Zamknij

Sprawdź indeks UV przed wyjściem z domu. Radzi dermatolog

01.08.2022
Aktualizacja: 01.08.2022 10:55
Promieniowanie słoneczne jest niebezpieczne
fot. Shutterstock

Promieniowanie UV jest szkodliwe dla zdrowia, więc wychodząc z domu, zawsze trzeba stosować krem z filtrem UV. Warto też sprawdzić indeks promieniowania w aplikacji pogodowej. 

  1. Oparzenia słoneczne – konsekwencje
  2. Kto powinien zachować szczególną ostrożność na słońcu?
  3. Od czego zależy stopień ochrony przeciwsłonecznej?

Coraz więcej osób stosuje kremy z filtrem, ale mało kto robi to prawidłowo – uważa dr Małgorzata Jeziorna, dermatolog, kierownik Oddziału Dermatologii i Alergologii Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie, i wyjaśnia, aby krem zadziałał, należy stosować 2 mg kremu na centymetr kwadratowy ciała.

Oparzenia słoneczne – konsekwencje

Oparzenie słoneczne to nieprzyjemne doświadczenie, klinicznie podobne do oparzenia termicznego. W reakcji na nadmierną dawkę promieniowania ultrafioletowego skóra może zareagować:

  • rumieniem,
  • obrzękiem,
  • wzmożonym ociepleniem,
  • pieczeniem,
  • bolesnością.

Opisane powyżej dolegliwości są charakterystyczne dla oparzeń pierwszego lub drugiego stopnia. W przypadku tego drugiego stopnia oparzenia na zaczerwienionej skórze pojawiają się również pęcherze wypełnione płynem surowiczym.

W przypadku oparzeń pierwszego stopnia wystarczające jest schłodzenie letnią wodą lub okładami, a później ewentualne zastosowanie łagodzących preparatów z pantenolem czy alantoiną. Konsultacji z lekarzem i dobrania przeciwzapalnych leków wymagają natomiast oparzenia drugiego stopnia.

Niestety czasem mogą pojawić się miejscowe powikłania.

– Poza miejscowymi powikłaniami, takimi jak wtórne nadkażenie bakteryjne czy alergizacje ran pooparzeniowych, oparzenia słoneczne mogą mieć poważniejsze konsekwencje – ostrzega dermatolożka i dodaje: – Udowodniono, że przy oparzeniach słonecznych, które powtarzały się, szczególnie w okresie dzieciństwa, kilkukrotnie wzrasta ryzyko rozwoju czerniaka skóry. Ale to nie wszystko. Nawet jeżeli nie ma objawów oparzenia, czyli np. zaczerwienienia, to przewlekła, długotrwała ekspozycja, która kumuluje się w ciągu życia, również zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów, a w późniejszym wieku skutkuje objawami fotostarzenia skóry – pojawiają się przebarwienia, odbarwienia, rogowacenie słoneczne czy większa liczba zmarszczek.

Kto powinien zachować szczególną ostrożność na słońcu?

Przed promieniowaniem UV powinni chronić się wszyscy, ale szczególną ochronę należy zapewnić dzieciom (niemowlęta do 6. miesiąca życia nie powinny być eksponowane na bezpośrednie promieniowanie słoneczne), a także osobom z obniżoną odpornością, przyjmującym leki immunosupresyjne – nadmierna dawka promieniowania może u nich zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów.
Co istotne, promieniowanie UV działa nie tylko w trakcie opalania – do jego kumulacji dochodzi także podczas codziennych czynności, spacerów, przemieszczania się, dlatego filtry przeciwsłoneczne należy stosować codziennie wiosną, latem i jesienią, nie tylko w słoneczne dni.

– Możemy też posiłkować się indeksem UV, który sprawdzimy w aplikacjach pogodowych. Wskazuje on skalę natężenia promieniowania w danym dniu – zależy to od pogody, stopnia zachmurzenia, od szerokości geograficznej. W Polsce mamy natężenie od 0 do 10 – wyjaśniła dr Małgorzata Jeziorna i dodała, że ochrony przeciwsłonecznej wymaga wskaźnik indeksu UV powyżej 3.

Od czego zależy stopień ochrony przeciwsłonecznej?

Stopień ochrony w stosowanych filtrach zależy od fototypu skóry – karnacji, koloru włosów i reakcji na słońce. W Polsce występują głównie fototypy pierwszy i drugi, z bladym lub jasnym kolorem skóry. Osobom takim zaleca się stosowanie filtra SPF 50 lub SPF30. Preparat powinien zawierać zarówno filtr UVB, jak i UVA.

– Ważna jest prawidłowa aplikacja kremów z filtrem. Może stosujemy je coraz częściej, ale mało kto robi to prawidłowo. Żeby ochrona była taka, jaką podaje producent na opakowaniu, powinniśmy stosować 2 mg kremu na centymetr kwadratowy ciała, a więc u dorosłego człowieka to mniej więcej 30 gramów kremu na całe ciało, czyli podczas jednego opalania powinna być zużyta nawet jedna tubka kremu – wyjaśniła Jeziorna.

Dermatolożka wyjaśniła, że krem z filtrem należy aplikować co dwie godziny, a także po każdym wyjściu z kąpieli. Poza tym trzeba pamiętać, że podczas opalania na plaży promieniowanie słoneczne może być nieco silniejsze, ze względu na piasek i jasne otoczenie, które odbija promienie, a podczas wypoczynku nad wodą zwykle "odsłaniamy się bardziej i na dłużej".

Źródło: PAP Elżbieta Bielecka