Zamknij

Choroby w okresie okołomenopauzalnym: mięśniaki i adenomioza. Jakie leczenie?

29.06.2021
Aktualizacja: 29.06.2021 13:26
Okres menopauzy: mięśniaki i adenomioza
fot. Shutterstock

Pierwsze oznaki zbliżającej się menopauzy mogą pojawić się u kobiet już po 40. roku życia. Ten okres może też skutkować chorobami układu rozrodczego. Dr n. med. Radosław Maksym z Centrum Leczenia Mięśniaków Macicy i Endometriozy EvaClinic w Warszawie wyjaśnia, jak poznać, że kobieta wchodzi w okres okołomenopauzalny, jakie choroby mogą się wtedy pojawić oraz jak je rozpoznać i leczyć.

Na upływ czasu nie ma rady. Ale już zmiany zachodzące z wiekiem w ciele kobiety, sprawiające ból czy uniemożliwiające normalne funkcjonowanie i pracę, zazwyczaj można i należy leczyć.

Kiedy mogą wystąpić pierwsze objawy menopauzy?

Ostatnia miesiączka pojawia się zwykle około 50-51. roku życia. Pierwsze objawy związane z ustawaniem pracy jajników kobiety zaczynają zauważać już nawet około 40-45. roku życia. Zmiany w funkcji jajników powodują nie tylko istotny spadek płodności, ale trwający od kilku miesięcy do kilku lat okres nazywany perimenopauzą, okresem przedmenopauzalnym. Jego zwiastunami są:

  • mniej regularne miesiączki
  • permanentne zmęczenie
  • pogorszenie się jakości i długości snu
  • obniżenie nastroju
  • spadek libido
  • dodatkowe kilogramy mimo zdrowego żywienia i sportu.

Wszystkie te nieprzyjemne dolegliwości wynikają z wahań poziomów stężeń hormonów płciowych: estrogenów i progesteronu. Dodatkowym czynnikiem jest ustawiczny spadek koncentracji androgenów nadnerczowych, w tym przede wszystkim hormonu młodości, czyli DHEA.

Mięśniaki macicy – częsty problem w okresie przedmenopauzalnym

Dodatkowo w okresie tym następuje także wzrost chorób układu rozrodczego. Jednymi z najczęstszych problemów, z którymi zgłaszają się kobiety do ginekologa, są bardzo obfite, trwające często ponad tydzień krwawienia miesiączkowe, bóle w obrębie podbrzusza, bóle w trakcie miesiączki i bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa, bolesne stosunki (dyspareunia), uczucie parcia na pęcherz i częste oddawanie moczu. Są to dolegliwości charakterystyczne dla mięśniaków macicy – czyli łagodnych guzów, które – jak wynika z badań – ma nawet do 80 proc. kobiet w ciągu swojego życia, choć nie wszystkie z nich będą odczuwały istotne objawy.

Jakie są przyczyny powstawania mięśniaków?

Badania nad powstawaniem mięśniaków trwają. Mówi się coraz częściej o niedoborach witaminy D, braku ruchu i wysiłku fizycznego oraz o mutacjach genetycznych, ale przyczyn powstawania konkretnego guza nadal nie da się stwierdzić. Każdy mięśniak nawet u tej samej pacjentki jest jedyny w swoim rodzaju i różny od innych. Niekiedy mięśniaki występują też w innych lokalizacjach poza macicą, np. w ścianie pochwy czy w obrębie jamy brzusznej. Oczywiście, nie wszystkie te guzy sprawiają realne problemy, ale 1/3 kobiet w średnim wieku cierpi w jakimś stopniu z powodu dolegliwości związanych z mięśniakami. Stąd mówi się, że to jedna z najpowszechniejszych chorób kobiet dojrzałych i najczęstszy guz występujący u człowieka w ogóle.

Od czego zależy sposób postępowania z mięśniakami?

My, ginekolodzy, proponujemy leczenie w sytuacjach, gdy mięśniaki powodują już dolegliwości lub można przewidzieć pojawienie się takich problemów w niedalekiej przyszłości. Zupełnie osobną kwestią jest klasyfikacja, na ile dany guz macicy może być obserwowany, gdyż odróżnienie łagodnego mięśniaka od guza podejrzanego onkologicznie wymaga często wprawy i wykonania dodatkowych badań, takich jak rezonans magnetyczny. Oczywiście istnieje kilka metod leczenia mięśniaków i jednocześnie nie ma jednej idealnej metody pasującej do wszystkich mięśniaków i wszystkich kobiet, gdyż każdy mięśniak i każda kobieta jest inna i decyzja terapeutyczna musi być podejmowana indywidualnie. Wybór jednej z metod jest zazwyczaj uzależniony od liczby mięśniaków, które lubią występować grupami, od ich wielkości i położenia. Niebagatelną rolę odgrywają przekonania i plany pacjentki.

Jakie są sposoby leczenia mięśniaków macicy?

Lekarz wspólnie z pacjentką ma do wyboru kilka metod leczenia mięśniaków:

  • Histerektomia – czyli usunięcie całej macicy bądź amputacja trzonu z pozostawieniem szyjki macicy może być dobrym rozwiązaniem dla niektórych pacjentek. Jednak wiele kobiet nie czuje się komfortowo na myśl o pozbawieniu ich tego organu.
  • Operacja i usunięcie samych mięśniaków – to kolejna możliwość dla części kobiet. W większości przypadków taką operację można przeprowadzić laparoskopowo, więc jest to chirurgia małoinwazyjna. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że później mogą pojawić się nowe mięśniaki oraz częściej niż przy histerektomii występują komplikacje pooperacyjne, takie jak konieczność toczenia krwi lub reoperacji. Jeśli mięśniaki odrosną, to za jakiś czas operację trzeba będzie powtórzyć. Pojawia się także kwestia pobytu w szpitalu, rekonwalescencji po operacji, która trwa nawet kilka tygodni, szczególnie jeśli operacji nie udało się wykonać laparoskopowo.
  • Zabiegi termoablacji ultradzwiękowej HIFU – jest zabiegiem nieinwazynym, który cieszy się dużym zainteresowaniem. Dzięki temu, że nie ma konieczności nacinania skóry i znieczulenia ogólnego, pobyt w szpitalu można skrócić do kilku godzin, a rekonwalescencja jest zupełnie zbędna. Dolegliwości są niewielkie i trwają jedynie w trakcie zabiegu, czego nie można porównać do silnych i długotrwałych bólów po zabiegu embolizacji (niechirurgiczna metoda usunięcia mięśniaków).

Kobiety między 40. a 50. rokiem życia są zazwyczaj aktywne zawodowo i piastują odpowiedzialne, często kierownicze funkcje, więc ten aspekt może być istotny. Zwolnienie z pracy nawet na kilka dni może się dla nich wiązać ze znacznymi stratami. Lepiej wykorzystać wolny czas na ciekawe podróże lub spotkania ze znajomymi niż na rehabilitację pooperacyjną. Jeżeli więc jest możliwość wyleczenia, zniesienia dolegliwości i jak najmniejszej ingerencji w organizm, to jest to duża zaleta tej metody.

Czym jest adenomioza?

Inną chorobą często pojawiającą się w tym okresie życia i mogącą kryć się za wymienionymi wyżej objawami jest adenomioza – czyli wrastanie endometrium (nabłonka jamy macicy ulegającego cyklicznemu złuszczaniu) w mięsień macicy (myometrium). To nieprawidłowość stanowczo związana z wiekiem, dotyka kobiet między 40. a 50. rokiem życia, zazwyczaj towarzyszy endometriozie i częściej występuje u pacjentek, które rodziły, nawet wielokrotnie. Obecność tkanki endometrium między włóknami macicy, wrastanie w ścianę macicy, prowadzi do obfitych krwawień, bólu i powiększenia macicy. Adenomioza znacznie obniża komfort życiowy kobiet po 40., a nawet 35. roku życia.

Jak leczy się adenomiozę?

Niestety, nadal nie znana jest w pełni przyczyna tej choroby i wciąż brakuje uznanej metody jej leczenia. W zaawansowanym stadium adenomiozy, przy dużych dolegliwościach bólowych i silnych krwawieniach niezbędne może być, mimo wszelkich zastrzeżeń, usunięcie macicy. Znów jak przy mięśniakach dużo lepiej zrobić to laparoskopowo i jednocześnie usunąć towarzyszącą endometriozę. U części pacjentek rozwiązaniem jest histeroskopowa resekcja ognisk adenomiozy, którą wykonuje się przez pochwę bez konieczności nacinania skóry.

W Polsce są już jednak pierwsze pacjentki, które w EvaClinic przeszły nieinwazyjny zabieg HIFU – właśnie z powodu adenomiozy – i zauważyły znaczną poprawę. Nie jest to jeszcze w pełni uznany ani udokumentowany sposób leczenia tej choroby w przeciwieństwie do HIFU w przypadku mięśniaków macicy, gdzie jest to leczenie w pełni uznane. W przypadku mięśniaków macicy doświadczenie polskich i zagranicznych ośrodków jest również dużo większe. W tej chwili wprowadzamy pionierskie zabiegi u pacjentek z adenomiozą, które odmawiają innego sposobu leczenia lub mają towarzyszące mięśniaki i tak leczone metodą HIFU. Mimo że efekt nie zawsze jest tak przewidywalny, jak w przypadku mięśniaków macicy, leczenie adenomiozy może być prowadzone tą metodą również dlatego, że HIFU to metoda najbezpieczniejsza spośród wszystkich metod leczenia chorób macicy. Jest więc potencjalna korzyść poprawy stanu zdrowia przy uniknięciu ryzyka i konsekwencji leczenia operacyjnego.