Za ciężki przebieg COVID-19 odpowiada czynnik von Willebranda?

01.07.2020
Aktualizacja: 01.07.2020 12:56
Za ciężki przebieg COVID-19 odpowiada czynnik von Willebranda?
fot. Shutterstock

Naukowcy wciąż szukają odpowiedzi na pytanie, dlaczego po zakażeniu koronawirusem część osób wymaga hospitalizacji, podczas inni bez problemu wracają do zdrowia. Na kolejny trop właśnie wpadła badaczka z Rosji.

Anna Aksenowa z Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego uważa, że za ciężki przebieg COVID-19 może odpowiadać czynnik von Willebranda - donosi "Rzeczpospolita". Co to jest czynnik von Willebranda i jaki ma związek z COVID-19?

Czynnik von Willebranda a COVID-19

Czynnik von Willebranda to jeden z głównych czynników krzepnięcia krwi. Mechanizm miałby przebiegać następująco: koronawirus uszkadza ścianki naczyń krwionośnych. Organizm wysyła czynnik von Willebranda (VWF), żeby „załatał dziury". To zwiększa ryzyko zakrzepicy, która przyczynia się do znacznej części zgonów, związanych z COVID-19 - podaje biuro prasowe uczelni, cytowane przez "Rzeczpospolitą".

Autorka badania Anna Aksenowa z Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego podkreśla, że poziom i aktywność czynnika von Willebranda we krwi jest różna u poszczególnych osób.

Poziom czynnika von Willebranda w poszczególnych grupach:

  • wyższy u osób czarnoskórych niż u białych Europejczyków;
  • wyższy u mężczyzn niż u kobiet;
  • wyższy u dorosłych niż u dzieci;
  • wyższy u osób starszych niż w średnim wieku;
  • wyższy u osób z grupą A niż 0.

Pokrywa się to w dużej mierze z ustaleniami dotyczącymi charakteru przebiegu COVID-19. Artykuł opublikowano w rosyjskim czasopiśmie naukowym „Genetyka Ekologiczna”.

Badania krwi a COVID-19

Naukowcy mają już kilka tropów, dlaczego część osób ciężko przechodzi COVID-19, podczas gdy u znakomitej większości infekcja ma postać łagodną, a nawet bezobjawową.

Niedawno pisaliśmy o tym, że za zaostrzenie przebiegu COVID-19 może odpowiadać kortyzol, zwany "hormonem stresu". W grupie pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 poziom kortyzolu przekraczał nawet 3000 nm/L - ponadtrzykrotnie przewyższając wyniki obserwowane po dużych operacjach, gdy poziom kortyzolu we krwi sięga 1000 nm/L.

Dowiedz się więcej"Hormon stresu" zaostrza przebieg COVID-19? 

Wcześniej pojawiały się również doniesienia na temat możliwego związku pomiędzy obniżonym poziomem białych krwinek (eozynofili) a ciężkim przebiegiem COVID-19, jak również markerami wskazujących na uszkodzenie nerek lub naczyń krwionośnych - podwyższonym poziomem antytrombiny III we krwi i albuminy w moczu.

Markery, badane aktualnie przez naukowców w kontekście przebiegu COVID-19, to m.in.:

  • poziom kortyzolu we krwi,
  • poziom eozynofili we krwi,
  • poziom antytrombiny III we krwi,
  • czynnik von Willebranda we krwi,
  • poziom albuminy w moczu.

Źródło: Rzeczpospolita