Zamknij

W Japonii wariant Delta się ''samounicestwił''. Jak to możliwe?

23.11.2021 12:14
AP/Associated Press/East News
fot. AP/Associated Press/East News

Japońscy naukowcy twierdzą, że wysoce zakaźny wariant Delta koronawirusa, który odpowiada za większość obecnych zakażeń w Europie, został ''unicestwiony''. Zdaniem badaczy doszło do ''naturalnego wyginięcia'' tego wariantu, co spowodowało gwałtowny spadek zakażeń SARS-CoV-2.

Wiele wskazuje na to, że Japonia jest wolna od groźnego wariantu Delta, który przyczynił się do rozwoju czwartej fali pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 w Europie.

Wariant Delta jest ponad dwa razy bardziej zaraźliwy niż poprzednie warianty i może powodować cięższy przebieg choroby u osób niezaszczepionych.

W szczycie swej piątej fali Japonia odnotowywała około 26 tys. przypadków koronawirusa dziennie. Jednak już w listopadzie w tym kraju odnotowano niesamowity powrót do zdrowia, w ciągu ostatnich tygodni wystąpiło mniej niż 200 przypadków zakażeń. W największym mieście na świecie — Tokio, gdzie mieszka 40 mln ludzi, odnotowano w poniedziałek 22 listopada jedynie 6 nowych przypadków zakażeń koronawirusem.

Japońscy naukowcy zaprezentowali ''potencjalnie rewolucyjną'' teorię, która może wyjaśniać nagły gwałtowny spadek liczby przypadków wariantu Delta w tym 125-milionowym kraju.

Wariant Delta sam się unicestwił

Nowe badania przeprowadzone przez japoński Narodowy Instytut Genetyki sugerują, że wariant Delta koronawirusa sam doprowadził się w Japonii do "naturalnego wyginięcia".

Dojść miało do tego po kilku mutacjach, które spowodowały, że nie był w stanie wykonać własnej kopii.

Według "potencjalnie rewolucyjnej" teorii, którą przedstawił profesor Ituro Inoue, ekspert z dziedziny genetyki z Narodowego Instytutu Genetyki, wariant Delta akumulował zbyt wiele mutacji w białku korygującym błędy koronawirusa zwanym nsp14.

Prof. Inoue uważa, że wirus starał się naprawić błędy na czas i ostatecznie spowodował "samounicestwienie".

Niektórzy eksperci twierdzą, że na ''samounicestwienie'' Delty wpłynęły szczepienia przeciw COVID-19. Specjaliści przypisują spadek liczby przypadków zakażeń w Japonii zaszczepieniu 76,2 proc. populacji i rygorystycznemu przestrzeganiu zasad noszenia maseczek. Jednak prof. Inoue uważa, że liczba dalszych zakażeń by rosła, gdyby wariant Delta nadal był "żywy i zdrowy".

- Gdyby wirus żył i miał się dobrze, liczba przypadków na pewno by wzrosła, ponieważ noszenie masek i szczepienia w niektórych przypadkach nie zapobiegają przełomowym infekcjom – powiedział.

Prof. Inoue ostrzega jednak, że Japonia nie jest odporna na kolejne potencjalne warianty koronawirusa.

Źródło: PAP