Koronawirus wyniszcza mózg. Lekarze dostarczają nowych dowodów

23.06.2020
Aktualizacja: 23.06.2020 19:56
Koronawirus niszczy mózg. Nowe doniesienia naukowców.
fot. Shutterstock

Naukowcy odkryli, że SARS-CoV-2 może powodować szereg poważnych dolegliwości neurologicznych. Według najnowszych badań COVID-19 powoduje niewydolność oddechową i śmierć nie poprzez uszkodzenie płuc, ale mózgu. W jaki sposób dochodzi do uszkodzenia mózgu w wyniku COVID-19?

  • Dane pokazują, że około 50% pacjentów ze zdiagnozowanym Sars-CoV-2 – wirusem odpowiedzialnym za spowodowanie choroby COVID-19 – miało problemy neurologiczne.
  • Sars-CoV-2O oprócz płuc uszkadza serce, naczynia krwionośne, nerki, a także mózg.
  • Wirus SARS-CoV-2 może powodować szereg poważnych dolegliwości. Naukowcy odkryli, że uszkodzenia mózgu, które wywołuje, mogą prowadzić m.in. do udaru.

Julie Helms wraz z innymi lekarzami opublikowali badanie w „New England Journal od Medicine”, w którym wykazali, że COVID-19 niszczy mózg chorych. Specjaliści zauważyli u kilku pacjentów przyjętych na początku marca na oddział intensywnej terapii w szpitalu uniwersyteckim we Francji, że w ciągu kilku dni dochodzi do poważnych objawów neurologicznych. Występują poważne trudności poznawcze, splątanie i encefalopatia (ogólny termin oznaczający uszkodzenie mózgu).

Szacunki dotyczące dokładnego rozpowszechnienia są różne, ale wydaje się, że około 50% pacjentów ze zdiagnozowanym Sars-CoV-2 - wirusem odpowiedzialnym za spowodowanie choroby COVID-19 – miało problemy neurologiczne.

„Wielu pacjentów miało problemy neurologiczne - głównie splątanie i majaczenie. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że niektórzy pacjenci na OIOM są pobudzeni i wymagają sedacji (złagodzenia napięcia), ale było to całkowicie nienormalne. Było to bardzo przerażające, szczególnie dlatego, że wiele osób, były osobami młodymi – po trzydziestce i czterdziestce, był nawet 18-latek” – podkreśliła Julie Helms. 

W przeprowadzonych ponad 300 badaniach z całego świata stwierdzono występowanie nieprawidłowości neurologicznych u pacjentów z COVID-19, w tym łagodnych objawów, takich jak bóle głowy, utrata węchu i mrowienia, aż do poważniejszych skutków, takich jak afazja (niezdolność do mówienia), udaru, drgawek. Jest to dodatkowa informacja do ostatnich odkryć, które pokazują, że wirus, który w dużej mierze uważany jest za chorobę układu oddechowego, może również siać spustoszenie w nerkach, wątrobie, sercu i prawie w każdym układzie narządów w ciele.

– Nie wiemy jeszcze, czy encefalopatia jest bardziej dotkliwa w przypadku COVID-19 niż w przypadku innych wirusów, ale mogę powiedzieć, że widzieliśmy ją dość często – mówi w rozmowie z BBC neurolog Elissa Fory z Fundacji Henry'ego Forda w Detroit.

Koronawirus: zmiany w mózgu są trudne do rozpoznania

Lekarze mogą mieć problem z  rozpoznaniem nieprawidłowości neurologicznych zaraz po ich wystąpieniu.  Wiele osób cierpiących na działanie Sars-CoV-2 nigdy nie jest faktycznie testowanych na obecność wirusa, szczególnie jeśli nie wykazują kaszlu ani gorączki. Oznacza to, że jeśli mają objawy neurologiczne, mogą nigdy nie wiedzieć, czy było to związane z Sars-CoV-2.

– Istnieje znaczny odsetek pacjentów z COVID-19, których jedynym objawem jest splątanie – nie mają kaszlu ani nie czują zmęczenia. Stoimy w obliczu wtórnej pandemii chorób neurologicznych – podkreślił Robert Stevens, profesor anestezjologii i medycyny krytycznej w Johns Hopkins Medicine w USA

Specjaliści podkreślają, że od początku pandemii stało się coraz bardziej jasne, że Sars-CoV-2 to niezwykle groźna wersja wirusa, która powoduje przeziębienie: ma wiele dziwnych, czasem przerażających cech.

– Dowiedzieliśmy się teraz, że choroba wpływa na wiele różnych układów narządów: pacjenci mogą umrzeć nie tylko z powodu niewydolności płuc, ale także niewydolności nerek, zakrzepów krwi, nieprawidłowości wątroby i objawów neurologicznych – dodaje Robert Stevens

– Jeśli nauczyliśmy się czegokolwiek w ciągu ostatnich kilku miesięcy, to choroba COVID-19 jest niezwykle niejednorodna pod względem objawów. Dowiedzieliśmy się teraz, że choroba wpływa na wiele różnych układów narządów: pacjenci mogą umrzeć nie tylko z powodu niewydolności płuc, ale także niewydolności nerek, zakrzepów krwi, nieprawidłowości wątroby i objawów neurologicznych – doprecyzował. 

Koronawirus: jakie mogą wystąpić objawy neurologiczne?

Większość badaczy uważa, że neurologiczne działanie wirusa jest pośrednim wynikiem głodu tlenu w mózgu – tzw. „szczęśliwa hipoksja” –występująca u wielu pacjentów. Może wystąpić też „burza cytokinowa”.

W Japonii naukowcy opisali przypadek 24-letniego mężczyzny, który został znaleziony nieprzytomny na podłodze – w kałuży własnych wymiocin. Doświadczył uogólnionych napadów podczas przewiezienia do szpitala. Badanie MRI jego mózgu wykazało ostre objawy wirusowego zapalenia opon mózgowych (zapalenie mózgu), a nakłucie lędźwiowe wykryło w płynie mózgowo-rdzeniowym Sars-CoV-2 .

Chińscy naukowcy odkryli również ślady wirusa w płynie mózgowo-rdzeniowym 56-letniego mężczyzny cierpiącego na ciężkie zapalenie mózgu. W badaniu pośmiertnym pacjenta z COVID-19 we Włoszech wykryto cząsteczki wirusa w komórkach śródbłonka wyściełających naczynia krwionośne samego mózgu. W niektórych krajach, takich jak Francja, autopsje pacjentów z COVID-19 są wysoce ograniczone (lub wręcz zakazane).

Niektórzy naukowcy dochodzą do kolejnych wniosków i podejrzewają, że wirus powoduje niewydolność oddechową i śmierć nie przez uszkodzenie płuc, ale przez uszkodzenie pnia mózgu, centrum dowodzenia, które zapewnia nam oddychanie nawet w przypadku nieprzytomności.

Mózg jest zwykle chroniony przed chorobami zakaźnymi przez tzw. barierą krew-mózg – wyściółką wyspecjalizowanych komórek w naczyniach włosowatych przepływających przez mózg i rdzeń kręgowy. One z kolei blokują drobnoustroje i inne toksyczne czynniki przed infekcją mózgu.

Jeśli Sars-CoV-2 może przekroczyć tę barierę, sugeruje to, że wirus może nie tylko dostać się do rdzenia ośrodkowego układu nerwowego, ale także, że może tam pozostać, z ryzykiem powrotu.

Objawy neurologiczne występują rzadziej u pacjentów z COVID-19 niż problemy z płucami, ale powrót do zdrowia po tych objawach może potrwać dłużej

Źródło: BBC