Zamknij

Szkarlatyna u dorosłych - objawy, leczenie. Jak wygląda płonica u dorosłego?

28.11.2022
Aktualizacja: 28.11.2022 16:11

Szkarlatyna u dorosłych ma często znacznie gorszy przebieg niż u dzieci. Dorośli mają ostrzejsze objawy, są też narażeni na występowanie groźnych dla zdrowia i życia powikłań. Jak wygląda szkarlatyna u dorosłych? Jak sprawdzić, czy to szkarlatyna? Dowiedz się, co warto wiedzieć o płonicy.

Szkarlatyna u dosorsłych objawy
fot. Shutterstock
  1. Szkarlatyna u dorosłych - objawy
  2. Szkarlatyna u dorosłych - badania
  3. Szkarlatyna u dorosłych - leczenie
  4. Szkarlatyna u dorosłych - powikłania

Szkarlatyna (inaczej płonica) to choroba silnie zakaźna i niebezpieczna. Jest charakterystyczna dla okresu dziecięcego - najczęściej występuje u dzieci w żłobkach, przedszkolach, czasami też w szkołach podstawowych. Może jednak dotykać także osób dorosłych. Szkarlatynę powoduje infekcja paciorkowcami z grupy A, które są też odpowiedzialne za rozwój ropnej anginy

Szkarlatyna u dorosłych - objawy

Szkarlatyna u dorosłych zaczyna się zazwyczaj od mocnego bólu głowy i bardzo złego samopoczucia oraz uczucia ogólnego rozbicia. Następne pojawia się ból brzucha, gorączka i typowa dla płonicy wysypka. Objawy szkarlatyny u dorosłych mają zwykle ostrzejszy przebieg niż u dzieci, symptomy mogą występować jednocześnie lub następować po sobie. 

Dorośli chorzy na szkarlatynę skarżą się najczęściej na:

  • nudności i wymioty jak przy zatruciu pokarmowym,
  • ostre bóle brzucha,
  • wysoką gorączkę do 40 stopni Celsjusza,
  • osłabienie i uczucie rozbicia,
  • powiększenie migdałków (z białym nalotem),
  • ból gardła, które jest mocno zaczerwienione, czasem z widocznymi nitkowatymi wybroczynami,
  • wysypkę na tułowiu i kończynach - wysypka jest drobnoplamista, przypomina ślady po ukłuciu szpilek. Ustępuje po kilku dniach, a po dwóch tygodniach następuje gwałtowne łuszczenie się naskórka,
  • powiększone węzły chłonne szyjne,
  • nalot na języku w kolorze biało-szarym, który po krótkim czasie przybiera malinowy kolor (tzw. język malinowy).
Szkarlatyna wysypka
fot.

Szkarlatyna u dorosłych - badania

Jak rozpoznać szkarlatynę? Podstawą jest badanie lekarskie oraz posiew z gardła (wymaz pobrany z powierzchni migdałków i z tylnej ściany gardła). Przy podejrzeniu szkarlatyny wykonuje się też badania krwi, by ocenić liczbę białych krwinek (w płonicy leukocyty są podwyższone) oraz szybki test płytkowy. 

Szkarlatyna u dorosłych - leczenie

Nieleczona szkarlatyna może prowadzić do groźnych dla zdrowia i życia powikłań. Każda osoba, która podejrzewa u siebie szkarlatynę, powinna skontaktować się z lekarzem POZ i odizolować się od osób zdrowych do czasu postawienia diagnozy i na czas leczenia. Chorzy na szkarlatynę muszą przyjmować antybiotyk. Nie wolno w tym czasie chodzić do pracy/ szkoły. 

Antybiotyk należy brać tak długo, jak zaleci lekarz, zazwyczaj terapia trwa 10 dni. Przerwanie jej w trakcie, nawet jeśli człowiek wydaje się już zdrowy, może skutkować pojawieniem się powikłań.

Nie istnieje szczepionka przeciw szkarlatynie. Większość osób, które przeszły szkarlatynę nabywa na nią odporność. Niestety, u 1-4 proc. osób mogą nastąpić powtórne zakażenia, ponieważ chorobę wywołuje kilka różnych gatunków paciorkowca. Ryzyko zakażenia bakteriami można minimalizować, dbając o higienę (często myjąc ręce), unikając dużych skupisk ludzkich i unikając korzystania z przedmiotów codziennego użytku należących do innych osób.

Szkarlatyna u dorosłych - powikłania

Szkarlatyna u dorosłych może w skrajnych przypadkach prowadzić do zapalenia mięśnia sercowego i utraty przytomności. Czasem choroba może mieć postać septyczną. Wówczas u chorego pojawiają się zmiany w gardle, wraz z martwicą dna jamy ustnej, zapalenie węzłów chłonnych szyjnych. Może też dojść do zakażenia krwi bakteriami, czyli bakteriemii.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Płonica - Leszek Szenborn, Katedra i Klinika Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (Pediatr Dypl. 2012;16(6):22-28)