Koronawirus: szczepionka na COVID-19 tylko dla osób po pięćdziesiątce

06.10.2020
Aktualizacja: 06.10.2020 11:26
Koronawirus: szczepionka naCOViD-19
fot. Shutterstock

Do kogo trafi szczepionka na COVID-19, gdy będzie już dostępna? To jedno z ważniejszych pytań od początku trwania pandemii. Sporym zaskoczeniem może być to, że szczepionka na COVID-19 będzie przeznaczona tylko dla dorosłych, głównie po pięćdziesiątce  i to w zależności od zawodu i miejsca zamieszkania.

  • Szefowa grupy zadaniowej ds. szczepień Kate Bingham mówi wprost: „zaszczepienie całego społeczeństwa po prostu się nie wydarzy”.
  • W Polsce rządowy plan zakłada początkowo zaszczepienie ok. 9–10 mln Polaków. Wśród nich będą głównie pracownicy medyczni i osoby po 65. roku życia.

Ciągle mówi się o jakimś terminie „zaszczepienia całej populacji”, ale to jedynie wprowadza w błąd – przekonuje w rozmowie z „Financial Times” Kate Bingham, szefowa grupy zadaniowej ds. szczepień stworzonej przy brytyjskim rządzie. –  Nie będzie szczepienia osób poniżej osiemnastego roku życia. To szczepionka wyłącznie dla osób dorosłych, głównie po pięćdziesiątce, przy czym będziemy się koncentrować na pracownikach służby zdrowia i domów opieki, a także na osobach najbardziej podatnych na zakażenie – wylicza.

Bingham nie ukrywa, że „zaszczepienie całego społeczeństwa po prostu się nie wydarzy”. – Musimy tylko zaszczepić osoby z grupy ryzyka – informuje. Dodaje, że – jeśli nawet pojawi się skuteczna szczepionka na COVID-19 - celem brytyjskiego rządu jest zaszczepienie ok. 30 mln z 67 mln Brytyjczyków.

Szczepionka ma jedynie „zmniejszyć prawdopodobieństwo, że ludzie ucierpią” –  podkreślają eksperci. Devi Sridhar, profesor na Edinburgh University i ekspert od zdrowia publicznego przypomina, że polityka szczepień będzie nastawiona na osoby „najbardziej narażone”.

Podkreśla, że szczepienie zdrowych osób, w przypadku których ryzyko wystąpienia poważnych objawów COVID-19 jest bardzo małe, „mogłoby im wręcz zaszkodzić”.

Stanowisko ekspertów może okazać się sporym zaskoczeniem dla tych, którzy wiążą wielkie nadzieje związane ze szczepionką przeciwko koronawirusowi, szczególnie w czasie, kiedy liczba nowych przypadków  gwałtownie rośnie na całym świecie.

Koronawirus: stanowisko WHO w sprawie szczepionki. Jak będzie naprawdę?

– Konieczna będzie dokładna analiza, która pozwoli stwierdzić, kto jest grupą priorytetową do zaszczepienia, przy czym pod uwagę będzie brane to, gdzie dana osoba mieszka, jaki wykonuje zawód i w jakim jest przedziale wiekowym – wylicza Davida Nabarro, specjalny wysłannik ds. pandemii w Światowej Organizacji Zdrowia.

 – Nie korzystamy ze szczepionki, żeby stworzyć zbiorową odporność, po prostu zmieniamy prawdopodobieństwo, z jakim ludziom może stać się krzywda. Potrzebna jest cała strategia – tłumaczy.

Przeczytaj: Szczepionka na koronawirusa jednak nie w tym roku?

Szacowany termin opracowania gotowej szczepionki waha się między bieżącym miesiącem a połową przyszłego roku. Powszechnie uważa się, że szczepionka nie będzie całkowicie zabezpieczać przed zakażeniem, a jedynie zmniejszać prawdopodobieństwo wystąpienia ostrych objawów.

W Polsce minister zdrowia podkreśla, że zaszczepionych przeciw COVID-19 będzie kilka milionów Polaków. Szczepionkę na pewno otrzymają seniorzy oraz pracownicy medyczni. Na razie nie będzie możliwości kupienia jej na wolnym rynku.

W tej chwili z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 3 tys. 719 osób, u których potwierdzono zakażenie, 263 osoby są pod respiratorem – informowało dzisiaj Ministerstwo Zdrowia.

Źródło: Gazeta Wyborcza