Zamknij

Nowy szczep koronawirusa. "Z niepokojem patrzyliśmy, kiedy się pojawi"

21.12.2020
Aktualizacja: 21.12.2020 14:20

Nowy szczep koronawirusa SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się w Wielkiej Brytanii, budząc strach w Europie. Skąd się wziął? Czy jest bardziej zjadliwy? Czy jest bardziej zaraźliwy? Czy podziała na niego szczepionka? Sprawdzamy.

Nowy szczep koronawirusa
fot. Shutterstock

Nowy szczep koronawirusa SARS-CoV-2 pojawił się pod koniec 2020 roku w Wielkiej Brytanii. Gwałtowny wzrost zachorowań w południowo-wschodniej części kraju skłonił epidemiologów do uważnej analizy genomu wirusa. Badania wykazały liczne mutacje. "Z niepokojem patrzyliśmy, w którym momencie może to nastąpić" - przyznał Gość Radia ZET dr Tomasz Karauda z Oddziału Chorób Płuc i Alergologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi. Nowy szczep koronawirusa opatrzono symbolem SARS-CoV-2 VUI 202012/01 (z ang. Variant Under Investigation).

Nowy szczep koronawirusa - skąd się wziął?

Nowy szczep koronawirusa SARS-CoV-2 pojawił się w Anglii prawdopodobnie w połowie września 2020 roku. Pierwszy rozpoznany przypadek datowany jest na 20 września. Do połowy grudnia w Anglii potwierdzono 1108 przypadków nowej mutacji koronawirusa, w Walii - 20 przypadków, w Danii - dziewięć, jeden w Holandii i jeden w Australii. Zgodnie z doniesieniami medialnymi, nowa mutacja koronawirusa pojawiła się również w Belgii. Jeden przypadek potwierdzili również Włosi.

Nowa mutacja koronawirusa SARS-CoV-2 jest już badana przez naukowców. Pierwsze obserwacje zebrano w dokumencie ECDC "Rapid increase of a SARS-CoV-2 variant with multiple spike protein mutations observed in the United Kingdom".

Budowa nowego szczepu koronawirusa "sugeruje, że nie pojawił się on w wyniku stopniowej akumulacji mutacji w Wielkiej Brytanii". "Jest również mało prawdopodobne, aby wariant mógł powstać w wyniku presji selekcyjnej wynikającej z trwających programów szczepień, ponieważ obserwowany wzrost nie jest zgodny z harmonogramem takich działań" - czytamy w dokumencie ECDC.

Hipotezy, jak powstała nowa mutacja koronawirusa, są na razie trzy:

  1. "Przedłużone zakażenie SARS-CoV-2 u pojedynczego pacjenta z obniżoną odpornością (...) długotrwała infekcja może prowadzić do akumulacji mutacji".
  2. "Procesy adaptacyjne wirusa, które występują u innego podatnego zwierzęcia gatunku, a następnie jest przenoszony z powrotem na ludzi od zwierząt żywicielskich" (oznaczone jako mało prawdopodobne).
  3. "Wariant pojawił się w wyniku rozpowszechnienia w krajach bez sekwencjonowania lub z bardzo niskim stopniem sekwencjonowania" (też mało prawdopodobne).

Nowy szczep koronawirusa - czy jest bardziej zaraźliwy?

Nowy szczep koronawirusa budzi strach, bo, w przeciwieństwie do wcześniej rozpoznanych mutacji SARS-CoV-2, przenosi się nawet 70% szybciej niż dominujący w Europie wariant.

- Dane są niepokojące. Na szczęście nie udowodniono jeszcze, jakoby ten wirus był bardziej zjadliwy, to znaczy powodował gorszy przebieg choroby. Natomiast tempo rozprzestrzeniania się to też jest osobne zagrożenie, dlatego że bardzo obciąża system ochrony zdrowia - komentował na antenie Radia ZET dr Tomasz Karauda.

Z pierwszych szacunków wynika, że nowa mutacja może zwiększyć współczynnik reprodukcji wirusa (współczynnik R) o 0,4 i więcej.

- Jeżeli ta forma koronawirusa przedostałaby się do Polski, to byłby ogromny problem, bo właściwie już przekroczyliśmy granicę wydolności systemu - ostrzegał dr Tomasz Karauda w Radiu ZET.

Nowy szczep koronawirusa - czy jest bardziej zjadliwy?

Nowy szczep koronawirusa, póki co, nie wydaje się być bardziej zjadliwy od wariantu dominującego w Europie. Dotychczas nie zaobserwowano, żeby charakteryzował się wyższym stopniem śmiertelności.

Nową mutację SARS-CoV-2 VUI 202012/01 rozpoznano głównie u osób w wieku poniżej 60 lat, ale eksperci z ECDC podkreślają, że pokrywa się to z ogólnym trendem wzrostu zachorowań u osób <60 w Anglii.

Nowy szczep koronawirusa - zalecenia ECDC:

  • wzywa się władze i laboratoria zdrowia publicznego do analizowania i sekwencjonowania izolatów wirusa;
  • osoby z epidemiologicznym powiązaniem ze przypadkami z nowym wariantem lub historią podróży do obszarów, o których wiadomo, że są dotknięte tym problemem, powinny zostać natychmiast przetestowane i odizolowane, a ich kontakty śledzone, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się nowego wariantu;
  • w przypadku podejrzenia zakażenia nowym wariantem SARS-CoV-2 lub innymi nowymi wariantami kraje powinny zgłosić ten fakt za pośrednictwem wczesnego ostrzegania i reagowania Systemu Unii Europejskiej;
  • politycy powinni informować o zagrożeniu i zniechęcać do podróży i spotkań towarzyskich;
  • laboratoria powinny dokonać przeglądu wyników PCR;
  • podejrzewane przypadki ponownego zakażenia koronawirusem powinny być monitorowane, a próbki sekwencjonowane;
  • w przypadku niepowodzenia leczenia należy przeprowadzić dalsze badania przy użyciu osocza ozdrowieńców lub przeciwciał monoklonalnych;
  • zaleca się ścisłe monitorowanie osób zaszczepionych przeciwko COVID-19, żeby zapewnić identyfikację ewentualnych niepowodzeń.

Nowy szczep koronawirusa a szczepionka

Nowy szczep SARS-CoV-2 pojawił się dokładnie w momencie, w którym świat odetchnął z ulgą z powodu wynalezienia szczepionki na koronawirusa. W powietrzu zawisło oczywiste pytanie: "Czy nowa mutacja koronawirusa będzie podatna na szczepionkę?".

"Wirusy nieustannie zmieniają się poprzez mutacje, a pojawienie się nowego wariantu jest zjawiskiem oczekiwanym, nie jest sam w sobie jest powodem do niepokoju" - uspokajają eksperci z ECDC.

"Większość pojawiających się mutacji nie zapewni wirusowi selektywnej przewagi. Jednak niektóre mutacje lub kombinacje mutacji mogą zwiększyć zdolność do przenoszenia się poprzez wzrost wiązania receptora lub zdolność do unikania odpowiedzi immunologicznej gospodarza poprzez zmianę powierzchni struktury rozpoznawane przez przeciwciała" - zaznaczają jednak.

Źródło: ECDC "Rapid increase of a SARS-CoV-2 variant with multiple spike protein mutations observed in the United Kingdom"