Pandemia koronawirusowa: w aptekach może zabraknąć leków

06.04.2020
Aktualizacja: 06.04.2020 14:10
Pandemia koronawirusowa: w aptekach może zabraknąć leków
fot. Shutterstock

W Polsce już w czerwcu może zabraknąć wielu podstawowych leków. Powodem jest wstrzymanie produkcji substancji czynnych przez Indie i Chiny. Eksperci przestrzegają, że trzeba przygotować się na "czarny scenariusz". Sprawdź, jakich leków w najbliższym czasie najprawdopodobniej zabraknie.

Leki: dwóch dostawców wstrzymuje produkcję 

O sprawie informuje "Dziennik Gazeta Prawna". W produktach sprzedawanych w Unii Europejskiej 26 proc. substancji czynnych pochodzi z Indii. Drugim, jeszcze większym dostawcą są Chiny. Ale ich moce produkcyjne są obecnie ograniczone z powodu epidemii koronawirusa. Indie wstrzymały produkcję w fabrykach farmaceutycznych do 14 kwietnia. Ten okres pewnie jeszcze zostanie wydłużony. A nawet jeśli nie − wznowienie produkcji możliwe jest, w optymistycznym wariancie, najwcześniej w maju.

Pandemia koronawirusa: jakich leków może zabraknąć w Polsce?

Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, wskazał, że hinduskie surowce są powszechnie używane i w produkcji paracetamolu, i ibuprofenu, które są zażywane przez miliony Polaków. – Pozyskujemy też z Indii surowce do produkcji antybiotyków, które mogą ratować życie. Na przykład sól erytromycyny (do leczenia zakażeń dróg oddechowych, zakażeń skóry, układu moczowego i przy zakażeniach pooperacyjnych), acyklowir (na półpasiec i opryszczkę) − informował wiceprezes.

To nie koniec listy leków, których za chwilę może zabraknąć. – Dalej: amoksycyklina i doksycyklina które mogą ratować życie w przypadku infekcji dróg oddechowych, neomycyna stosowana przy zakażeniach ran oraz ryfampicyna na gruźlicę – kontynuował Marek Tomków.

Część producentów leków poinformowała już niektóre placówki ochrony zdrowia, głównie jednoimienne szpitale zakaźne, że zaleca się oszczędne gospodarowanie wskazanymi produktami leczniczymi.

Profesor Zbigniew Fijałek z WUM, dyrektor Narodowego Instytutu Leków w latach do 2015 r., uważa, że gdy będzie nam się już wydawało, że zaczynamy wygrywać walkę z koronawirusem, może okazać się, że znajdziemy się w kolejnej kryzysowej sytuacji: braku leków do leczenia bardzo niebezpiecznych chorób.

Źródło: Gazeta Prawna