Zamknij

Małpia ospa już w Polsce. Minister potwierdza pierwszy przypadek

10.06.2022 12:33

W Polsce potwierdzono pierwszy przypadek małpiej ospy – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Pacjent przybywa na izolacji w szpitalu.

Małpia ospa w Polsce pierwszy przypadek
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

W Polsce potwierdzono pierwszy przypadek małpiej ospy – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. – Mieliśmy ok. 10 podejrzeń małpiej ospy, próbki są badane. 10 czerwca to dzień, gdy mamy pierwszy przypadek – powiedział szef MZ podczas konferencji prasowej zorganizowanej na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz podał, że pacjent jest na izolacji w szpitalu, przeprowadzono z nim wywiad epidemiologiczny. Resort nie podaje szczegółów dotyczących pacjenta. Wiadomo jednak, że pierwszy polski zakażony małpią ospą przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym przy ul. Wolskiej w Warszawie. Poinformowała o tym dyrektor tego szpitala Agnieszka Kujawska-Misiąg.

Małpia ospa – co ta za choroba?

Małpia ospa to rzadka, odzwierzęca choroba wirusowa. Zwykle występuje w zachodniej i środkowej Afryce. Wśród symptomów małpiej ospy wymienia się gorączkę, bóle głowy i wysypkę skórną, która zaczyna się na twarzy i rozprzestrzenia się na resztę ciała. Przypadki zakażenia wirusem małpiej ospy zarejestrowano ostatnio m.in. w Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii, Belgii, Włoszech, Portugalii, Wielkiej Brytanii, Austrii i w Szwecji.

Małpia ospa na świecie

Ponad tysiąc przypadków zakażenia małpią ospą wykryto poza afrykańskimi krajami endemicznymi – oświadczył dwa dni temu szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. Obecność wirusa stwierdzono w 29 państwach.

Tedros podkreślił, że nie stwierdzono jeszcze ani jednego przypadku śmiertelnego. Dodał, że zadomowienie się małpiej ospy w nieendemicznych krajach jest realne, ale w tym momencie można temu zapobiec, chociaż w niektórych miejscach zakażenia wykazywały oznaki transmisji społecznej.

– To niefortunne odzwierciedlenie świata, w którym żyjemy. Społeczność międzynarodowa dopiero teraz zwraca uwagę na małpią ospę, ponieważ pojawiła się ona w krajach o wysokich dochodach – mówił Tedros. Szef WHO podkreślił również, że społeczności żyjące w krajach, w których małpia ospa jest endemiczna, „zasługują na taką samą uwagę, taką samą opiekę i taki sam dostęp do narzędzi chroniących” przed tą chorobą.

Rosamund Lewis, ekspertka techniczna WHO ds. małpiej ospy, powiedziała, że „bliski kontakt interpersonalny” był głównym sposobem rozprzestrzeniania się małpiej ospy i zaznaczyła, że pracownicy służby zdrowia, opiekujący się pacjentami zakażonymi tym wirusem, powinni nosić maseczki.

Źródło: PAP / PAP/Katarzyna Lechowicz-Dyl, Agnieszka Grzelak-Michałowska