Zakażenia szpitalne: superbakterie na rękach pacjentów

15.04.2019 15:38
Zakażenia szpitalne
fot. Shutterstock

Naukowcy nie ustają w poszukiwaniu źródeł zakażeń szpitalnych. Dotychczas ich badania koncentrowały się głównie wokół rąk personelu. Teraz pod lupę trafiły także ręce pacjentów. 

Naukowcy z Uniwersytetu w Michigan pobrali próbki z dłoni 399 pacjentów oraz elementów wyposażenia sal chorych, takich jak włącznik światła czy przycisk przywołujący pielęgniarkę, żeby sprawdzić poziom zanieczyszczenia lekoopornymi bakteriami. Wyniki są niepokojące.

Bakterie oporne na antybiotyki

W badaniu skoncentrowano się na szczepach opornych na antybiotyki, takich jak gronkowiec złocisty (MRSA), enterokoki oporne na wankomycynę (VRE) oraz bakterie gram-ujemne (RGNB).

Na wczesnym etapie hospitalizacji aż 14 proc. pacjentów miało dłonie skażone superbakteriami. Patogeny znaleziono również w co trzeciej próbce pobranej z otoczenia. Pod koniec pobytu w szpitalu kolejne 6 proc. pacjentów przenosiło superbakterie, a na co piątym obiekcie w ich salach znaleziono zanieczyszczenia.

Wyniki badań opublikowano w Clinical Infectious Diseases.

Ryzykowne spacery po korytarzu

Naukowcy zwracają uwagę na fakt, że superbakterie występowały na rękach pacjentów już w pierwszych dniach leczenia, co oznacza, że tempo przenoszenia się skażenia jest bardzo szybkie.

Co więcej, w świetle aktualnych zaleceń lekarskich pacjenci często zachęcani są do chodzenia po korytarzu, co może przyczyniać się do szybszego rozprzestrzeniania się bakterii.

Niestety nie udało się ustalić kierunku transferu bakterii: czy były one przenoszone z rąk na obiekty, czy z obiektów na ręce. Jak podkreślają uczeni, konieczne są kolejne badania na ten temat.

Źródło: medicalxpress.com