Zamknij

Najciężej COVID-19 przechodzą maleńkie dzieci. Jak rozpoznać chorobę u niemowlaka?

08.12.2021 17:45
Jak rozpoznać COVID-19 u niemowlaka? Wypowiedź lekarki
fot. Shutterstock

Podczas czwartej fali COVID-19 do szpitali trafia coraz więcej maluchów. Według lekarzy to właśnie dzieci do trzeciego roku życia walczą z najcięższymi dolegliwościami. Jakie są objawy zakażenia koronawirusem u niemowląt?

Tej jesieni wirus SARS-CoV-2 atakuje coraz więcej małych dzieci. Szczególnie narażone są niemowlęta, których układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Wcześniej najmłodsi przechodzili COVID-19 łagodniej, jednak wariant Delta wiąże się z nowymi zagrożeniami dla małych pacjentów.

Jak mówi ordynator dziecięcego oddziału zakaźnego w Lublinie dr n. med. Barbara Hasiec – Od września na naszym oddziale mieliśmy 190 pacjentów z COVID-19, z czego połowa to były dzieci do pierwszego roku życia. Najmłodszy pacjent miał 12 dni. Najciężej chorują właśnie maleńkie dzieci, do trzeciego roku życia. Nie wiemy, czy dzieci, które przebyły COVID-19 we wczesnym dzieciństwie, nie będą mieć w przyszłości jako dorośli ludzie jakichś powikłań w postaci przewlekłych chorób układu oddechowego. Nie chciałabym się o tym przekonywać – alarmuje ordynator.

Lekarka: wirus pokazuje swoje groźniejsze oblicze

Szpital w Lublinie od początku pandemii przyjął około 600 dzieci z COVID-19. Liczba pacjentów cały czas rośnie.

– W tej chwili koronawirus pokazał swoje groźniejsze oblicze, jeśli chodzi o dzieci. Najprawdopodobniej przyczyną jest mutacja delta. Z naszych badań przeprowadzonych podczas czwartej fali wynika, że od września na naszym oddziale mieliśmy 190 pacjentów z COVID-19, z czego połowa to były dzieci do pierwszego roku życia. Najmłodszy pacjent miał 12 dni – mówi dr Barbara Hasiec.

Jak rozpoznać COVID-19 u małego dziecka?

Zakażenie koronawirusem u najmłodszych dzieci coraz częściej jest pełnoobjawowe. U małych dzieci mylący może być jednak brak kaszlu (przy jednocześnie rozwiniętym zapaleniu płuc), dlatego warto uważnie obserwować przebieg każdej infekcji.

Jak podała dr Barbara Hasiec, charakterystyczne objawy COVID-19 u niemowląt to utrzymująca się temperatura, często bez kaszlu, jednak prawie u wszystkich dzieci występuje zapalenie płuc już w pierwszym tygodniu choroby. Czasem pojawiają się też wymioty, biegunka.

Ordynator zwróciła uwagę, że równie ciężko chorują też dzieci w wieku 15-17 lat. Często bez żadnych obciążeń mają tak samo nasilone objawy jak dorośli, czyli trafiają do szpitala z dusznością, obniżającą się saturacją i wymagają leczenia tlenem czy remdesivirem. Zdarzają się pojedyncze przypadki zgonów u dzieci z powodu COVID-19.

Jak mówi lekarka – Również w Lublinie kilkoro dzieci zmarło w oddziale intensywnej terapii. Dwa tygodnie temu oddział był zapełniony. Tyle, ile osób wypisywaliśmy, tyle od razu przyjmowano nowych. Dzieci wręcz czekały na miejsce, trzeba było odsyłać je do innych miast. Wtedy decyzją wojewody w innych szpitalach na Lubelszczyźnie powstały pojedyncze łóżka zakaźne w oddziałach pediatrycznych, żeby nas wesprzeć. – powiedziała ordynator.

Jedynym sposobem, by chronić najmłodszych, są szczepienia

W Polsce szczepienia dla dzieci powyżej 5 roku życia będą dostępne w połowie grudnia. Dla młodszych dzieci bardzo ważne jest, by osoby z ich otoczenia były zaszczepione.
Jak przypomniała dr Hasiec, wszystkie epidemie na świecie pokazały, że jedyną formą skuteczną walki z pandemią są masowe szczepienia ochronne.
– Ta epidemia się nie skończy, póki każdy z nas nie weźmie udziału w walce z nią poprzez szczepienie ochronne. Uważam, że przy takiej dziennej liczbie osób, które umierają z powodu COVID-19, to osoby niezaszczepione powinny być poddane większym restrykcjom. W szczególności zwracam się tu do rodziców. Nie dopuszczajmy swoim lekkomyślnym zachowaniem, żeby dziecko w pierwszym miesiącu życia miało koronawirusowe zapalenie płuc.

Źródło: PAP