Rak rdzeniasty tarczycy to jeden z bardziej agresywnych nowotworów

30.07.2019
Aktualizacja: 30.07.2019 10:06
Tarczyca, Światowy Dzień Tarczycy, Motyle pod ochroną, rak tarczycy, leczenie tarczycy, gruczoł jak motyl
fot. Shutterstock

Rak rdzeniasty tarczycy to nowotwór powstający w komórkach C tarczycy, odpowiadających za znaczną część produkcji hormonu kalcytoniny. Zwykle diagnozowany jest u kobiet po 50 roku życia, ale może wystąpić u ludzi młodszych. Jest to nowotwór rzadki, ale bardzo agresywny, choć wcześnie wykryty może być uleczalny. Jak rozpoznać objawy raka rdzeniastego tarczycy?

Rak rdzeniasty to jeden z najbardziej agresywnych nowotworów tarczycy. Choruje na niego około 130 Polaków rocznie (według Krajowego Rejestru Nowotworów z 2015 roku). Najczęściej rozpoznawany jest w wyniku biopsji bezobjawowych guzków tarczycy, czy dzięki oznaczeniu poziomy kalcytoniny, która stanowi czuły marker obecności tego nowotworu, czasami dopiero po operacji tarczycy.

- To jeden bardziej agresywnych nowotworów tarczycy. Zdarza się, że dotyka młode osoby pomiędzy 20 a 40 rokiem życia, a nawet dzieci. W około 25 proc. przypadków ma podłoże genetyczne. U części pacjentów rozwija się sporadycznie, a przyczyny jego powstawania wciąż nie są jasne - wyjaśnia prof. Marek Dedecjus.

Podstawową metodą leczenia raka rdzeniastego tarczycy jest usunięcie gruczołu tarczowego wraz z rozwiniętym guzem nowotworowym i ewentualnie odpowiednimi węzłami chłonnymi.

Niestety, wciąż niemal połowa przypadków choroby rozpoznawana jest w stadium zaawansowanym, w którym nowotwór daje przerzuty, rozsiewając się po innych tkankach organizmu. Rak rdzeniasty jest oporny na leczenie radiojodem, który jest skuteczny w przypadku innych nowotworów tarczycy. Chemioterapia i radioterapia są również nieskuteczne".

Joanna Charchuta, pacjentka zmagająca się z rakiem rdzeniastym tarczycy, wspomina:

Raka rdzeniastego tarczycy zdiagnozowano u mnie 6 lat temu, gdy miałam 35 lat. Diagnoza przyszła w momencie, gdy rak zdążył się już rozprzestrzenić w węzłach chłonnych. Wszystko działo się błyskawicznie, w ciągu tygodnia od rozpoznania choroby przeszłam pierwszą operację. Samo tempo działań pokazuje, że czasu na jakąkolwiek zwłokę już nie było.

 Po roku usunięto mi kolejne węzły chłonne, w których wynik histopatologiczny potwierdził przerzuty. Od tego momentu wiem, że zmagam się z nieuleczalną chorobą i walczę o zatrzymanie jej postępu.

Problemy z tarczycą

Tarczyca to niewielki, ważący zaledwie 30 gramów gruczoł. Ma jednak ogromny wpływ na nasz organizm. Hormony tarczycy odpowiadają m.in. za metabolizm, pracę narządów wewnętrznych, regulację rytmu pracy serca, stężenie cholesterolu, masę ciała, poziom energii, siłę mięśni czy pamięć. Jeśli nie funkcjonują prawidłowo, możesz odczuwać ciągłe zmęczenie, rozdrażnienie, a także mieć spore problemy z wagą oraz z zasypianiem.

Niestety niemal co piąta osoba w Polsce ma z tym problem. Choroby tarczycy aż 9 razy częściej dotyczą jednak kobiet niż mężczyzn. Dlatego to właśnie panie powinny zwracać większą uwagę na to, czy ten wyglądający jak motyl gruczoł funkcjonuje tak, jak powinien. 

Objawy raka tarczycy:

  • guzki w przedniej części szyi,
  • powiększone węzły chłonne,
  • chrypka/zmiana głosu,
  • trudności w połykaniu.

Rak tarczycy jest 9. najczęściej diagnozowanym wśród kobiet nowotworem złośliwym (wg Krajowego Rejestru Nowotworów z 2011 roku). Wcześnie rozpoznany (zwłaszcza w postaci najczęstszego raka brodawkowatego) daje ponad 90 proc. szans na pełne wyleczenie. Szczególnie powinny uważać na niego osoby z przypadkami rozpoznania raka tarczycy w rodzinie oraz pacjenci, którzy przeszli radioterapię w obrębie klatki piersiowej, głowy i szyi.

Objawy wielu chorób np. nadczynności lub niedoczynności tarczycy są charakterystyczne, ale symptomy nawet najpoważniejszych schorzeń tarczycy często zauważyć można niemal gołym okiem. W przypadku raków tarczycy najbardziej powszechnymi sygnałami są: guzki widoczne w przedniej części szyi, powiększone węzły chłonne, chrypka lub zmiana głosu oraz trudności w połykaniu  wyjaśnia prof. Marek Dedecjus, kierownik Kliniki Endokrynologii Onkologicznej i Medycyny Nuklearnej COI. Badania wskazują, że jedną z przyczyn powstawania raka tarczycy może być otyłość i nadwaga.

Samobadanie tarczycy

Podstawowe samobadanie tarczycy, które ułatwi zaobserwowanie zmian w obrębie szyi, można wykonać także w domu. Wystarczy lusterko i szklanka wody.

Samobadanie tarczycy

Podstawową metodą profilaktyki chorób tarczycy jest badanie hormonów tarczycy z krwi oraz badanie USG gruczołu tarczowego. USG tarczycy wykonane raz na dwa lata pozwala na wykrycie nawet najmniejszych zmian w obrębie tarczycy.

Nowoczesne leczenie raka tarczycy

Obecnie uznaje się, że największe szansę na wygraną z chorobą dają terapie celowane - inhibitory kinazy tyrozynowej (TKI) – leczenie, które opóźnia rozwój raka rdzeniastego tarczycy i daje pacjentom szansę na dłuższe życie. Metoda ta daje ponad 80 proc. szans na 10 lat bez progresji choroby, w przypadku pacjentów zdiagnozowanych w I, II a nawet III stadium nowotworu. Leczenie jest dostępne w innych krajach Unii Europejskiej. W Polsce nie jest refundowane.

- O istniejącym leczeniu, dowiedziałam się już na etapie pierwszej operacji. Pomyślałam, że to, czego nie uda się usunąć operacyjnie, potem lekarze zaleczą farmakologicznie. Stanęłam jednak przed murem, gdy powiedziano mi, że terapia nie jest refundowana. Udało mi się zdobyć leczenie. Dzięki temu obniżył się wskaźnik aktywności nowotworu – kalcytonina -  do poziomu 25 jednostek. Norma wynosi 10 jednostek. W momencie diagnozy wartość tego markera miałam przekroczoną tysiąc razy. To pokazuje jak agresywny jest ten typ raka tarczycy. Nie wiem, co byłoby ze mną gdyby nie terapia - opowiada Joanna Charchuta cierpiąca na rdzeniastego raka tarczycy.

Niedawno 2 pacjentów z warszawskiego Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie uzyskało dostęp do leczenia w ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych (5 kolejnych osób czeka na rozpatrzenie wniosków). Każdego roku na dostęp do terapii oczekuje około 20 pacjentów.

Prof. Marek Dedecjus twierdzi jednak, że ostatnie lata, to znaczący postęp w leczeniu raka rdzeniastego tarczycy. Udało się rozszyfrować mechanizm rozwoju tego nowotworu – nadekspresja białka kinazy tyrozynowej. W następnym kroku pojawiły się leki, które zmniejszają aktywność tego białka i wyhamowują rozwój raka rdzeniastego. To szczególna szansa dla pacjentów, u których leczenie operacyjne nie było skuteczne ze względu na rozsianie nowotworu. Ostatnio jest coraz więcej rejestracji innowacyjnych terapii, które obniżają aktywność nowotworu. Wciąż jednak nie ma ich refundacji.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Motyle pod ochroną – poradnik dla osób z rakiem tarczycy