Zamknij

Ból podczas stosunku płciowego. Jakie mogą być jego przyczyny?

27.07.2021
Aktualizacja: 27.07.2021 12:25
Ból podczas stosunku. Przyczyny, leczenie
fot. Shutterstock

Szacuje się, że około 20 proc. kobiet cierpi z powodu bólu podczas współżycia. Jakie mogą być przyczyny bolesnych zbliżeń? Jak się leczy dyspareunię? Wyjaśnia dr n. med. Radosław Maksym z Centrum Leczenia Mięśniaków Macicy i Endometriozy EvaClinic w Warszawie.

Jak często występuje ból u kobiet w czasie stosunku płciowego?

Dr Radosława Maksym: Nawracające bóle w trakcie współżycia seksualnego nazywamy dyspareunią i dotyczą one od 10 do 20 proc. kobiet. Wiele z nich z ich powodu traci satysfakcję z intymnych zbliżeń. Dolegliwość ta nie musi pojawiać się podczas każdego stosunku, czy każdej pozycji seksualnej. 

Czy ból podczas współżycia powinien zaniepokoić?

Dr Radosława Maksym: Tak, bolesne współżycie może nie tylko obniżać komfort życia, ale również być pierwszym objawem innych chorób. 

Jakie mogą być przyczyny dyspareunii u kobiet?

Dr Radosława Maksym: Dyspareunia może przebiegać pod postacią powierzchowną i głęboką, a jej przyczyny mogą być różnorodne, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, i wymagają szczegółowego różnicowania. Mogą się różnić w zależności od tego, czy objawy pojawiają się od pierwszego współżycia, czy też dopiero w późniejszym okresie życia.

Dyspareunia powierzchowna może być związana z:

  • odruchowym bolesnym skurczem mięśni przedsionka pochwy,
  • atrofią śluzówki pochwy,
  • zaburzeniami dermatologicznymi przedsionka pochwy,
  • infekcjami wirusowymi i bakteryjnymi,
  • włóknieniem związanym z uszkodzeniami w wyniku operacji, urazów lub radioterapii.

W wielu sytuacjach powstawanie zespołu bólowego wiąże się z obniżeniem progu odczuwania bólu, co ma miejsce w licznych przewlekłych zespołach bólowych, takich jak: fibromialgia, endometrioza, śródmiąższowe zapalenie pęcherza i zespół jelita drażliwego.

Głęboka dyspareunia może być związana również:

  • ze skurczami mięśni dna miednicy,
  • obecnością mięśniaków macicy,
  • przewlekłych stanów zapalnych,
  • endometriozy,
  • adenomiozy.

Przyczyny fizyczne mogą następnie nasilać napięcie mięśniowe i powodować napięcie psychiczne, w wyniku czego następują kolejne zmiany czynnościowe.

Jak leczy się kobiety cierpiące z powodu bolesnego współżycia?

Dr Radosława Maksym: Leczenie bolesnego współżycia jest z całą pewnością trudne, złożone i często wymaga zaangażowania wielodyscyplinarnego zespołu, składającego się m.in. z ginekologa, psychologa, psychiatry, dietetyka i fizjoterapeuty uroginekologicznego. 

Wieloczynnikowe i nakładające się przyczyny sprawiają, że diagnostyka może być bardzo utrudniona. W każdej sytuacji musi się rozpocząć od zebrania dokładnego wywiadu odnośnie charakteru dolegliwości oraz wnikliwego badania ginekologicznego. Użyteczne mogą być również badania obrazowe celem wykluczenia zaburzeń anatomicznych.

Badanie wziernikiem pozwala wykluczyć zaburzenia dermatologiczne i atrofię urogenitalną. Dokładne badanie palpacyjne pozwala ocenić napięcie więzadeł macicy i ewentualne nacieki endometriozy głębokiej. W razie wątpliwości wykonuje się również specjalistyczne badanie ultrasonograficzne oceniające nie tylko narząd rodny, lecz również okoliczne struktury. Badania rezonansem magnetycznym mogą być natomiast bardzo użyteczne w przypadku łagodnych guzów macicy: adenomiozy i mięśniaków macicy.

Nie bez znaczenia są stany natury psychicznej, które mogą być zarówno przyczynami, jak i skutkami dyspareunii.

Kiedy powinnyśmy udać się do lekarza? Jakie symptomy, poza bólem, powinny być alarmujące?

Dr Radosława Maksym: Nie należy zwlekać z konsultacją lekarską. Można przez krótki czas podjąć próby samodzielnego leczenia z użyciem na przykład żelów nawilżających, lecz brak poprawy powinien skłonić kobietę do szukania fachowej pomocy.

Wczesne leczenie pozwala na szybkie przerwanie samonapędzającego się koła patogenetycznego choroby, zanim dojdzie do wytworzenia się nieprawidłowych odruchów wzmacniających objawy. Niezwłoczne rozpoczęcie diagnostyki pozwala również na zdiagnozowanie ewentualnych chorób mogących leżeć u podłoża bólu. To bardzo istotne, bo wcześnie rozpoznane choroby mogą być często leczone łatwiej, w sposób zachowawczy, bez konieczności leczenia inwazyjnego. Na przykład wcześnie wykryta endometrioza może być z powodzeniem leczona lekami doustnymi lub zmianą stylu życia.

Podobnie jest w przypadku mięśniaków macicy – zdiagnozowane odpowiednio wcześnie mogą być leczone skuteczniej. Mały mięśniak może być wycięty z pozostawieniem macicy, natomiast gdy macica jest całkowicie przerośnięta przez mięśniaki, może wymagać wycięcia. 

Dodatkowo wczesne wykrycie może umożliwiać włączenie nowoczesnych metod leczenia. W chwili obecnej medycyna dysponuje metodami leczącymi mięśniaki całkowicie nieinwazyjnie, np. falami ultradźwiękowymi. Przy użyciu skupionej wiązki ultradźwięków o wysokiej energii w metodzie HIFU, można podgrzać mięśniak macicy i zniszczyć jego komórki. Następnie mięśniak wchłania się i maleje, a metoda odbywa się bez znieczulenia ogólnego i nie wymaga nawet nacięcia skóry.

Niestety, choroby leżące u podłoża dyspareunii, wykryte w późnych stadiach mogą być trudniejsze w leczeniu, a zastosowane wtedy metody są często inwazyjne.

Dziękuję za rozmowę.