Zamknij

Naukowcy: masz zaburzenia snu, możesz ciężej przechodzić COVID-19

15.11.2021
Aktualizacja: 15.11.2021 12:06
Zaburzeni snu zwiększają ryzyko zgonu na COVID-19
fot. Shutterstock

Osoby, które cierpią na zaburzenia snu, np. bezdech senny, są w grupie pacjentów o podwyższonym ryzyku ciężkiego przebiegu COVID-19 oraz hospitalizacji z tego powodu. Naukowcy podkreślają jednak, że problemy ze snem nie zwiększają ryzyka samego zakażenia koronawiusem.

Najnowsze badania wykazały, że ryzyko hospitalizacji i zgonu u osób chorych na COVID-19, które w czasie snu zmagają się z zaburzeniami oddychania oraz niedotlenieniem, wzrasta o ponad 30 proc. Te informacje mogą pomóc specjalistom w przewidywaniu, kto może ciężej przechodzić zakażenie koronawirusem. Badania naukowców z Cleveland Clinic (USA) opublikowano w najnowszym wydaniu pisma „JAMA Network Open”.

COVID-19 groźniejszy dla osób z zaburzeniami snu

Zespół kierowany przez dr Reenę Mehrę przeanalizował dane zebrane od blisko 5,5 tys. pacjentów Cleveland Clinic. Wiadomo już, że chociaż pacjenci z zaburzeniami oddychania podczas snu (w tym  bezdechem sennym czy chrapaniem) i niedotlenieniem związanym ze snem nie mają zwiększonego ryzyka zachorowania na COVID-19, to jednak mają wyraźnie gorsze rokowania kliniczne, kiedy już zapadną na tę chorobę.

– Ponieważ pandemia COVID-19 trwa, a choroba ta w bardzo różnym stopniu dotyka poszczególnych pacjentów, kluczowe znaczenie ma poprawa naszej zdolności przewidywania, kto będzie ją znosił gorzej. To umożliwi nam odpowiednią reakcję i lepszą alokację zasobów – mówi dr Mehra. – Nasze badanie bardzo poprawiło zrozumienie związku między zaburzeniami snu a ryzykiem niekorzystnego przebiegu COVID-19. Wynika z niego, że za zależność tę mogą odpowiadać biomarkery stanu zapalnego.

Ryzyko hospitalizacji i śmierci jest dużo wyższe

Na potrzeby badania naukowcy wykorzystali należący do ich kliniki rejestr przypadków COVID-19 zawierający dane prawie 360 tys. pacjentów, spośród których 5,4 tys. miało też udokumentowaną historię medyczną związaną ze snem. Autorzy analizowali przebieg choroby (nasilenie objawów) u tych osób, które miały jednocześnie dodatni wyniki testu w kierunku COVID-19 i aktualne wyniki badań snu. Uwzględnili również wszelkie choroby współistniejące, takie jak otyłość, cukrzyca, choroby serca, płuc i nowotwory, a także palenie papierosów.
Okazało się, że ci pacjenci, którzy cierpieli na zaburzenia oddychania podczas snu oraz niedotlenienie związane ze snem, mieli aż o 31 proc. wyższe ryzyko hospitalizacji oraz zgonu wyniku COVID-19.

– Jeśli rzeczywiście niedotlenienie związane ze snem przekłada się na gorsze rokowanie przy COVID-19, to należy wdrożyć strategie identyfikacji pacjentów mających tego typu problemy i potraktować ich leczenie priorytetowo – podkreśla dr Cinthya Pena Orbea, starsza autorka publikacji.

Źródło: PAP/Katarzyna Czechowicz | dx.doi.org/10.1001/jamanetworkopen.2021.34241