Zamknij

Wielkopolska: 100 zł za test na COVID-19 w szpitalu przed porodem

03.03.2021
Aktualizacja: 03.03.2021 20:20
Szczepienia płatne w szpitalu
fot. Shutterstock

Wielkopolski szpital wymagał od osób, towarzyszących przy porodzie rodzinnym, uprzedniego wykonania płatnego testu na obecność koronawirusa. Rzecznik Praw Pacjenta uznał to za złamanie prawa.

  • Wymóg testu na COVID-19 przed porodem rodzinnym nie jest zgodny z prawem

Porody rodzinne od początku pandemii zostały zakazane. Jednak w jednym z wielkopolskich szpitali wprowadzono „swoje” zasady porodów rodzinnych. Podczas porodu, rodzącym pacjentkom, towarzyszyć mogą wyłącznie osoby, które wykonały w szpitalu test na obecność wirusa SARS-CoV-2 i uzyskały wynik ujemny. Co więcej, szpital pobierał opłatę w wysokości 100 zł za wykonanie testu.

- Takie praktyki są niezgodne z zaleceniami w sprawie możliwości odbywania porodów rodzinnych w warunkach stanu epidemii choroby  COVID-19, ustalonymi wspólnie przez Konsultanta krajowego w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz Konsultanta krajowego w dziedzinie perinatologii - stwierdził Rzecznik Praw Pacjenta.

Wytyczne te nie zakładają obowiązkowego przeprowadzenia testów na COVID-19 u wszystkich osób, towarzyszących w porodzie. Osoby towarzyszące zobowiązane są natomiast do bezwzględnego stosowania środków ochrony osobistej i przestrzegania procedur sanitarnych.

Rzecznik Praw Pacjenta podkreślił, że w indywidualnych przypadkach może zaistnieć konieczność przeprowadzenia testu, ale odgórne wymaganie jego wykonania od wszystkich osób, chcących towarzyszyć w porodzie ogranicza prawo rodzących pacjentek do obecności osoby bliskiej przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych i stanowi praktykę, naruszającą zbiorowe prawa pacjentów. Organ nakazał szpitalowi zaprzestania naruszeń.

Część szpitali zniosła niektóre obostrzeni, m.in. Szpital Specjalistyczny im. Św. Rodziny w Warszawie uczynił to już 11 maja 2020 r., znosząc ograniczenia w zakresie porodów rodzinnych. Obecność osoby, towarzyszącej podczas porodu, od tego czasu jest możliwa od momentu przewiezienia pacjentki do sali porodowej do czasu zakończenia pierwszego kontaktu ”skóra do skóry” matki z dzieckiem.

Nadal jednak nie zaleca się zdejmowania ograniczeń, dotyczących opieki w zakresie położnictwa i ginekologii.

Źródło: Rzeczpospolita