Zamknij

Prof. Flisiak: odporność na koronawirusa ma ok. 20 proc. Polaków

03.12.2020 13:28
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Aby można było mówić o odporności stadnej na koronawirusa, uodpornionych na SARS-CoV-2 musi być przynajmniej 60 proc. całej polskiej populacji. Tymczasem, zdaniem znanego epidemiologa, odporność na wirusa, który wywołał na świecie pandemię ma w Polsce ok. 20 proc. osób. Choć coraz więcej osób nabiera odporności, to wciąż za mało, by mówić o wygasaniu epidemii.

Prof. Robert Flisiak, specjalista chorób zakaźnych powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że według danych szacunkowych, na SARS-CoV-2 uodpornionych może być około 20 proc. polskiej populacji.

Polacy mają coraz większą odporność na koronawirusa

Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych prof. Robert Flisiak powiedział PAP, że widoczna jest tendencja spadkowa w liczbie osób, które trafiają z powodu COVID-19 do szpitali.

Zdaniem prof. Flisiaka część polskiego społeczeństwa nabrała już naturalnej odporności. Szacuje się, że jest to ok. 20 proc. populacji. Epidemiolog powiedział również, że aby zapewnić odporność stadną w populacji, uodpornienie musi wynosić 60 proc. (licząc zarówno osoby zaszczepione, jak i te, które przeszły już zakażenie).

- Wtedy epidemia sama wygaśnie, pod warunkiem, że nie dokonają się zmiany w genomie wirusa, które zniweczą nasze starania – powiedział prof. Flisiak.

Kto jest odporny na SARS-CoV-2? Odporność na koronawirusa ma ta część populacji, która przeszła zakażenie koronawirusem – również w postaci bezobjawowej.

ZOBACZ: Premier Morawiecki: znamy datę szczepienia Polaków

Badania PAN nad odpornością 

Nieco mniej optymistyczne są założenia naukowców z Polskiej Akademii Nauk. 

Niedawno pisaliśmy o badaniach prowadzonych przez PAN, podczas których sprawdzano odporność na koronawirusa u mieszkańców Wielkopolski.

Więcej na ten temat: Naukowcy PAN sprawdzili odporność na koronawirusa. Nie mają dobrych wieści

Przeciwciała przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 wykryto u zaledwie 25 osób spośród 1500 badanych, co daje odsetek 1,67 proc. populacji. Przeciwciała wykrywano w większości przypadków u osób, które nie przestrzegały reżimu sanitarnego lub ze względu na charakter wykonywanej pracy częściej stykały się z innymi ludźmi.

Tu również powtarza się pewien schemat. U większości osób, u których wykryto przeciwciała, zakażenie SARS-CoV-2 miało przebieg bezobjawowy. 

Źródło: PAP