Czy można przeziębić piersi? Ginekolog wyjaśnia

10.09.2018 11:24

Czy można przeziębić piersi? Zdaniem całkiem sporej grupy internautek, tak. Co jakiś czas w internecie pojawiają się pytania w stylu „Kochane doświadczone Mamy, powiedzcie mi, jak się objawia przeziębienie piersi, bo wydaje mi się, że właśnie mnie to spotkało”. Sprawdź, co o tym sądzą lekarze ginekolodzy.

Ból piersi - czy można przeziębić piersi? fot. Shutterstock

Na swoim profilu na Instagramie Nicola Sochacki-Wójcicka, lekarka, ginekolożka, autorka bardzo ciekawego bloga „Mama ginekolog”, przeprowadziła ankietę z pytaniem: czy można przeziębić piersi? Aż 60% osób (w liczbach: ponad 30 tys. osób) odpowiedziało na to pytanie twierdząco, z czego 35% (w liczbach: 17 tys. osób) twierdziło, że „przeziębieniu piersi można zapobiec, ubierając się ciepło”.

Czy można przeziębić piersi?

Okazało się, że ten mit jest bardzo popularny i dość często rozpowszechniany wśród kobiet karmiących piersią. Lekarka postanowiła się z nim rozprawić. W swoim artykule zaczyna od sprawy najważniejszej: nie ma takiej jednostki chorobowej jak „przeziębienie piersi”. Jest choroba zapalenie piersi, ale jej przyczynami nie są ani zimno, ani wiatr. Przyczyną zapalenia piersi może być zakażenie lub zastój pokarmu (ale o tym za chwilę).

Przeziębienie – jak przypomina lekarka – to choroba ogólnoustrojowa, wywołana najczęściej infekcjami wirusowymi i dotycząca całego organizmu, a nie jej wybranego fragmentu (czy ręka może być przeziębiona?). Oczywiście do obniżenia odporności organizmu może przyczynić się wychłodzenie organizmu (nie jest to jedyna przyczyna!), ale odsłonięcie jednego fragmentu ciała (np. piersi podczas karmienia dziecka) nie przyczyni się do wychłodzenia się całego ciała.

W swoim artykule lekarka napisała:

„Część z was już pewnie sobie myśli – co ona gada?! <pamiętam dokładnie jak karmiłam na plaży, był wiatr i następnego dnia dostałam gorączki i bolały mnie piersi>.
Ok – zgadzam się… ale nie przeziębiłaś piersi, tylko <przeziębiłaś się> – jest tu ogromna różnica. Poza tym można się zastanowić, czy tego dnia na plaży nie leżałaś na słońcu wygrzewając się, potem dwa razy nie weszłaś do zimnego morza, czy nie chodziłaś na wietrze w mokrym kostiumie, a na koniec nie napiłaś się zimnej lemoniady z baru? I dopiero te wszystkie czynniki na raz miały wpływ na twoją odporność. Bo to, że odsłoniłaś pierś do karmienia dziecka, miało najmniej wspólnego z gorączką, która pojawiła się następnego dnia”.

Ginekolożka dodaje też, że nie ma najmniejszego sensu ubierać się cieplej, niż jest to wskazane ze względu na temperaturę panującą na zewnątrz. I przestrzega przed poradami babć, mam, znajomych, że ból piersi jest przez to, że nie trzymałaś ich w cieple.

„Przychodzi mama, babcia, teściowa, wrzuca swoje trzy grosze – że to wszystko przez to, że nie zakrywałaś piersi. A ty, młoda mama, nie wiesz jeszcze na temat karmienia piersią za wiele. Wierzysz im. I nosisz ten golf latem, lub wpychasz tę pieluchę tetrową w stanik. Ba… po kilku dniach jest lepiej (było by pewnie lepiej też bez golfu i tetry… ale tego przecież nie musisz wiedzieć) i sama dalej te »cenne rady« dajesz koleżankom. I krąg się zamyka. Krąg nieuzasadnionych macierzyńskich porad krążących od wieków” – napisała w artykule.

Dlaczego bolą piersi w czasie karmienia?

Piersi mogą boleć i to z różnych powodów, ale nie z powodu „przeziębienia”. Dolegliwości bólowe mogą się pojawić, bo dziecko pogryzło brodawki, bo doszło do zastoju lub nawału pokarmu, natomiast nie z powodu zimna. Choć jest jeden nieprzyjemny odruch, który może się pojawić pod wpływem zimna (lub emocji). Jest on nazywany fenomenem Raynaud sutka (ang. the Raynaud phenomenon of the nipple) i objawia się on twardnieniem sutka.

U około 1/3 kobiet karmiących piersią pojawia się zapalanie piersi. Przyczynami tej choroby, o czym pisałam powyżej, mogą być infekcje bakteryjne (stan zapalny), wywołane przez bakterie, które naturalnie znajdują się na naszej skórze, a dostały się do organizmu przez poranione przez dziecko brodawki sutkowe. Zapalenie piersi może być też wywołane przez zastój pokarmu. Gdy jeden z kanalików jest gorzej opróżniany, dochodzi o zatkania kanalików, a następnie zastoju pokarmu. Przy zastoju może się pojawiać gorączka, silny ból. Nieleczone zapalenie piersi może prowadzić do pojawienia się ropnia piersi.  

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: mamaginekolog.pl
-----------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk

Oceń