Mamy coraz większy problem z boreliozą. Liczba chorych wzrasta

07.08.2017 13:14
Mamy coraz większy problem z boreliozą. Liczba chorych wzrasta
fot. imago stock&people/East News

Sanepid ogłosił, że w pierwszym półroczu 2017 na Mazowszu na boreliozę zachorowało już 779 osób. To prawie o 30 proc. więcej niż w podobnym okresie rok wcześniej.

Wśród chorób odkleszczowych mieszkańcom Mazowsza najbardziej grozi borelioza. W samej Warszawie w pierwszej połowie roku zdiagnozowano ją u 185 pacjentów. Rok wcześniej w podobnym okresie było ich "tylko" 199 a w skali całego województwa 564.

Kleszczowe zapalenie mózgu, na które można się zaszczepić stanowi wyraźnie mniejsze zagrożenie. W porównaniu do boreliozy przypadki KZM są zdecydowanie rzadsze.

Szacuje się, że w ślinie od 30 do 40 proc. tych pajęczaków znajdują się krętki Borrelli, czyli bakterie, które mogą powodować boreliozę.

Zachorowania na najpopularniejsze choroby odkleszczowe na Mazowszu:

Zrzut ekranu 2017-08-07 o 12.44.30

Zachorowania na najpopularniejsze choroby odkleszczowe w Warszawie:

Zrzut ekranu 2017-08-07 o 13.04.05 1

fot. WSSE Warszawa

Zobacz także

Jak się chronić przed kleszczami? Sprawdź, co radzi GIS!

Zrzut ekranu 2017-08-07 o 12.22.03 1

Zobacz także

Ze względu na to, że kleszcze ograniczają aktywność podczas wysokich temperatur, szczyt ich aktywności przypada wtedy, gdy robi się nieco chłodniej. Pierwsza faza "sezonu na kleszcze" przypada od marca do czerwca a druga w okolicach września. Zwykle przestają być aktywne na przełomie października i listopada, ale przez anomalie pogodowe nie można wykluczyć, że mogą nas zaatakować także w innych miesiącach roku.

Najbezpieczniejszą porą dnia, w której jesteśmy najmniej narażeni na to, że kleszcze będą na nas żerować jest południe. Ich aktywność nasila się w godzinach popołudniowych.

Najczęściej żyjątka te egzystują na skraju lasu, na wysokości około 1-1,5 metra, głównie na krzewach, w chwastach lub w zaroślach. Lubią przebywać na spodniej stronie liści. Warto uważać na nogi, ponieważ kleszcze często spadają na nasze kończyny i potem powoli wspinają się na te partie ciała, które ulokowane są nieco wyżej.

Zobacz także

Pamiętaj, że ryzyko ataku kleszczy można ograniczyć przez:

  • noszenie długich spodni (nogawki należy wpuścić do skarpetek), koszul z długim rękawem,
  • stosowanie repelentów (preparaty odstraszające) zgodnie z zaleceniami producenta nie należy wydłużać odstępów czasu pomiędzy ich stosowaniem, ponieważ ochrona staje się wtedy nieskuteczna
  • dokładne obejrzenie całego ciała oraz włosów i ubrań (na których mogą przeżyć przez wiele miesięcy) po wycieczce do lasu lub pobycie w miejscu ich aktywności. 

Zobacz także

Stało się! Zaatakował nas kleszcz! Co robić?

• po zauważeniu kleszcza, należy jak najszybciej go usunąć. W tym celu należy specjalnym zestawem do usuwania kleszczy lub pęsetą ująć kleszcza przy samej skórze i pociągnąć ku górze zdecydowanym ruchem, jak najmniej przy nim manipulować lub zgniatać,
• nie należy smarować kleszcza żadną substancją, aby nie zwiększać ryzyka zakażenia,
• miejsce ukłucia należy zdezynfekować,
• gdy usunięcie kleszcza sprawia trudności lub nie mamy w tym wprawy, należy zwrócić się o pomoc do lekarza, ale należy pamiętać że jak najwcześniejsze usunięcie kleszcza znacząco zmniejsza ryzyko ewentualnego zakażenia. Ocenia się, że nawet w przypadku, gdy kleszcz był zakażony to – w przypadku usunięcia go ze skóry do 12 godzin od momentu ukąszenia – liczba krętków boreliozy, która przedostanie się do organizmu człowieka będzie zbyt mała, aby spowodować zakażenie.

Zobacz także

Zagłosuj

Czy zdarzyło Ci się samodzielnie usuwać kleszcza - sobie, swoim bliskim albo zwierzętom?

Liczba głosów:

Zobacz także

______

zdrowie.radiozet.pl/GIS/π