Zamknij

Maseczki FFP2 chronią niemal w 100 proc. A chirurgiczne?

06.12.2021 12:58
Maseczki FFP2 a chirurgiczne - skuteczność
fot. Shutterstock

Badacze z Instytutu Maksa Plancka w Niemczech twierdzą, że maseczki FFP2 niezwykle skutecznie chronią przed zakażeniem koronawirusem – w zamkniętych pomieszczeniach są dużo skuteczniejsze niż maseczki chirurgiczne. Jest jednak jeden warunek. Domyślacie się jaki?

Niemieccy naukowcy obliczyli ryzyko infekcji koronawirusem dwóch osób przebywających w maseczkach FFP2 w zamkniętym pomieszczeniu, z których jedna jest zdrowa i niezaszczepiona a druga zakażona SARS-CoV-2. Wzięli pod uwagę różne czynniki, takie jak wielkość cząsteczek, fizykę wydechu, różne typy masek i ryzyko wdychania koronawirusa. Wieści są bardzo dobre, a i tak autorzy zastrzegają, że ich szacunki są niezwykle ostrożne. Wiadomo też, że maseczka chirurgiczna jest nieco mniej skuteczna niż FFP2.

Niezwykle duża ochrona dzięki maseczce FFP2

Jak twierdzą naukowcy z Instytutu Maksa Plancka, jeśli osoba zakażona oraz zdrowa, choć nieszczepiona, spotkają się w pomieszczeniu zamkniętym i będą przebywać w niewielkiej odległości od siebie, ryzyko zakażenia wynosi zaledwie 0,1 proc. – i to nawet po 20 minutach – o ile obie będą miały na twarzy maseczki spełniające co najmniej standard FFP2. Jest jednak jeszcze jeden warunek: maseczki muszą być prawidłowo założone. Jeśli zdrowa osoba jest zaszczepiona, ryzyko zakażenia spada jeszcze bardziej.

Analiza pokazuje również, że ciasno dopasowane maski FFP2 zapewniają 75 razy lepszą ochronę w porównaniu z dobrze dopasowanymi maskami chirurgicznymi. Niemniej jednak, nawet maski chirurgiczne przy dobrym dopasowaniu zmniejszają ryzyko infekcji nawet do 10 procent.

Prawidłowo noszona maseczka FFP2 – czyli jak?

Według naukowców niezwykle ważne jest, by prawidłowo nosić maskę FFP2, bo tylko wtedy ochrona będzie skuteczna. Część nosowa musi być dobrze dopasowana – tak by dociskała boki nosa. Jeśli maseczka FFP2 będzie źle dopasowana, to ryzyko infekcji w tych samych, jak opisane powyżej warunkach, wyniesie już nie 0,1 proc., ale około 4 proc. – takie dane znalazły się w artykule przygotowanym przez zespół kierowany przez dyrektora instytutu Eberharda Bodenschatza w naukowym czasopiśmie „Proceedings of the US National Academy of Sciences”.

Bez maseczek zakażenie niemal pewne

Zaskakująco duże, niemal graniczące z pewnością, jest natomiast prawdopodobieństwo zakażenia, jeśli w pomieszczeniu spotkają się 2 osoby bez masek, a jedna z nich jest zakażona koronawirusem. Według naukowców, jeśli przez kilka minut zdrowa osoba oddycha oddycha tym samym powietrzem co osoba zakażona znajdujące się w odległości 3 metrów, to jest aż 90 proc. prawdopodobieństwa, że zostanie zakażona.

– Nie sądziliśmy, że w odległości kilku metrów można tak szybko absorbować dawkę zakaźną z powietrza wydychanego przez nosiciela wirusa – skomentował wyniki Bodenschatz. Okazuje się więc, że noszenie maseczek w zamkniętych pomieszczeniach naprawdę dobrze chroni przed ewentualnym zakażeniem SARS-CoV-2.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: DW.com