Zamknij

Ozdrowieńcy po przejściu COVID-19 "czują się inaczej"

04.11.2020
Aktualizacja: 04.11.2020 16:55
Koronawirus: pogarsza koncentrację i pracę umysłu.
fot. Shutterstock

Ozdrowieńcy walczą ze skutkami zakażenia się wirusem SARS-CoV-2 jeszcze długie tygodnie, a nawet miesiące po wyzdrowieniu. Choć COVID-19 nie atakuje już ich ciała, pozostawia ślady na zdrowiu psychicznym. Pacjenci opisują to jako rodzaj zaćmienia umysłu, ogólnego rozdrażnienia, niepokoju, stanów migrenowych.

  • COVID-19 atakuje nie tylko płuca i serce, ale również system nerwowy. Prawie dwie trzecie hospitalizowanych pacjentów z COVID-19 miewa również zaburzenia neurologiczne.
  • Ozdrowieńcy po chorobie obserwują pogorszenie koncentracji, zaburzenia pamięci, ogólne rozdrażnienie. Opisują to jako „zaćmienie mózgu”.

Pełne wyzdrowienie po COVID-19 okazuje się bardziej skomplikowane, niż dotychczas sądzono. Wytworzenie się przeciwciał u zarażonego nie oznacza jeszcze powrotu do pełnego zdrowia. Pacjenci po zniknięciu typowych objawów covidowych obserwują u siebie pogorszenie funkcji poznawczych. W życiu codziennym tracą jasność myślenia, gubią rzeczy, pogarsza im się orientacja w terenie, zapominają o spotkaniach, wyjście z domu staje się wyzwaniem.

Dr Michael Zandi, konsultant w Instytucie Neurologii University College of London, w rozmowie z  „The New York Times”, zwraca uwagę na problem i zaznacza, że taki stan dotyka bardzo wiele osób (nawet 20 proc. ozdrowieńców).

Badania tego typu są we wstępnej fazie, dlatego trudno określić potencjalne skutki w tym obszarze. Jednak pierwsze dane pokazują,  że na problemy z pamięcią, zawrotami głowy lub uczuciem splątania, do tej pory skarżyła się co najmniej jedna trzecia chorych.

Jeden z większych raportów na ten temat, pochodzi z sierpnia br. i dotyczy 120 pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Wykazano w nim, że 34 proc. przebadanych osób, cierpiało na jakąś formę zaburzeń pamięci, a 27 proc. miało problemy z koncentracją nawet kilka miesięcy po wyzdrowieniu.

W ankiecie przeprowadzonej niedawno wśród prawie 4 tys. członków Survivor Corps, grupy osób, które nawiązały ze sobą kontakt, aby rozmawiać o życiu po COVID, ponad połowa zgłosiła trudności z koncentracją lub skupieniem.

Jak dochodzi do tego, że COVID-19 wywołuje zmiany w pracy mózgu?

Sporą trudnością jest wyjaśnienie, co tak naprawdę wywołuje zamglenie umysłu i pogorszenie zdrowia psychicznego. Dr Zandi ma pewne wątpliwości, czy można to zmierzyć i uznać jako element choroby. Mówi  bardziej o subiektywnym odczuciu pacjenta, na które mogło mieć wpływ wiele czynników.  –  Nie wiemy jeszcze, czym są te objawy i czy są one w ogóle czymś mierzalnym, czy jedynie subiektywnym odczuciem pacjentów – tłumaczył dr Zandi.

Dr Wilfred van Gorp, były prezes Amerykańskiej Akademii Neuropsychologii Klinicznej, uważa, że wiele osób, które doświadczają „zaćmienia mózgu”, cierpi również na bóle głowy, trudności z tolerowaniem głośnego hałasu i kontrolowaniem emocji.

– Dolegliwości te są bardzo podobne do tych, które występują u pacjentów po wstrząśnięciu mózgu, ale też przypominają migrenę czy zespół chronicznego zmęczenia – dodaje.

Źródło: Gazeta Wyborcza