Koronawirus: wypisani pacjenci mają poważne problemy z płucami

29.04.2020 14:28
Koronawirus i zmiany w płucach.
fot. Shutterstock

Lekarze od dawna podkreślają, że COVID-19 jest groźniejszy od grypy, m.in. dlatego, że może doprowadzić do ostrego zapalenia płuc. Nowe badania wykazały, że nowy koronawirus u części pacjentów pozostawia trwałe uszkodzenia płuc. Co  więcej, zmiany te mogą być długotrwałe.

Koronawirus: badania płuc pacjenta z COVID-19

Wśród pacjentów w Chinach, którzy przeszli COVID-19, są pierwsze dowody na to, że niektórzy mogą cierpieć z powodu długotrwałego uszkodzenia płuc. Aż u 70 pacjentów, którzy przeżyli zapalenie płuc COVID-19, 66 miało pewien poziom uszkodzenia płuc widoczny w skanach CT wykonanych przed wypisaniem ze szpitala.

– Uszkodzenia obejmowały gęste skupiska stwardniałych tkanek blokujących naczynia krwionośne w małych pęcherzykach powietrznych zwanych pęcherzykami płucnymi, które pochłaniają tlen, a także zmiany tkanek wokół pęcherzyków płucnych – wyjaśnia Yuhui Wang, radiolog z Huazhong University of Science and Technology w Wuhan.

Zmiany tkanek mogą być oznaką przewlekłej choroby płuc. Podobne uszkodzenie zostało udokumentowane u osób, które przeżyły SARS i MERS, chorób układu oddechowego wywołanych przez koronawirusy podobne do wirusa SARS-CoV-2.

 Długoterminowe badania pacjentów z SARS wykazały, że 1/3 osób, które wyzdrowiały z ciężkich ataków, miało uszkodzenie płuc. Również w przypadku MERS w jednym badaniu stwierdzono, że około 1/3 osób, które wyzdrowiały z poważnej infekcji, nadal miała oznaki uszkodzenia płuc około siedem miesięcy później.

Wydaje się jednak,  że COVID-19 może powodować poważniejsze uszkodzenia obu płuc. –U 75 z 90 pacjentów przyjętych do szpitala uniwersyteckiego Huazhong z zapaleniem płuc COVID-19, widoczne były uszkodzenia w obu płucach – informują radiolodzy z Wuhan.

Skany tomografii komputerowej wykonane przed wypisaniem ze szpitala wykazały, że więcej niż połowa zmian wokół pęcherzyków płucnych, które z większym prawdopodobieństwem przerodzą się w blizny.

Pacjent COVID-19 i uszkodzenia płuc

Tomografia CT 35-letniej kobiety z zapaleniem płuc COVID-19 pokazały, jak pewne uszkodzenie płuc utrzymuje się nawet po wyzdrowieniu. Kiedy została przyjęta do szpitala, skan ujawnił, że tkanka lub płyn blokują naczynia krwionośne w obu płucach, chociaż na tym etapie ograniczały się głównie do prawego dolnego płata. Niektóre z nich ustąpiły na kilka dni przed opuszczeniem szpitala. Mimo to rozmyte plamy na dole lewego płuca wskazują wypełnienie płynem, co może powodować dalsze uszkodzenia.

Biorąc pod uwagę rozprzestrzenienie się pandemii, przewlekłe choroby płuc z COVID-19 mogą stanowić wyzwanie dla wielu tysięcy ludzi w nadchodzących latach. Podczas gdy około 80% przypadków COVID-19 ma łagodny przebieg, reszta wykazuje problemy, od trudności w oddychaniu do niewydolności oddechowej.

Lekarze podejrzewają, że niektóre uszkodzenia płuc obserwowane w przypadkach badań Wuhan stopniowo się zagoją lub znikają. Jednak u niektórych pacjentów nieprawidłowości w płucach twardnieją w warstwy blizny zwane zwłóknieniem płuc. Blizny usztywniają płuca, utrudniając uzyskanie wystarczającej ilości tlenu. Ludzie ze zwłóknieniem płuc zwykle cierpią na duszność, co ogranicza ich zdolność do aktywności fizycznej.

Niektórzy pacjenci są najbardziej narażeni na rozwój tego typu blizn. Obejmują one starszych pacjentów, którzy mieli ciężkie ataki zapalenia płuc COVID-19, pacjentów z innymi chorobami, takimi jak rak lub cukrzyca, oraz z innymi chorobami płuc spowodowanymi paleniem lub zanieczyszczeniem.

– Oddychanie za pomocą respiratora może również powodować uszkodzenie płuc i może być trudno stwierdzić, które obrażenia pacjentów wynikają z dysfunkcyjnej odpowiedzi immunologicznej na wirusa w porównaniu do bycia na respiratorze – mówi radiolog Karuna Das z Uniwersytetu Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Al Ain . Po zbadaniu pacjentów z MERS, Das bada obecnie długoterminowy wpływ COVID-19 na zdrowie.

Źródło: sciencenews.org