima Clinic. – To bardzo ważne, ponieważ zazwyczaj pochwica jest zaburzeniem psychosomatycznym.

Wśród przyczyn psychogennych pochwicy pierwotnej wyróżnia się: lęk przed rozpoczęciem współżycia lub zajściem w ciążę, rygoryzm religijny, negatywne przekonania na temat seksualności i współżycia, ukryte preferencje homoseksualne lub traumę dotyczącą np. wcześniejszego wykorzystania seksualnego danej osoby, depresję i zaburzenia lękowe.

Do przyczyn organicznych zalicza się natomiast wady rozwojowe narządów rodnych, np. wrodzone zarośnięcie narządów rodnych, przegrody w pochwie lub macicy czy wrodzony brak pochwy.

Pochwica wtórna, czyli występująca u kobiet, które były wcześniej aktywne seksualnie, może wystąpić z powodu rozwoju endometriozy i atrofii błony śluzowej (związanej m.in. ze stanami zapalnymi pochwy i jej otarciami).

 – Jedną z nieoczywistych przyczyn bólu może być uczulenie na lateks – mówi lek. med. Tomasz Basta. – Kobieta często nawet nie wie, że ma alergię. Po każdym stosunku pojawiają się podrażnienia, zaczerwienienie i ból. Dolegliwości mogą utrwalić się i przejść właśnie w pochwicę.

Jak objawia się pochwica?

Pochwica charakteryzuje się występowanie skurczu mięśni podczas próby penetracji, który jest na tyle silny, że uniemożliwia wprowadzenie członka (odbycie stosunku) lub sprawia, że stosunek jest bolesny i przykry. Skurcze mięśni pochwy mogą być tak silne, że uniemożliwiają kobiecie wprowadzenie tamponu lub odbycie badania ginekologicznego. W wyniku skurczu pochwa staje się wyjątkowo ciasna i każda próba ingerencji w tę sferę kończy się uczuciem rozpychania, bólu.

Pochwica ze względu na silne dolegliwości posiada trzy stopnie zaawansowania:

  1. lekki (współżycie jest możliwe, ale stosunki są bolesne);
  2. średni (współżycie jest możliwe i można przeprowadzić badanie lekarskie);
  3. zaawansowany (badanie lekarskie trzeba wykonać w narkozie, niemożliwe jest również współżycie).

Pochwica, objawiająca się silnym skurczem mięśni, może aktywizować się na samą myśl o stosunku płciowym, kobieta nie jest w stanie zapanować nad lękiem przed ewentualnym bólem towarzyszącym stosunkowi płciowemu.

Na czym polega leczenie pochwicy?

Leczenie pochwicy składa się z kilku etapów. Najważniejsze jest ustalenie diagnozy i pochodzenia tego zaburzenia. To jednak wymaga ścisłej współpracy pacjentki z ginekologiem. W przypadku gdy dolegliwość ta objawia się czynnikami psychogennymi, niezbędna jest konsultacja z seksuologiem lub psychologiem.

– Proces terapeutyczny rozpoczynam od rozmowy, podczas której ustalam przyczynę pochwicy – tłumaczy lek. med. Tomasz Basta. – Jeśli dominują przyczyny psychogenne, pacjentka dodatkowo musi skonsultować się z lekarzem seksuologiem. Natomiast jeśli mamy do czynienia z przyczynami organicznymi, które można usunąć np. podczas zabiegu, nie ma takiej potrzeby. Moja autorska metoda leczenia, która obejmuje edukację seksualną, wyjątkowo łagodny sposób przeprowadzania badań ginekologicznych i stopniowe poznawanie własnego ciała przez pacjentkę, daje bardzo dobre efekty leczenia, które pojawiają się u moich pacjentek już po czterech spotkaniach – uspokaja lekarz.

Niezwykle ważne jest, by kobieta poznała samą siebie i oswoiła się ze swoją seksualnością. Jest na to kilka sposobów m.in.: oglądanie swoich narządów intymnych w lusterku, delikatny masaż oraz przyzwyczajanie pochwy do penetracji za pomocą dilatorów pochwowych.

Urządzenia te posiadają wiele rozmiarów, a celem terapii jest równomierne, powolne zwiększanie się średnicy pochwy, które ostatecznie pozwoli do wprowadzania dilatora, kształtem przypominającego penisa. Również urządzenie PelviFly, sterowane za pomocą aplikacji, uczy kontrolowanego ściskania i rozluźniania pochwy i jest bardzo pomocne podczas wykonywania ćwiczeń zaleconych przez lekarza specjalistę.

Podczas leczenia pochwicy możliwa jest również terapia farmakologiczna. Zaleca się wówczas stosowanie miejscowych środków znieczulających i rozluźniających lub kremów z kwasem hialuronowym, stosować można także zastrzyki z toksyny botulinowej, miejscową terapią hormonalną, a nawet leki przeciwlękowe.

Po zakończonym leczeniu zalecane jest wykonywanie ćwiczeń wzmacniających dno miednicy, dzięki którym zarówno partner, jak i partnerka będą mogli poznać swoje potrzeby seksualne.

Podczas trwania terapii współżycie seksualne nie jest wskazane, dlatego partner powinien wspierać pacjentkę i pomagać jej w samoakceptacji oraz powolnym poznawaniu swojego ciała. To ważne, by partnerzy szczerze rozmawiali o swoich obawach, potrzebach i fantazjach, wzmocni to relacje między nimi i znacznie podwyższy kobiecą samoocenę.

– Jeśli wiem, że partner mojej pacjentki jest zaangażowany w jej leczenie, zapraszam go do swojego gabinetu – mówi lek. med. Tomasz Basta. – Opowiadam, jak może wspierać partnerkę i pokazuję, jak wykonywać zalecane ćwiczenia tak, by nie były przykrym obowiązkiem, ale formą zabawy, która zbliża partnerów. Pełne stosunki są jednak możliwe dopiero wtedy, kiedy uznam, że leczenie zostało zakończone.

Najlepsze efekty leczenie osiągają zazwyczaj kobiety, które mają potrzeby seksualne i chcą czerpać przyjemność ze zbliżeń. W większą cierpliwość muszą się natomiast uzbroić kobiety, które mają małe potrzeby seksualne, ale chcą współżyć ze względu na potrzeby partnera lub chęć zajścia w ciążę.

Pochwicę można pomylić z innymi zaburzeniami

Pochwicę łatwo pomylić z innymi zaburzeniami, m.in. z dyspareunią, czyli bolesnością podczas stosunków. Główną różnicą pomiędzy nimi jest fakt, iż kobiety chorujące na dyspareunie mogą współżyć (nie dochodzi do skurczu mięśni). W dyspareunii ból pojawia się przed i po stosunku płciowym. Z tą dolegliwością najczęściej zmagają się kobiety w czasie menopauzy, podczas której dochodzi do atrofii śluzówki (spadku poziomu hormonów płciowych).

Uszkodzenia lub stany zapalne nerwów, często mylone z infekcjami, są przyczyną chronicznego bólu, palenia lub kłucia w okolicach intymnych, czyli vulvodynii. Dolegliwość tą dużo ciężej odróżnić od pochwicy. Natomiast vestibulodynia, czyli zespół zapalenia przedsionka pochwy, do tego stopnia przypomina objawy pochwicy, że tylko bardzo doświadczony specjalista jest w stanie prawidłowo zdiagnozować pacjentkę.

Autor: lek. med. Tomasz Basta - Absolwent Collegium Medium Uniwersytetu Jagiellońskiego, posiadający specjalizację z ginekologii i położnictwa. Wykładowca Polskiego Towarzystwa Ginekologii Plastycznej (PTGP) oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologii Estetycznej i Rekonstrukcyjnej. Autor wielu badań i publikacji naukowych w tych dziedzinach. Założyciel krakowskiej Intima Clinic (www.intimaclinic.pl) zajmujące się w holistyczny sposób zdrowiem intymnym kobiet.

________

zdrowie.radiozet.pl/nk