Zamknij

Koronawirus może przetrwać w kurzu nawet miesiąc

15.04.2021 15:11
Kurz
fot. Shutterstock

Koronawirus może utrzymywać się w kurzu przez naprawdę długi czas. Czy to groźne dla zdrowia? Czy powinno skłonić do częstego sprzątania? Naukowcy wyjaśniają, czy ''koronawirusem z kurzu'' można się zarazić.

Część materiału genetycznego koronawirusa SARS-CoV-2 wywołującego chorobę COVID-19 może przetrwać w kurzu nawet miesiąc, co nie powinno stanowić zagrożenia dla zdrowia, ale wydaje się dawać interesujące możliwości badawcze - informuje pismo ''mSystems''.

Koronawirus utrzymuje się w kurzu. Czy można się nim zarazić?

Naukowcy z Ohio State University (USA) prowadzili badania w pomieszczeniach, w których izolowano pacjentów z COVID-19. W zebranym tam kurzu udało się wykryć RNA wirusa SARS-CoV-2, czyli jego materiał genetyczny. Natomiast kolczasta otoczka, której wyglądowi koronawirusy zawdzięczają swoją nazwę prawdopodobnie uległa zniszczeniu, co raczej uniemożliwia zakażenie takim "zleżałym" wirusem.

Uczestnicząca w badaniu dr Karen Dannemiller ma doświadczenie w analizowaniu pyłu i jego związku z potencjalnymi zagrożeniami, takimi jak pleśń i drobnoustroje. ''Kiedy zaczęła się pandemia, bardzo chcieliśmy wnieść wiedzę, która mogłaby pomóc złagodzić ten kryzys'' - powiedziała Dannemiller. 

W ramach badania zespół z Ohio współpracował z ekipami odpowiedzialnymi za sprzątanie pomieszczeń, w których izolowano studentów z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa. Pobrano również próbki z dwóch domów, w których mieszkały osoby, u których wykryto COVID-19 - były to wypełnione kurzem worki z odkurzaczy ekip sprzątających. Naukowcy przetestowali również "wymazy" pobrane z powierzchni w pokojach.

W 97 proc. próbek pyłu i 55 proc. wymazów z powierzchni udało się znaleźć materiał genetyczny wirusa SARS-CoV-2.

Przed sprzątaniem ekipy sprzątające rozpylały w pokojach środek dezynfekujący na bazie chloru. Naukowcy uważają, że środek ten zniszczył zewnętrzną powłokę otaczającą wirusa, prawdopodobnie pozbawiając go zakaźności.

Zespół badawczy przetestował próbki, gdy dotarły do laboratorium, wkrótce po sprzątaniu pomieszczeń, a następnie co tydzień testował próbki ponownie. Po czterech tygodniach w workach do odkurzacza RNA wirusa nie uległo znacznemu rozpadowi.

Badanie kurzu mogłoby stać się kolejną nieinwazyjną metodę monitorowania budynków pod kątem epidemii COVID-19, zwłaszcza że coraz więcej osób jest zaszczepionych i powraca do przestrzeni wspólnych.

- Na przykład w domach opieki nadal trzeba będzie wiedzieć, w jaki sposób COVID rozprzestrzenia się wewnątrz budynku - powiedziała Nicole Renninger, główna autorka artykułu i absolwentka inżynierii w laboratorium Dannemiller.

Celem autorów nie była ocena, czy pył może przenosić wirusa na ludzi, ale znalezienie nowej opcji monitorowania epidemii COVID-19 w określonych budynkach - domach opieki, biurach lub szkołach. Wcześniej pisaliśmy o poszukiwaniu koronawirusa w miejskich ściekach.

Przed opublikowaniem badania naukowcy przedstawili swoje odkrycia grupie branżowej reprezentującej personel zajmujący się konserwacją i sprzątaniem, z zaleceniem, aby -  jeśli mogą - dla bezpieczeństwa  odczekali ze sprzątaniem co najmniej godzinę od opuszczenia pokoju przez zakażoną osobę.

Źródło: PAP