Zamknij

Fontanny - sposób na ochłodę czy źródło bakterii?

24.08.2015
Aktualizacja: 28.10.2020 06:00

Fontanny są już stałym elementem architektury miasta. Okazuje się jednak, że fontanny służą nie tylko ludziom, ale też innym mieszkańcom miasta, jak ptaki, bezpańskie koty, psy i szczury. Korzystanie z nich może być więc niebezpieczne dla naszego zdrowia.

Miejskie fontanny - sposób na ochłodę czy źródło bakterii?
fot. ---

- Bywa też, że w fontannach kąpią się bezdomni, robią tam swoje pranie. Później natomiast widzimy matki z małymi dziećmi, które schładzają w fontannie swoje pociechy – mówi Joanna Narożniak, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że kąpiel w fontannie jest zakazana. Grozi za to mandat w wysokości do 250 zł. Właśnie dlatego sanepid przestrzega i radzi: lepiej i bezpieczniej jest się schłodzić wylewając na siebie czy na swoje dziecko butelkę wody mineralnej. Pamiętaj, że podobne zakazy dotyczą oczek wodnych i stawów w parkach.

- Woda w takich miejscach nie jest pod nadzorem służb sanitarnych. Naprawdę nie wiemy, co w tej wodzie może się znaleźć. Mogą tam być np. bakterie tlenowe, beztlenowe, paciorkowce, gronkowce, bakterie kałowe, odchody zwierząt, resztki ścieków, potłuczone szkła – dodaje Narożniak.

Takie kąpiele mogą skończyć się dolegliwościami układu oddechowego i pokarmowego oraz powodować zmiany i alergie skórne.

Źródło: newsrm.tv