Prorocze słowa z ubiegłego wieku? "Z trwogą oczekuje się, co zastąpi polio"

20.08.2020
Aktualizacja: 20.08.2020 20:19
AP/Associated Press/East News
fot. AP/Associated Press/East News

Według teorii luk w miejsce wytępionej choroby zakaźnej natychmiast wskakuje inna choroba - pisał red. Maciej Iłowiecki w... 1969 roku!

Czytając wywód Macieja Iłowieckiego na temat chorób zakaźnych sprzed pół wieku, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że dziennikarz przewidział przyszłość.

"Według teorii luk, w wyniku wytępienia jakiejkolwiek choroby zakaźnej - powstaje luka, jakby puste miejsce, na które wkracza natychmiast inna choroba" - pisał Maciej Iłowiecki w felietonie "Medycyna zwycięska", opublikowanym najpierw w "Polityce", a następnie w książce "Nasz wiek XX".

Autor tłumaczył, że świat to system naczyń połączonych. Obecność jednego wirusa w biosferze, przeciwdziała rozprzestrzenianiu się innego. Zauważył też, że "natura zręcznie nas okpiła". "Wytępienie pewnych, częstych dawniej chorób wirusowych doprowadziło do nie mniej groźnej inwazji innych, dawniej mniej znanych" - pisał.

I dalej: "Z pewną trwogą oczekuje się, co zastąpi opanowanego w wielu krajach wirusa choroby Heinego-Medina czy ospy" - czytamy słowa, od których w 2020 roku włos jeży się na głowie.

Źródło: M. Iłowiecki "Nasz wiek XX", Wiedza Powszechna 1969