Zamknij

Wierzysz w teorie spiskowe? Grozi Ci depresja i inne zaburzenia psychiczne

20.06.2022 11:18
Tomasz Kawka/EastNews
fot. EastNews

Pandemia COVID-19 pokazała, jak wiele osób jest podatnych na teorie spiskowe krążące w internecie. Okazuje się, że wątpienie w naukę i głoszenie fałszywych  przekonań może być niebezpieczne nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale również dla psychiki. Jak teorie spiskowe wpływają na zdrowie psychiczne?

Koronawirus podzielił wielu z nas. Już na samym początku pandemii zaczęły pojawiać się pewne teorie głoszące między innymi, że wirus został wyprodukowany przez koncerny farmaceutyczne. Niestety, mimo że z koronawirusem zmagamy się już kilka lat i wiemy coraz więcej na temat choroby, fałszywe przekonania nadal są popularne. Wiara w teorie spiskowe jest dużym problemem w naszym kraju, w którym nadal wiele osób nie przyjęło szczepionki przeciw COVID-19. Jej przeciwnicy mają swoje argumenty: twierdzą, że szczepionki zawierają chipy, powodują bezpłodność i zmieniają DNA.

Niestety, rozpowszechnianie tego typu przekonań, które nie są poparte żadnymi danymi naukowymi, jest niebezpieczne. I nie chodzi tu tylko o narażanie się na zakażenie wirusem, ale też większe ryzyko zaburzeń psychicznych. Polacy udowodnili, że wiara w teorie spiskowe związane z COVID-19 zwiększa ryzyko lęku i depresji. Badania na ten temat przeprowadzili naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Wyniki obserwacji zaprezentowano na początku czerwca na Europejskim Kongresie Psychiatrii.

Myślenie spiskowe może powodować nasilenie lęku i depresji

Chociaż naukowa wiedza na temat COVID-19, jak i szczepionek, jest powszechnie dostępna, teorie spiskowe w naszym kraju mają się dobrze. Naukowcy, mając na uwadze skalę tego zjawiska, zbadali czy zagraża ono zdrowiu psychicznemu Polaków.

– Od początku pandemii obserwowaliśmy duże nasilenie teorii spiskowych i fałszywych przekonań w różnych grupach społecznych. Przekonania te dotyczyły zarówno samego wirusa SARS-CoV-2 (np. że pandemię wywołano specjalnie, że wirusa wypuszczono z tajnego laboratorium, że rządy państw ukrywają prawdziwe informacje o covidzie), jak i związanych z nimi działań prozdrowotnych i ochronnych (np. że maseczki powodują grzybicę dróg oddechowych i niedotlenienie organizmu, że szczepionki zabijają lub, że suplementacja witamin czy spożywanie wysokoprocentowego alkoholu skutecznie chroni przed zakażeniem). Problem stał się na tyle poważny, że nawet WHO ogłosiła w pewnym momencie zestaw najczęściej pojawiających się fałszywych przekonań na temat pandemii – mówi dr n. med. Paweł Dębski, główny autor omawianej publikacji

Badacze zrekrutowali 700 ochotników w średnim wieku ok. 25 lat. Dobrano ich za zasadzie tzw. doboru wygodnego, co oznacza, że badanie prowadzono online, a osoby zainteresowane nim były proszone o wypełnienie zamieszczonej w internecie ankiety. Jak wyjaśnia dr Dębski, w warunkach pandemicznych była to właściwie jedyna możliwość przeprowadzenia takiego badania. Odpowiedzi uczestników analizowano przy użyciu trzech skal psychologicznych. Dwie z nich są powszechnie stosowanymi narzędziami do pomiaru tendencji do wiary w fałszywe informacje oraz poziomu lęku i depresji, natomiast trzecią skalę zaprojektowali pracownicy SUM specjalnie na potrzeby tego badania.

Połączenie trzech narzędzi pozwoliło naukowcom ustalić, w jaki sposób wiara w fałszywe teorie wiąże się z objawami lękowymi i depresyjnymi.

– Jasno dowiedliśmy, że myślenie spiskowe może powodować nasilenie symptomów lęku i depresji. Inaczej mówiąc: osoby, które mają większą skłonność do tego typu myślenia, mogą być w grupie ryzyka rozwinięcia zaburzeń lękowych lub depresyjnych – tłumaczy autor badania.

Jak dodaje, wszystkie rodzaje fałszywych przekonań w równym stopniu przekładały się na nasilenie niepożądanych objawów psychicznych.

Dlaczego teorie spiskowe sprzyjają depresji?

Dr Paweł Dębski, zapytany o to, w jaki sposób można ustalić, czy to skłonność do wiary w teorie spiskowe sprzyja depresji i lękowi, czy raczej osoby ze skłonnościami depresyjnymi i lękowymi są bardziej podatne na fałszywe informacje, dr Dębski odpowiada, że tego typu rzeczy weryfikuje się przy użyciu specjalnych modeli regresyjnych.

–  My założyliśmy, że kierunek jest taki: myślenie spisowe powoduje objawy lęku i depresji. Dlaczego? Otóż dlatego, że objawy to zawsze powierzchnia jakiegoś zjawiska. Natomiast skłonność do myślenia spiskowego jest głębiej zakorzeniona w psychice człowieka, w jego osobowości. A to m.in. z cech osobowości mogą wyłaniać się powierzchniowe symptomy w zakresie zachowania i przeżywania. To, co jest głębiej, powoduje to, co jest na powierzchni – mówi.

Naukowcy przestrzegają, że wyniki badań są dowodem na to, że rozpowszechnianie teorii spiskowych dotyczących pandemii jest podwójnie szkodliwe. Przede wszystkim zagraża zdrowiu fizycznemu. Wiele osób wierzy, że koronawirus jest jak zwykłe przeziębienie i nie podejmuje żadnych działań profilaktycznych. Po drugie, wiara w takie informacje niekorzystnie wpływa na stan psychiczny. Dlatego tak ważne jest dostarczanie społeczeństwu dokładnych informacji o pandemii i konsekwentna walka z dezinformacją szerzoną przez liderów opinii: polityków, celebrytów, autorytety i media.

Źródło: PAP