Zamknij

Kto dziś choruje i umiera na COVID-19? CDC: głównie osoby niezaszczepione

25.06.2021 15:08
Skuteczność szczepień - kto umiera na COVID-19
fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Najnowsze dane amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób wskazują, że w USA na COVID-19 chorują i umierają niemal wyłącznie osoby niezaszczepione. Potwierdza to skuteczność szczepień – w USA ponad połowa osób powyżej 12. roku życia jest już zaszczepiona.

Centrum Kontroli Chorób (CDC) w Atlancie podało, że w Stanach Zjednoczonych wśród 18 tys. pacjentów, którzy w maju zmarli z powodu COVID-19, było zaledwie około 150 osób, które zostały w pełni zaszczepione. Oznacza to, że na te osoby przypadło zaledwie 0,8 proc. wszystkich zgonów, czyli średnio pięć w ciągu jednego dnia. Natomiast były doradca prezydenta Bidena, Andy Slavit, ocenił, że 98-99 proc. Amerykanów umierających obecnie na COVID-19 to osoby niezaszczepione.

Śmierć z powodu COVID-19? Niemal wyłącznie wśród niezaszczepionych

Według agencji Associated Press (AP) prawie wszystkie zgony na COVID-19 w USA zdarzają się wśród osób, które nie zostały jeszcze zaszczepione. Świadczy to o tym – podkreśla agencja – jak skuteczne są szczepienia przeciwko koronawirusowi. W Stanach poniżej 300 spadła ogólna dzienna liczba zgonów z powodu COVID-19. – Mogłaby być ona niemal zerowa, gdyby wszystkie osoby, które mogą przyjąć szczepionkę, zostały zaszczepione – ocenia AP.

Dyrektor CDC dr Rochelle Walensky twierdzi natomiast, że szczepienia są do tego stopnia skuteczne, że „obecnie można zapobiec niemal każdemu zgonowi na COVID-19, szczególnie wśród dorosłych”. Dodała, że dziś każdy taki zgon to „wyjątkowa tragedia” (z uwagi na dostępność skutecznych szczepionek).

Według CDC, w USA już 63 proc. osób powyżej 12. roku życia otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko COVID-19. 53 proc. ludności jest w pełni zaszczepiona.

Dr Grzesiowski: paradoksalnie wariant Delta potwierdza efektywność szczepień

Wariant Delta budzi spory niepokój nie tylko w Europie, bo uważa się, że jest bardzo zaraźliwy i rozprzestrzenia się dużo łatwiej niż poprzednie warianty SARS-CoV-2 (ma już zresztą swoją odmianę Delta Plus). W Wielkiej Brytanii na Deltę przypada już ponad 90 proc. nowych zakażeń. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ocenia natomiast, że będzie on odpowiadał za 70 proc. nowych infekcji w Unii Europejskiej na początku sierpnia i 90 proc. do końca tego samego miesiąca.

Dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19, uspokaja jednak, że paradoksalnie wariant Delta potwierdza efektywność programu szczepień. – Mimo rosnącej liczby przypadków w różnych krajach, tam, gdzie jest duży odsetek zaszczepionych, liczba zgonów i ciężkich przypadków nie rośnie proporcjonalnie do zakażeń. Umierają głównie nieszczepieni – stwierdza na Twitterze.

Zdaniem eksperta, wariant Delta przełamuje jednak odporność poszczepienną na COVID-19 u niektórych osób w pełni zaszczepionych dwiema dawkami szczepionki mRNA. Właśnie dlatego Izrael, który ma największy procent zaszczepionych obywateli, wraca do obowiązku masek w zamkniętych pomieszczeniach. Osoby zaszczepione są jednak zdecydowanie lepiej chronione przed hospitalizacją i zgonami. Wskazują na to najnowsze dane amerykańskie.

W Polsce wykonano już ponad 27,5 mln szczepień, ponad 12 mln osób jest już w pełni zaszczepionych, a prawie 16,5 mln otrzymało pierwszą dawkę (stan na 25.06.2021).

Zobacz też: codzienny raport szczepień w Polsce.

Źródło: PAP