Zamknij

Sytuacja w Chinach wymyka się spod kontroli. "Ryzyko nowych wariantów"

21.12.2022 11:39

Chińska polityka "zero covid" mogła przyczynić się do spadku odporności społeczeństwa. Liczba zmarłych w najbliższym czasie może sięgnąć nawet miliona osób - szacują eksperci. I ostrzegają przed największymi, globalnymi zagrożeniami.

Koronawirus w Chinach
fot. Andrew Braun/Associated Press/East News

Przez prawie trzy lata Chiny utrzymywały politykę "zero covid", stosując drakońskie środki bezpieczeństwa. Śledzenie kontaktów, masowe testy i surowe lockdowny po wykryciu nawet pojedynczych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 sprawiły, że Państwo Środka mogło pochwalić się wyjątkowo niskim odsetkiem zakażeń i zgonów z powodu COVID-19. Zniesienie niemal wszystkich obostrzeń na przełomie listopada i grudnia 2022 wywołało efekt domina.

Koronawirus w Chinach

W związku z nagłym zniesieniem polityki "zero covid" w najbliższym czasie w Chinach może umrzeć nawet milion ludzi - szacują eksperci i ostrzegają, że pogorszenie się sytuacji epidemicznej grozi pojawieniem się nowych wariatów koronawirusa SARS-CoV-2.

„Jak widać na przykładzie wariantów Delta i Omikron, nowe odmiany pojawiają się w regionach o niskim pokryciu szczepieniami i po nagłym wzroście liczby zakażeń” - powiedział specjalista ds. chorób zakaźnych ze szpitala Uniwersytetu Koreańskiego w Seulu Kim Wu Dzu, cytowany przez „Korea Times”. Zaznaczył, że kolejne mutacje wirusów są zwykle mniej zjadliwe, ale nie można wykluczyć, że powstanie wariant budzący zaniepokojenie.

„Każda nowa fala epidemii niesie ryzyko nowych wariantów, ryzyko tym większe, im większa fala, a obecna fala w Chinach zanosi się na dużą” - potwierdził ekspert ds. zdrowia publicznego z Uniwersytetu Narodowego w Singapurze Alex Cook w rozmowie z agencją Reutera.

Wśród innych zagrożeń związanych z pogorszeniem sytuacji epidemicznej w Chinach eksperci wskazują zakłócenia w łańcuchach dostaw i wpływ na globalną gospodarkę.

Europejczycy i Amerykanie prowadzą już zakulisowe rozmowy z Chińczykami na temat ewentualnej pomocy. Jedną z kluczowych kwestii jest to, czy chińskie władze zaakceptują szczepionkę mRNA firm Pfizer-BioNTech, zaktualizowaną przeciwko wariantowi Omikron - ocenia Reuters.

Źródło: PAP