Zamknij

Odkryto, jak powstaje cukrzyca. Nie do końca chodzi o glukozę

18.11.2022
Aktualizacja: 18.11.2022 10:31

Naukowcom z Oxfordu udało się wykryć kluczowy mechanizm powstawania cukrzycy. Okazuje się, że produkcję insuliny w trzustce upośledza nie sama glukoza, ale substancje, które powstają w czasie jej rozkładania – twierdzą badacze. Niestety, na razie nie zmieni to jeszcze sposobu leczenia choroby, wciąż należy dbać o niski poziom glukozy we krwi.

W jaki sposób powstaje cukrzyca?
fot. Shutterstock

W Polsce ok. 3 mln osób ma zdiagnozowaną cukrzycę, ale lekarze podkreślają, że ogólna liczba chorych może być jeszcze wyższa, ponieważ wiele osób nie wie o swojej chorobie. Na świecie z cukrzycą żyje prawie pół miliarda ludzi. Cukrzyca typu 2 to jedna z chorób cywilizacyjnych, związanych ze stylem życia – jednym z najważniejszych czynników jej ryzyka jest otyłość, czyli choroba, która również przybiera rozmiary epidemii.

Mechanizm powstawania cukrzycy odkryty

Znakomita większość chorych cierpi na cukrzycę typu 2, która pojawia się najczęściej w późnej dorosłości. W cukrzycy tego typu komórki wysepek trzustki (komórki beta) nadal istnieją, ale nie wytwarzają odpowiedniej ilości insuliny, która jest potrzebna do obniżenia stężenia glukozy we krwi. W momencie diagnozy nawet 50 proc. funkcji tych komórek może być już utracone.
Od dłuższego czasu naukowcy wiedzieli już, że nadmiar glukozy we krwi prowadzi do uszkodzenia komórek wyspowych trzustki, ale nie było wiadomo, jak dokładnie to się dzieje. Eksperci z University of Oxford twierdzą, że znaleźli odpowiedź. W eksperymentach prowadzonych na hodowlach komórkowych i na modelu zwierzęcym odkryli, że to nie sama glukoza, ale związki powstające w trakcie jej przemian uszkadzają komórki w trzustce. Wyniki badania zostały opisane w magazynie „Nature”.

Skąd się bierze cukrzyca typu 2?

Naukowcy uważają, że wysokie stężenie glukozy powoduje jej przyspieszony metabolizm w komórkach beta i gromadzenie się w nich powstających w tym czasie substancji. Związki te wyłączają z kolei geny związane z wydzielaniem insuliny, więc komórki przestają dostrzegać glukozę oraz właściwie na nią reagować.
Badacze pokazali też, że spowolnienie metabolizmu glukozy ogranicza niszczenie komórek. Co równie istotne, zauważyli, że zablokowanie enzymu o nazwie glukokinaza regulującego pierwszy etap metabolizmu glukozy może zapobiegać opisanym wyżej reakcjom.

Czy zmiana leczenia cukrzycy jest możliwa?

– Potencjalnie może to być dobry sposób na zapobieganie uszkodzeniom kolejnych komórek beta w przebiegu cukrzycy. Metabolizm glukozy, w normalnych warunkach stymuluje produkcję insuliny, więc wcześniej spekulowano, że jego przyspieszenie nasili produkcję insuliny i testowano aktywatory glukokinazy. Rezultaty były różne – podkreśla prof. Frances Ashcroft z Uniwersytetu w Oxfordzie, współautorka badania.
– Nasze dane sugerują, że aktywatory glukokinazy mogą mieć skutek odwrotny, a nieco sprzeczną z intuicją, lepszą strategią może być podawanie inhibitorów glukokinazy. Oczywiście, u osób z cukrzycą ważne będzie także ograniczenie stężenia glukozy do takiego, jakie spotyka się u ludzi zdrowych. Jednak jeszcze długa droga przed nami, zanim będzie można wykazać, że to podejście pozwoli na leczenie cukrzycy typu 2. Na chwilę obecną główna wiadomość jest taka, że jeśli ktoś ma cukrzycę typu 2, ważne jest, aby dobrze kontrolował poziom glukozy – mówi ekspertka.

Źródło: E. Haythorne, M. Lloyd, J.n Walsby-Tickle, A. I. Tarasov, J. Sandbrink, I.a Portillo, R. T. Exposito, G. Sachse, M. Cyranka, M. Rohm, P. Rorsman, J. McCullagh, F. M. Ashcroft, Altered glycolysis triggers impaired mitochondrial metabolism and mTORC1 activation in diabetic β-cells, Nature Communications volume 13, 6754 (2022) / Key cause of type 2 diabetes uncovered, University of Oxford, ox.ac.uk [dostęp: 18.11.2022] / PAP/Marek Matacz