Słuchawki lekarskie to siedlisko bakterii!

17.12.2018
Aktualizacja: 13.03.2019 11:28
Stetoskop to siedlisko bakterii!
fot. Shutterstock

Naukowcy z Uniwersytetu w Pensylwanii ostrzegają: lekarze z oddziałów intensywnej terapii powinni zwrócić większą uwagę na stan czystości stetoskopów. Lekarskie słuchawki to rezerwuar bakterii. Sprawdź, co na nich znaleziono.

To kolejna historia z cyklu: trafiasz do szpitala z pewnymi dolegliwościami, a wychodzisz z zupełnie inną chorobą. Do zakażeń szpitalnych dochodzi głównie z powodu przenoszenia bakterii na rękach personelu, dlatego tak dużą uwagę przykłada się do zakładania jednorazowych rękawiczek i dezynfekowania rąk. Naukowcy alarmują: jest jeszcze jedno istotne źródło zanieczyszczenia – stetoskop lekarski.

Bakterie na słuchawkach lekarskich

Na Uniwersytecie w Pensylwanii wykorzystano metodę sekwencjonowania DNA w celu przebadania bakterii znajdujących się na 40 stetoskopach z oddziału intensywnej terapii. Połowa z nich była instrumentami wielokrotnego użytku, połowa – instrumentami jednorazowymi. Dla porównania, przebadano też powierzchnię dziesięciu stetoskopów, które nigdy nie były używane. Na wszystkich 40 stetoskopach znaleziono bakterie gronkowca z rodzaju Staphylococcus, z czego ponad połowa została zidentyfikowana jako gronkowiec złocisty Staphylococcus aureus. Inne bakterie chorobotwórcze, które znaleziono na stetoskopach, to Pseudomonas i Acinetobacter, chociaż bakterie te były obecne w niewielkich ilościach. Pseudomonas aeruginosa to pałeczka ropy błękitnej, która jest oporna na antybiotyki. Z kolei Acinetobacter to rodzaj odporny na działanie penicyliny. Badania opublikowano w czasopiśmie Infection Control & Hospital Epidemiology.

Metody czyszczenia stetoskopów

Ten sam zespół naukowców z Pensylwanii przejrzał także metody czyszczenia instrumentów lekarskich pod względem skuteczności. Uczeni zbadali powierzchnię dziesięciu stetoskopów przed i po czyszczeniu standardową metodą, czyli nadtlenkiem wodoru przez 60 sekund. Ocenili także 20 innych stetoskopów po czyszczeniu przez lekarzy preferowaną metodą, taką jak wycieranie stetoskopu wacikiem z alkoholem, chusteczkami wybielającymi lub chusteczkami z nadtlenkiem wodoru.

Badanie wykazało, że standardowa metoda zmniejszyła poziom zanieczyszczenia bakteriami do tolerowanego poziomu w połowie instrumentów, podczas gdy czyszczenie stetoskopów za pomocą innej preferowanej przez lekarza metody, niezależnie od czasu wykonywania tej czynności, zmniejszał poziom zanieczyszczenia bakteriami w zaledwie 10 proc. instrumentów. Eksperci zaznaczają jednak, że choć metoda sekwencjonowania molekularnego umożliwia wykrycie wszystkich rodzajów bakterii, to nie pomaga ustalić, czy bakterie są martwe czy żywe. Oznacza to, że nie jest pewne, czy to właśnie stetoskopy są odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się zakażeń szpitalnych, ale niewątpliwie należy przeprowadzić kolejne badania na ten temat.

– Badanie to podkreśla wagę przestrzegania rygorystycznych procedur kontroli zakażeń, w tym używania stetoskopów jednorazowego użytku przechowywanych w pokoju każdego pacjenta – powiedział News Medical współautor badań Ronald Collman.

Źródło: news-medical.net
---------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ka