Trzy odkrycia, które pomogą zwalczyć koronawirusa. Widać koniec pandemii?

06.10.2020
Aktualizacja: 06.10.2020 14:50
Koronawirus: odkrycia, które dają nadzieję
fot. Shutterstock

Od początku pandemii naukowcy na całym świecie nieustannie pracują nad znalezieniem skutecznych sposobów zapobiegania i leczenia zakażeń SARS-CoV-2 oraz pomocy ludziom w wyzdrowieniu z COVID-19. Czy są jakieś powody do optymizmu po prawie 7 miesiącach od wybuchu pandemii COVID-19, jeśli chodzi o kontrolowanie rozprzestrzeniania się i wpływu koronawirusa?

  • Kilka pozytywnych odkryć od początku trwania pandemii. Według naukowców nanociało może ostatecznie pomóc w zapobieganiu infekcji SARS-CoV-2 
  • Naukowcy zaprojektowali również „kompletne mapy ucieczki” przewidujące różne mutacje. 
  • Kwas 4-fenylomasłowy (4-PBA), który jest lekiem stosowanym w leczeniu zaburzeń cyklu mocznikowego - może pomóc w zapobieganiu nadmiernemu zapaleniu

Na początku września naukowcy z Instytut Karolinska w Szwecji opublikowali artykuł badawczy w czasopiśmie „Nature Communications”. Sugerują w nim, że nanociało lub fragment przeciwciała, które naturalnie wytwarzają alpaki, mogą pomóc w zapobieganiu infekcji SARS-CoV-2.

Przeciwciała to rodzaj białka, które może rozpoznawać antygeny. Są to charakterystyczne cząsteczki obecne w czynnikach zakaźnych, takich jak wirusy. Niemniej jednak nanociała, które stanowią około jednej dziesiątej wielkości przeciwciał, mogą być jednak równie skuteczne w rozpoznawaniu markerów obcych czynników w organizmie.

Naukowcy skupili się na Ty1, który jest nanociałem wytwarzanym przez alpaki. Mówią, że jest on w stanie silnie wiązać się z określoną częścią białka wypustek SARS-CoV-2, co umożliwia wirusowi penetrację i zakażanie zdrowych komórek.

Przeczytaj: Szczepionka na koronawirusa jednak nie w tym roku?

Te obserwacje doprowadziły naukowców do założenia, że nanociało może ostatecznie pomóc w zapobieganiu infekcji SARS-CoV-2 u osób z grupy wysokiego ryzyka.

„Mamy nadzieję, że nasze odkrycia przyczynią się do złagodzenia pandemii COVID-19 poprzez zachęcenie do dalszych badań nanociała jako potencjalnego środka terapeutycznego przeciwko tej infekcji wirusowej” – podkreślił prof. Gerald McInerney, autor badania.

Wiedza na temat zachowania SARS-CoV-2

Naukowcy z różnych instytucji w Stanach Zjednoczonych twierdzą, że sporządzili „kompletne mapy ucieczki” przewidujące różne mutacje. W ten sposób SARS-CoV-2 ma szansę uniknąć wykrywania przeciwciał.

W badaniu opublikowanym na biorxiv.org autorzy wyjaśniają, w jaki sposób stworzyli model, który pozwala im zmapować wszystkie możliwe mutacje domeny wiążącej receptor SARS-CoV-2 (RBD) , która pomaga wirusowi infekować zdrowe komórki.

Mutacje RBD zapewniają SARS-CoV-2 mechanizm ucieczki, który pozwoliłby mu uniknąć wykrycia przez układ odpornościowy. Zdolność przewidywania mutacji daje naukowcom szansę na wymyślenie sposobów blokowania tego mechanizmu.

Zakres, w jakim mutacje, które istotnie wpływają na antygenowość SARS-CoV-2, ustąpią podczas ewolucji wirusa, pozostaje kwestią otwartą.

„Wygenerowane przez nas mapy mutacji ucieczki, a także nasza metodologia szybkiego tworzenia takich map dla dodatkowych przeciwciał i surowic powinny pomóc odpowiedzieć na to pytanie” – czytamy w opisie badania.

Istniejący lek może powstrzymać stan zapalny wywołany COVID-19

Zespół z Uniwersytetu w Maladze w Hiszpanii i Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles niedawno zasugerował, że istniejący lek może pomóc w zapobieganiu nadmiernemu zapaleniu w COVID-19. Chodzi o kwas 4-fenylomasłowy (4-PBA) - który jest lekiem stosowanym w leczeniu zaburzeń cyklu mocznikowego. Może pomóc w zapobieganiu nadmiernemu zapaleniu. Jest to reakcja, która ma fatalne skutki w ciężkich przypadkach COVID-19. Jest to możliwe, dzięki zapobieganiu stresowi w retikulum endoplazmatycznym. To jest część komórek, która produkuje białka.

Pomysł ten opiera się na obserwacjach dotyczących mechanizmów wyzwalanych przez SARS-CoV – koronawirus, który spowodował wybuch epidemii SARS w latach 2002–2003.

„Kiedy komórki są zestresowane infekcją, nazywają cytokiny, a im bardziej są zestresowane, tym bardziej stają się trwałe, wywołując niekontrolowany stan zapalny. Dlatego jednym z możliwych sposobów leczenia COVID-19 jest zmniejszenie stresu komórkowego ” – podkreśla autor badania, prof. Iván Durán.

Naukowcy podkreślają, że starsi uczestnicy po szczepieniu doświadczyli odpowiedzi immunologicznej. Było to podobne do odpowiedzi immunologicznej, której doświadczyli młodsi ochotnicy.

Źródło: medicalnewstoday.com