Zamknij

W czasie pandemii odradzają się zapomniane choroby. WHO alarmuje

15.10.2021 10:53
W czasie pandemii odradzają się zapomniane choroby. WHO alarmuje
fot. Shutterstock

Przeznaczenie większości środków na walkę z pandemią COVID-19 spowodowało wzrost liczby ofiar śmiertelnych z powodu gruźlicy. Według Światowej Organizacji Zdrowia tak źle nie było od 10 lat. Jakie kraje są najbardziej narażone na rozprzestrzenianie się gruźlicy?

Gruźlica to znana od wieków choroba, która nadal jest aktualna. Do zachorowania na gruźlicę dochodzi w wyniku zakażenia prątkami gruźlicy, które są odporne na wysuszanie i przeżywają wiele tygodni w cząsteczkach kurzu. Niebezpieczna, zakaźna choroba przenosi się drogą kropelkową i atakuje przede wszystkim układ oddechowy. Chorym może towarzyszyć silny kaszel, choć zdarza się, że choroba przez długi czas nie daje żadnych objawów.

Nieleczona gruźlica prowadzi do stopniowego pogarszania się stanu pacjenta i nasilenia dolegliwości takich jak chudnięcie, krwioplucie, wycieńczenie, kaszel i brak apetytu. Niestety, gruźlica w wielu krajach stanowi śmiertelne zagrożenie, głównie ze względu na brak dostępu do opieki medycznej. Sytuacja pacjentów uległa pogorszeniu także ze względu na pandemię koronawirusa.

WHO: w ubiegłym roku gruźlica zabiła najwięcej osób od 10 lat

Jak poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia, liczba osób, które zmarły na gruźlicę wzrosła na świecie po raz pierwszy od 10 lat. Według wstępnego raportu WHO, w 2020 roku na gruźlicę zmarło 1,5 miliona osób, co stanowi wzrost w stosunku do 1,4 mln śmiertelnych ofiar tej choroby w 2019 roku. W ubiegłym roku gruźlicę zdiagnozowano u 5,8 miliona osób, co stanowi znaczny spadek w porównaniu do 2019 roku (7,1 miliona zdiagnozowanych pacjentów).

Pandemia COVID-19 przyczyniła się do milionów zachorowań na gruźlicę

Gruźlica to uleczalna choroba, pod warunkiem, że zostanie odpowiednio wcześnie wykryta. Niestety, według WHO na gruźlicę cierpi około 4 milionów osób, jednak nie zostały one jeszcze zdiagnozowane. Przeznaczenie wszystkich środków na zwalczanie pandemii koronawirusa sprawiło, że mniej osób zbadano i skierowano na leczenie.

Kraje o największej liczbie przypadków gruźlicy to Indie, Chiny, Indonezja, Filipiny, Nigeria, Bangladesz i RPA.

Jak mówi dr Stijn Deborggraeve, doradca ds. chorób zakaźnych organizacji Lekarze Bez Granic – Nie możemy zaakceptować, że rok w rok 1,5 mln osób umiera na gruźlicę, ponieważ nie ma dostępu do diagnostyki i leków, które mogą uratować im życie.

WHO zwraca uwagę na fakt, że inwestycje na rzecz walki z gruźlicą zmniejszyły się na świecie i stwierdziła, że globalne wysiłki zmierzające do osiągnięcia celów w zakresie zmniejszenia liczby osób dotkniętych tą chorobą "wydają się coraz bardziej poza zasięgiem".
Jak podaje "Reuter", gruźlica zabija każdego roku więcej chorych niż AIDS i malaria.

Źródło: PAP