Koronawirus: różne typy maseczek w różnym stopniu mogą chronić przed zakażeniem

14.04.2020
Aktualizacja: 14.04.2020 16:14
Maseczki w różnym stopniu chronią przed zakażeniem. Przestrzegają naukowcy
fot. Shutterstock

Od przyszłego czwartku w życie wchodzi obowiązek noszenia maseczek na twarz. Dotyczy on wszystkich, bez wyjątku. Zanim jednak zdecydujemy się wybrać maseczkę, warto wiedzieć, że każda z nich różnym stopniu chroni przed zakażeniem.

Maseczki: które chronią przed koronawirusem?

„Przy kichnięciu, kaszlnięciu czy nawet oddychaniu przy stosowaniu maseczki mniej się będzie uwalniać patogenów na świat” – wyjaśnia mikrobiolog dr Tomasz Wołkowicz powiedział z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.

W rozmowie z PAP zaznaczył, że są różne typy maseczek, które w różnym stopniu mogą chronić przed zakażeniem. Wytłumaczył dalej, że proste maseczki – materiałowe, papierowe, flizelinowe etc. – są racjonalnym półśrodkiem dnia codziennego. Nie stanowią co prawda szczelnej bariery mikrobiologicznej, jednakże nie taka jest ich rola. Dobrze założone chronią przed aerozolami będącymi nośnikami wirusa i w życiu codziennym stanowią zazwyczaj wystarczającą ochronę dla użytkownika. Niestety, wiele osób stosuje je nieprawidłowo.

Lepsze i droższe maseczki, np. klasy FFP2 czy FFP3, często występują z zaworkiem wydechowym. „Należy pamiętać, że wtedy nie chronią w pełni osób przebywających w otoczeniu z powodu możliwości przedostawania się patogenów przez zaworek podczas wydechu” – wyjaśnił dr Wołkowicz.

„Maseczki z zaworkiem mają sens jedynie w przypadku, gdy to my chcemy ochronić się przed światem. Chodzi o to, że zaciągamy powietrze całą powierzchnią maseczki i wtedy jest ono filtrowane, natomiast całe wydychane powietrze wydostaje się przez zaworek. Jeśli jesteśmy zakażeni, to ta maseczka świata nie ochroni” – podsumował.

Relatywnie najlepiej zabezpieczającymi półmaskami chroniącymi nas i otoczenie – przy założeniu ich prawidłowego użytkowania i utylizacji – są typy FFP2 i FFP3, ale bez zaworka. „W nich się trochę gorzej oddycha, ale taka maseczka działa w dwie strony. Zarówno ochroni nas przed światem, jak i świat przed nami” – powiedział.

Ważna informacja

Filtry maseczek dzielą się na trzy klasy:1) FFP1: dla pyłów, które nie mają działania toksycznego ani fibrogennego. Możliwość stosowania do 4-krotności odpowiedniej wartości granicznej (AGW).2) FFP2: dla pyłów szkodliwych dla zdrowia lub toksycznych w niewielkim stopniu, par i dymów; filtr do stałych i ciekłych cząsteczek o średniej retencji. Możliwość stosowania do 10-krotności odpowiedniej wartości granicznej (AGW*).3) FFP3: dla pyłów toksycznych, par i dymów; filtr do stałych i ciekłych aerozoli o dużej retencji. Ochrona przed stężeniem nawet 30-krotnie przekraczającym najwyższe dopuszczalne stężenie (AGW*).

Naukowiec zwrócił uwagę na to, że bardzo wiele osób stosuje maseczki nieprawidłowo, przez co ryzyko zakażenia wzrasta. „Pierwszy błąd, który obserwuję na ulicach jest taki, że ludzie noszący maseczki często nie zakrywają sobie nosa. W ten sposób maseczka nie spełnia swojej podstawowej funkcji” – podkreślił.

Naukowiec uczulił też na to, by nie ściągać jej w trakcie noszenia na brodę, bo wtedy patogeny, które znalazły się na zewnętrznej powierzchni, mogą się bardzo łatwo dostać do naszego organizmu. „Takie użytkowanie jest zupełnie bezcelowe” – powiedział.

Dodał też, że przy zakładaniu maseczek istotne jest to, by zachodziła ona na nos i brodę. „Zazwyczaj maseczki są rozciągliwe, bo są specjalnie sfałdowane. Te bardziej specjalistyczne posiadają też listewkę, którą dogina się na nosie. Należy to zrobić dokładnie, by była ona szczelna, lecz nie za mocno, by nie utrudniać oddychania. W tych prostszych maseczkach takiego rozwiązania nie ma i mogą być większe przedmuchy na nosie” – wyjaśnił.

Pamiętajmy też o tym, że maseczki są produktem jednorazowym. Przenoszenie nawet takiej maseczki (materiałowej) do prania, wiąże się ze zwiększaniem ryzyka zakażenia. "Samo upranie w wyższej temperaturze (powyżej 60 st.) i uprasowanie wirusa zabije. Natomiast wszystkie czynności wykonywane z nią przed powinniśmy robić ze świadomością, że patogen może się na niej znajdować” – wyjaśnił ekspert. 

Źródło: PAP