Utrata węchu w COVID-19 oraz grypie – jak odróżnić te choroby?

08.09.2020
Aktualizacja: 08.09.2020 09:52
Utrata węchu jako objaw COVID-19 i grypy
fot. Shutterstock

Utrata węchu to jeden z objawów COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Jednak może się on pojawić również w przebiegu innych chorób, np. grypy, ciężkiego przeziębienia. Czy da się rozróżnić te choroby, biorąc pod lupę tylko ten objaw? Zdaniem ekspertów tak. 

Utrata węchu u chorych na COVID-19

U chorych z COVID-19 utrata węchu ma charakter nagły i ciężki. Chory nie ma zatkanego nosa, ani kataru, nadal może swobodnie oddychać. Temu objawowi towarzyszy zwykle prawdziwa utrata smaku. Oznacza to, że pacjent z koronawirusem naprawdę nie potrafi odróżnić gorzkiego od słodkiego. Zmysły węchu i smaku wracają po kilku tygodniach od momentu wyzdrowienia.

Utrata węchu u chorych na grypę

W przypadku grypy utrata węchu jest konsekwencją zatkanego nosa, kataru. Chory nie może swobodnie oddychać. Zmysł smaku jest osłabiony, ponieważ zmysł węchu jest wyłączony, ale chory może odróżnić smak gorzki od słodkiego (choć są one przytłumione). Zmysły węchu i smaku wracają zwykle po ustąpieniu dolegliwości takich, jak katar czy uczucie zatkanego nosa.

Koronawirus atakuje nerwy w nosie

Skąd ta różnica? Zdaniem naukowców, koronawirus SARS-CoV-2 wpływa na komórki nerwowe bezpośrednio związane z wrażeniami zapachowymi i smakowymi. Patogen ten często dostaje się do organizmu człowieka przez nos, gdzie jest niezwykle wysoki poziom enzymu ACE-2 (enzym konwertujący angiotensynę II). Znajduje się on w obszarze nosa odpowiedzialnym za wąchanie. Enzym ten – co udowodniono jakiś czas temu – umożliwia koronawirusowi przedostanie się do komórek organizmu i wywołanie infekcji.

Potwierdzono to w badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie Wschodniej Anglii przez zespół prof. Carla Philpotta. W badaniu wzięło udział 30 ochotników. Dziesięciu z nich miało COVID-19, dziecięciu miało grypę, kolejnych dziesięciu było zdrowych i nie miało żadnych objawów choroby. Okazało się, że utrata zapachu była znacznie głębsza u pacjentów z COVID-19. Nie byli oni zdolni do rozpoznawania zapachów, ani do odróżniania smaków gorzkich lub słodkich. W przypadku chorych z grypą utrata smaku i powonienia nie była całkowita, tylko wytłumiona.

– Naprawdę wydaje się, że istnieją cechy wyróżniające koronawirusa spośród innych wirusów układu oddechowego – tłumaczy prof. Carl Philpott. I dodaje: – To bardzo ekscytujące, ponieważ oznacza, że testy zapachu i smaku mogą być wykorzystane do rozróżnienia pacjentów z COVID-19 od osób z przeziębieniem lub grypą.

Domowy test sprawdzający węch i smak

Czy w warunkach domowych można przeprowadzić taki test? Zdaniem prof. Philpotta tak. Wystarczy użyć produktów, takich jak: kawa, czosnek, pomarańcze, cytryny oraz cukier. Osoba z COVID-19 nie będzie czuła smaku ani zapachu tych produktów.
Oczywiście taki domowy test na produktach NIE ZASTĄPI normalnego testu na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, ale może być wskazaniem do wykonania go.

Wyniki tych badań zostały opublikowane w czasopiśmie "Rhinology". Jeśli dalsze badania potwierdzą te ustalenia, być może będzie możliwe leczenie infekcji wywoływanej przez ten patogen poprzez aplikowanie leków bezpośrednio przez nos.

Ważne

Jeśli utracisz węch i smak, a objawom tym będzie towarzyszyła wysoka gorączka, kaszel, duszność, koniecznie skontaktuj się z lekarzem. Te objawy mogą sugerować zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2.

Źródło: BBC