Zamknij

Nowe warianty koronawirusa mają nowe nazwy. Jaki system wybrała WHO?

01.06.2021 10:22
Nowe warianty koronawirusa
fot. Shutterstock

Nowe warianty koronawirusa SARS-CoV-2 pojawiły się pod koniec 2020 roku, siejąc popłoch. Lekarze i naukowcy zastanawiali się, czy są bardziej zaraźliwe, czy są bardziej śmiertelne, czy poddadzą się szczepieniom ochronnym. Dziś wiemy o wiele więcej na ten temat. Nowe warianty koronawirusa SARS-CoV-2 mają już nawet swoje nazwy.

Nowe warianty koronawirusa SARS-CoV-2, odkąd pojawiły się na świecie, łączono ściśle z poszczególnymi krajami. W grudniu 2020 roku pisaliśmy o brytyjskim wariancie koronawirusa, w lutym 2021 o południowoafrykańskim wariancie koronawirusa i kalifornijskim wariancie koronawirusa, w marcu 2021 o brazylijskim wariancie koronawirusa, w maju 2021 o indyjskim wariancie koronawirusa. Najnowsze doniesienia dotyczą wariantu, który stanowi połączenie odmiany brytyjskiej i indyjskiej. Żeby nie nacjonalizować problemu, Światowa Organizacja Zdrowia do oznaczania poszczególnych wariantów koronawirusa SARS-CoV-2 zaleciła stosowanie alfabetu greckiego: Alpha, Beta, Gamma, Delta.

Nowe warianty koronawirusa - nazwy:

  • wariant brytyjski (B.1.1.7) - Alpha
  • wariant południowoafrykański (B.1.351) - Beta
  • wariant brazyliski (P.1) - Gamma
  • wariant indyjski (B.1.617.2) - Delta

Na stronie WHO, znaleźć można też informację o tym, kiedy poszczególne warianty koronawirusa pojawiły się na świecie. Najwcześniejsze doniesienia na temat wariantu brytyjskiego pochodzą z Anglii z sierpnia 2020. W maju 2020 zidentyfikowano wariant południowoafrykański, w październiku 2020 - wariant indyjski, w listopadzie 2020 - wariant brazylijski.

Literami Episilon-Kappa oznaczono warianty z drobniejszymi mutacjami, które na razie nie budzą obaw (Variants of Concern, VoC), a jedynie zainteresowanie (Variants of Interest, VoI). Na przykład Epsilion to dawny wariant kalifornijski, a Eta - dawny wariant nigeryjski.

Naukowcy uspokajają: większość mutacji nie wpływa na zjadliwość SARS-CoV-2, a szczepionki wydają się działać na wszystkie warianty koronawirusa. Natomiast ostrzegają przed nowymi mutacjami, które mogą pojawić się w krajach z niskim stopniem wyszczepienia populacji i niewydolnym systemem ochrony zdrowia - zwłaszcza u osób z obniżoną odpornością, które chorują długo. Podkreślają jednak, że nawet jeśli pojawią się warianty oporne na szczepienia, dopuszczone do obrotu szczepionki przeciw COVID-19 nie będą musiały przechodzić pełnej procedury badań klinicznych, a jedynie przyspieszoną ocenę skuteczności. 

Dowiedz się więcej: Szczepionki przeciw mutacjom nie będą przechodziły badań klinicznych

Źródło: WHO