Zamknij

W pełni zaszczepieni są chronieni przed COVID-19 - dowodzą dane resortu zdrowia

19.07.2021
Aktualizacja: 21.07.2021 08:38
Szczepienia chronią przed zgonem i zakażeniem
fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Najnowsze dane Ministerstwa Zdrowia dowodzą, że zgony wśród osób w pełni zaszczepionych stanowią tylko 2 proc. wszystkich zgonów osób zarażonych SARS-CoV-2. Natomiast niewiele ponad 0,5 proc. osób w pełni zaszczepionych zakaziło się koronawirusem. To dowód, że szczepionki działają.

Ochrona przed zgonem z powodu COVID-19 oraz zakażeniem wśród osób w pełni zaszczepionych jest realna. Zaledwie 2 proc. takich osób umiera (i są to głównie seniorzy), niewielki odsetek natomiast zaraża się koronawirusem (tzw. non-responders).

Tylko 2 proc. zgonów wśród w pełni zaszczepionych

Z danych, które udostępniło Biuro Komunikacji Ministerstwa Zdrowia wynika, że od początku czerwca 2021 roku do 13 lipca 2021 roku spośród 1428 osób, które były zakażone koronawirusem i zmarły, było jedynie 26 osób, które otrzymały pełny cykl szczepień wymaganych do uzyskania odporności na wirusa SARS-CoV-2. Co ważne, aż 21 z 26 osób w pełni zaszczepionych, które zmarły w tym czasie z powodu COVID-19, miało powyżej 70 lat.

– Dane te wskazują, że zdecydowaną większość osób umierających w Polsce z powodu COVID-19 stanowią osoby niezaszczepione. […] Ponad 98 proc. zgonów przypisanych oficjalnie do COVID-19 stanowią pacjenci niezaszczepieni – skomentował prof. Lucjan Wyrwicz, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.

Zaszczepieni prawie nie zakażają się SARS-CoV-2

Ministerstwo Zdrowia podało także, że jedynie 0,61 proc. osób w pełni zaszczepionych zakaziło się koronawirusem. To mogą być osoby, które mimo szczepienia nie uzyskały odporności, tzw. non-responders.

Prof. Wyrwicz komentując te dane, zwrócił uwagę, że w niedawno opublikowanej polskiej pracy na łamach czasopisma „Vaccines” zidentyfikowano grupę pacjentów, którzy pomimo szczepienia nie rozwijali odpowiedzi immunologicznej przeciwko białkom koronawirusa. Były to często osoby z zaburzeniami odporności z różnych przyczyn, które jednocześnie należą do grupy podwyższonego ryzyka zgonu w przebiegu infekcji koronawirusem. Z pracy tej wynika też, iż w populacji chorych hospitalizowanych z powodu COVID-19 w czterech dużych szpitalach osoby w pełni zaszczepione stanowiły około 0,15 proc. całej grupy. Zdaniem współautora pracy dr hab. Piotra Rzymskiego z Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu wskazuje to, że szczepionki przeciw SARS-CoV-2 są w warunkach rzeczywistych wysoce skuteczne i chronią przed ciężkim COVID-19.

– Są to wyniki, które należy oceniać wielce optymistycznie, zwłaszcza, że w początkowej części ocenianego okresu preferencyjnie zaszczepieni byli pacjenci posiadający istotne choroby towarzyszące lub pacjenci w starszym wieku. Dlatego te niecałe 2 proc. osób, które zmarły z powodu COVID-19 pomimo przebycia pełnego cyklu szczepień, mogą stanowić pacjenci z niedoborami odporności. W tej sytuacji po prostu szczepionka może nie wywołać pełnego ochronnego efektu – tłumaczył prof. Wyrwicz. I dodał: – Zaszczepienie w sposób oczywisty zmniejsza ryzyko zachorowania, ale także zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby oraz zgonu.

Źródło: PAP