Zamknij

Szczepienia dzieci to szansa na normalne dzieciństwo. Wypowiedź ekspertki

29.11.2021 10:20
Dlaczego warto szczepić dzieci? Wypowiedź ekspertki
fot. Shutterstock

Europejska Agencja Leków zatwierdziła szczepionkę dla dzieci w wieku 5-11 lat. To jedyny sposób, by skutecznie chronić najmłodszych przed ciężkim przebiegiem COVID-19. Mimo to wielu rodziców zastanawia się, czy szczepić dzieci. Ekspert przekonuje, że szczepienia to jedyna szansa, by uniknąć kwarantanny. 

Szczepionka Comirnaty jest obecnie stosowana u dorosłych i dzieci w wieku od 12 lat. Szczepienia dla starszych dzieci (powyżej 12 roku życia) rozpoczęły się w Polsce już w czerwcu. Jeśli chodzi o młodsze dzieci, szczepienia ruszą w grudniu. Dzieci w wieku 5-11 lat będą szczepione tym samym preparatem, co dorośli. Szczepienia dla małych dzieci wprowadzono już między innymi w USA, Kanadzie i Izraelu. Obecnie obserwujemy coraz więcej zachorowań na koronawirusa wśród dzieci. Najmłodsi coraz częściej trafiają na oddział intensywnej terapii. W tej grupie pacjentów coraz częściej dochodzi do zgonów. Szczepionka to jedyny sposób, by uchronić dzieci przed zachorowaniem i hospitalizacją.

Nauka zdalna miała niekorzystny wpływ na zdrowie psychiczne najmłodszych. Dzieciom brakowało kontaktu z rówieśnikami, który jest niezwykle ważny w okresie dojrzewania. Lekcje przez internet nie zastąpią również bezpośredniego kontaktu z nauczycielem. Dzieci nie mają motywacji do nauki, nie wspominając również o warunkach domowych, które nie zawsze sprzyjają nauce. Szczepionki przeciw COVID-19 to szansa na normalne dzieciństwo i naukę stacjonarną.

Dzieci są najbardziej narażone na zakażenia dróg oddechowych

Jak mówi konsultantka krajowa ds. medycyny rodzinnej dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas – Szczepienie dzieci daje możliwość uniknięcia kwarantanny. A przecież zmorą rodziców jest teraz to, że co chwilę ich dzieci odsyłane są do domu i uczą się zdalnie. Rok temu w listopadzie infekcji u dzieci było mniej, ponieważ szkoły były na nauczaniu zdalnym. Dzieci i młodzież są istotnymi transmiterami zakażeń dróg oddechowych, ponieważ spędzają dużo czasu w grupach. W tym sezonie mamy bardzo dużo zgłoszeń – dzieci chorują na różne infekcje wirusowe, wśród których na czoło wysuwa się RSV, a ostatnio jest coraz więcej przypadków SARS-CoV-2 – powiedziała ekspertka.

Konsultantka krajowa zwróciła też uwagę, że u dzieci występuje również grypa i coraz więcej przypadków COVID-19.

– U dzieci objawy zakażenia koronawirusem są podobne, jak to miało miejsce na początku epidemii, i w większości łagodne. Są to objawy przeziębieniowe, zapalenia zatok albo dolegliwości brzuszne: wymioty, biegunka – wyliczyła.

Testowanie pomaga zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa

Konsultantka krajowa przypomniała, że w październiku wydała zalecenie, aby u każdego pacjenta z objawami infekcji układu oddechowego, z ostrymi objawami z przewodu pokarmowego, a także gorączką zlecać test w kierunku SARS-CoV-2, który z uwagi na znacznie większą dostępność testów antygenowych – może być wykonany już podczas wizyty w przychodni.

– Testowanie jest ważne dla ograniczania szerzenia się wirusa. W tym sezonie mamy także dużo lepszy dostęp do testów antygenowych. W wielu placówkach można taki test wykonać praktycznie od ręki. To jest wygodne, zwłaszcza że wiele testów umożliwia wykonanie wymazu z nosa, a nie z nosogardzieli. Rozsądni rodzice godzą się, by takie testy wykonywać, ale jest też dużo nieprzyjemnych sytuacji oraz skarg rodziców, którzy sobie takiego badania nie życzą u swojego dziecka. Smutne jest to, że, pomimo iż pandemia trwa już prawie dwa lata, nadal nie rozumiemy znaczenia testowania dla jej ograniczania – powiedziała.

Stoimy przed wyborem: szczepienia lub kwarantanna

Konsultantka krajowa wyraziła nadzieję, że wielu rodziców zdecyduje się na szczepienie dzieci w wieku 5-11 lat, gdy szczepionki pojawią się w Polsce.

– To jest zabezpieczenie dziecka przed zachorowaniem i ewentualnym ciężkim przebiegiem COVID-19, ale szczepienie ma też znaczenie epidemiologiczne, bo redukujemy w ten sposób szerzenie się epidemii. Ma też swoje plusy ze względów organizacyjnych, ponieważ daje możliwość uniknięcia kwarantanny. A przecież zmorą rodziców jest teraz to, że co chwilę ich dzieci odsyłane są do domu i uczą się zdalnie. To ma szczególne znaczenie dla rodziców młodszych dzieci, które nie mogą zostać same w domu – powiedziała.

Zaznaczyła, że patrząc na rozwój pandemii, stoimy przed wyborem: powszechne szczepienia oraz szeroko dostępne testowanie i względnie normalne funkcjonowanie szkół albo niewiele szczepień, unikanie testowania i liczne zachorowania, a zatem ciągłe ryzyko kwarantanny dla niezaszczepionych i nauczania zdalnego.
Podkreśliła, że szczepienia dzieci i młodzieży na pewno dadzą szansę na względnie normalne funkcjonowanie szkół.

Źródło: PAP