Zamknij

Wirusolożka: nowy szczep koronawirusa ma 22 mutacje. To alarmujące

21.12.2020
Aktualizacja: 21.12.2020 13:31

Nowy wariant koronawirusa SARS-CoV-2, który rozprzestrzenia się w południowo-wschodniej Anglii i jest powodem wprowadzenia kolejnego, trzeciego lockdownu w tym kraju, ma "niezwykle dużą liczbę mutacji" w genomie. Eksperci przestrzegają przed tym szczepem.

Nowy szczep koronawirusa w Anglii (nowe mutacje)
fot. Shutterstock

– Zwykle widzimy wirusy różniące się od siebie jedną lub dwiema zmianami, ale ten ma aż 22 jednocześnie. To powinno nas wszystkich zaalarmować. Oczywiście biologicznie jest to możliwe, ale pojawia się pytania, jak się będzie zachowywać z powodu tych mutacji – powiedziała BBC wirusolog Wendy Barclay, szefowa wydziału chorób zakaźnych w Imperial College London.

To, co udało się ustalić:

  • Nowy szczep koronawirusa SARS-CoV-2, który pojawił się na terenie Wielkiej Brytanii ma aż 22 mutacje w porównaniu z patogenem, który rozpoczął pandemię w Europie na początku roku.
  • Szczep ten – określany jako VUI-202012/01 – jest bardziej zjadliwy i rozprzestrzenia się o 70 proc. szybciej niż dotychczasowe szczepy, które poznaliśmy.
  • Zmutowany koronawirus VUI-202012/01 raczej nie powoduje ostrzejszego przebiegu choroby, ale sprawia, że więcej osób choruje. A liczba zgonów jest pochodną liczby zakażeń, co oznacza, że im więcej osób zachoruje, tym więcej może umrzeć.

Pytanie zasadnicze, na które naukowcy muszą znaleźć, jak najszybciej odpowiedź brzmi: Czy szczepionki na COVID-19 są skuteczne również w przypadku tego wariantu koronawirusa.

Nowy szczep koronawirusa SARS-CoV-2 –  VUI-202012/01 –  pojawił się w połowie września 2020 roku w Wielkiej Brytanii. W tym czasie odnotowano gwałtowny wzrost zachorowań w południowo-wschodniej części tego kraju. Zbadano patogen, który odpowiadał za te zakażenia. Okazało się, że wykazuje on liczne mutacje w stosunku do patogenu, który wywołał pandemię na początku roku. Niestety nowy szczep "przekroczył" już granicę. Jego obecność odnotowano już w Danii, Holandii, Australii, Belgii oraz we Włoszech.  Wiele krajów wprowadziło dodatkowe obostrzenia, np. Polska zawiesza loty z Wlk. Brytanii do Polski od północy 22 grudnia 2020 r. Eksperci popierają tę decyzję.

– Jeżeli ta forma koronawirusa przedostałaby się do Polski, to byłby ogromny problem, bo właściwie już przekroczyliśmy granicę wydolności systemu – ostrzegał dr Tomasz Karauda w Radiu ZET.

loader

Źródło: PAP/ Radio ZET

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Zdrowie Radio ZET na Facebooku!