Zamknij

Łagodny COVID-19 jest jak toczeń – daje poważne powikłania u młodych osób

10.05.2021
Aktualizacja: 10.05.2021 14:30
Powikłania COVID-19 u młodych
fot. Damian Klamka/East News

COVID-19 może mieć długoterminowy wpływ na zdrowie młodych i cieszących się dobrą formą dorosłych osób, które nie były hospitalizowane i miały jedynie niewielkie objawy choroby - przekonują naukowcy ze Stanów Zjednoczonych. Czego dotyczą powikłania?

Badania opublikowane na łamach czasopisma „Experimental Physiology” przez naukowców z Appalachian State University w Stanach Zjednoczonych wykazały, że jeszcze długo po chorobie u młodych osób, które łagodnie przeszły COVID-19, utrzymuje się zwiększona sztywność tętnic, która może wpływać na stan serca. Chodzi o naczynia w całym ciele, w tym tętnicę szyjną, która zaopatruje mózg w krew.

Długotrwałe powikłania sercowo-naczyniowe po łagodnym covidzie

Okazuje się, że nawet niemal bezobjawowy covid, który nie wymagał pobytu w szpitalu, może mieć niekorzystny i długotrwały wpływ na zdrowie. - U młodych, zdrowych ludzi nawet łagodny przebieg COVID-19 może zwiększać ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych - podkreślają autorzy publikacji. - Czyni go to podobnym m.in. do gorączki reumatycznej, choroby Kawasakiego, zapalenia płuc, zakażenia Helicobacter pylori czy tocznia, które także powodują zmiany w sztywności tętnic, utrzymujące się długo po ustąpieniu objawów.

Jakie badania przeprowadzili naukowcy?

Zespół naukowców z pod kierunkiem dr Steve’a Ratchforda przebadał młode, dorosłe osoby 3-4 tygodnie po zakażeniu SARS-CoV-2. Wykonano im USG i analizę fali tętna tętnicy szyjnej.
Otrzymane obrazy poddano analizie komputerowej i porównano z grupą kontrolną (młodzi dorośli, który nie przebyli zakażenia SARS-CoV-2). Okazało się, że osoby po chorobie mają większą sztywność tętnic szyjnych i aorty niż ich rówieśnicy.

Obserwacje powikłań po COVID-19 będą nadal prowadzone

Przez kolejnych 6 miesięcy od pierwszych badań naukowcy będą obserwują uczestników, stale monitorując stan ich tętnic. Jak mówią, ostateczne wyniki (czas obserwacji jeszcze nie minął) będą na pewno interesujące, ponieważ już teraz widać, że zdrowie uczestników z czasem ulega poprawie, choć stan ich tętnic nie poprawia się tak szybko.

- Nasze odkrycia sugerują potencjalny długoterminowy wpływ COVID-19 na młodych, stosunkowo zdrowych dorosłych, o których zwykło się myśleć, że są w miarę bezpieczni, jeśli chodzi o koronawirusa - podsumowuje dr Ratchford.
W dalszej kolejności naukowiec ma zamiar zająć się podobnymi badaniami na grupie starszych dorosłych, czyli na osobach, które są bardziej podatne na wirusa, i u których znacznie częściej występują dodatkowe schorzenia, takie jak choroby serca, cukrzyca i nadciśnienie.

Źródło: PAP / doi.org/10.1113/EP089481