Co ma wspólnego zardzewiały gwóźdź z tężcem? Obalamy mity

19.03.2019
Aktualizacja: 21.07.2019 10:53
Zardzewiały gwóźdź a tężec - jaki to ma związek?

Kiedy myślisz "tężec", pierwszym skojarzeniem, które przychodzi na myśl jest rdza, a właściwie jakiś zardzewiały przedmiot, np. gwóźdź. Tymczasem rdza nie ma nic wspólnego z tą chorobą i bakteriami, które je wywołują, czyli Clostridium tetani. Bakterie te znajdują się wszędzie, m.in. w glebie, kurzu, odchodach zwierząt.

Bakterie tężca dostają się do organizmu człowieka (lub zwierząt) przez otwarte rany, zwłaszcza głębokie, penetrujące i to one - te rany i bakterie - odgrywają w mechanizmie zakażenia największą rolę. Gwóźdź ma tu drugorzędne znaczenie, dlatego że każdy przedmiot (zardzewiały lub nie), na którym znajdują się bakterie i który wbija się głęboko w ciało człowieka może być przyczyną zakażenia tężcem.

Specjalista chorób zakaźnych z Vanderbilt University - William Schaffner w "Science" próbował wyjaśnić, skąd to powszechne przekonanie, że zardzewiały gwóźdź jest najczęstszą przyczyną zakażeniem bakteriami tężca. - Ktoś wymyślił przykład nadepnięcia na zardzewiały gwóźdź, by opisać, jak można zachorować na tężec i ten przykład tak zadziałał na zbiorową wyobraźnię, że na zawsze połączono gwóźdź i tężec w parę. Chodziło raczej o przekazanie idei, że zardzewiały gwóźdź znajdował się w brudnym środowisku, w którym można znaleźć te bakterie, a wyszedł mit, który żyje własnym życiem - wyjaśnił William Schaffner. I dodał: - Ale środowisko nie musi być wyraźnie brudne, żeby ktoś dostał tężca. Można się na przykład zarazić tężcem nawet po przecięciu dłoni nożem kuchennym.

Jakie są objawy tężca?

Objawy tężca rozpoczynają się od tzw. okresu zwiastunowego, który poprzedza pełnoobjawową chorobę. Wczesne objawy mogą przypominać grypę, obejmują bowiem uczucie rozbicia, problemy ze snem, bóle głowy, pocenie się, zdenerwowanie.

Bakterie Clostridium tetani zwykle znajdują się uśpione, w formie przetrwalników, w glebie. W tej formie mogą przetrwać w nawet najbardziej ekstremalnych warunkach - tak długo, jak długo mają dostęp do tlenu. Jednak, gdy wnikną głęboko w ciało człowieka i zostanie im odcięty dopływ tlenu "budzą się do życia". Przebudzone w ciele człowieka bakterie rozmnażają się i wytwarzają niebezpieczną toksynę, która krąży po organizmie we krwi. Ta właśnie ta toksyna, a nie bakterie, jest przyczyną tężca.

Tężec jest chorobą, która występuje na całym świecie. Najczęściej zapadają na nią zwierzęta (np. konie), ale człowiek też na nią bardzo podatny. Jest ona bardzo groźna dla układu nerwowego i ma zwykle ostry przebieg. Wywołująca tę chorobę toksyna nieodwracalnie blokuje wydzielanie neuroprzekaźników i sprawia, że przestają hamować napięcie mięśni szkieletowych. Z tego powodu tężec charakteryzuje się zwiększonym napięciem i silnymi skurczami mięśni szkieletowych powodującymi charakterystyczne prężenie ciała. Nieleczony tężec bardzo często prowadzi do zgonu. Nawet hospitalizacja nie gwarantuje wyleczenia.

Obecnie tej choroby można uniknąć tylko dzięki szczepieniu. Szczepienie przeciw tężcowi w Polsce jest obowiązkowe dla dzieci i młodzieży do lat 19. Osobom dorosłym powyżej 19. roku życia (szczepionym podstawowo) zaleca się pojedyncze dawki przypominające – co 10 lat. W przypadku urazu o charakterze penetracyjnym, lekarz może zalecić zastrzyk przypominający, jeśli ostatnia dawka była podana 5 lat wcześniej.

Zobacz także: Szczepienia nie tylko dla dzieci. Na co powinni szczepić się dorośli?

Źrodło: livescience.com