Koronawirus może prowadzić do sepsy. Sprawdź, jak rozpoznać objawy

14.09.2020 11:17
Koronawirus może wywołać sepsę
fot. Shutterstock

Koronaiwurs SARS-CoV-2, jak każdy inny drobnoustrój, może być przyczyną sepsy będącej często powodem zgonu. Dlatego lekarze podkreślają, że tylko szybkie rozpoznanie sepsy może uratować przed śmiercią lub poważnymi powikłaniami. Dowiedz się, jak dochodzi do rozwoju sepsy i jak rozpoznać jej objawy.

- Każdy drobnoustrój może być przyczyną sepsy, w tym wirusy, także koronawirus SARS-CoV-2 – ostrzega prof. Andrzej Kübler, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Badania i Leczenia Sepsy ''Pokonać Sepsę''. Może się ona rozwinąć u każdej osoby, bez względu na wiek, jednak najczęściej zdarza się u niemowląt w pierwszych 6 miesiącach życia, osób po 65. roku życia, pacjentów z upośledzoną odpornością oraz cierpiących na choroby przewlekłe.

Według organizacji Global Sepsis Alliance, na świecie co roku rejestrowanych jest od 38 do 62,9 mln przypadków sepsy, z czego 10-12 mln kończy się śmiercią. Nie ma pewności, jak często zdarza się ona w Polsce, ale ocenia się, że rocznie występuje u co najmniej 50 tys. chorych.

Czym jest sepsa?

Sepsa nie jest chorobą, lecz zespołem objawów rozwijających się wskutek nadmiernej reakcji układu odpornościowego na różnego typu zakażenia. Stanowi bezpośrednie zagrożenie życia, ponieważ może doprowadzić do niewydolności wielu narządów, takich jak nerki, wątroba, serce i płuca.

Jak dochodzi do rozwoju sepsy? Gdy organizm atakują drobnoustroje, wirusy lub bakterie, układ odpornościowy stara się jak najszybciej zwalczyć infekcję i w większości przypadków mu się to udaje. Do sepsy dochodzi wtedy, gdy z jakiegoś powodu organizm nie ma siły walczyć, a bariera odpornościowa zostaje przełamana i dochodzi do uogólnionego zakażenia organizmu bakteriami, wirusami lub grzybami. Gdy powstają ogniska zakażeń, głównie w drogach oddechowych, układzie moczowym, ranach po zabiegach chirurgicznych, organizm reagując na zagrożenie, może uszkadzać własne tkanki i narządy, co w szybkim czasie prowadzi do ich niewydolności. 

Specjaliści podkreślają, że jednym z najbardziej skutecznych sposobów profilaktyki są szczepienia chroniące przed groźnymi drobnoustrojami wywołującymi sepsę. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Szczepionki przeciw koronawirusowi jeszcze nie ma, dlatego warto wiedzieć, jakie objawy ma sepsa, bo w skutecznej walce z tym zagrażającym życiu stanem decydujące znaczenie ma szybkie jego rozpoznanie.

Jak rozpoznać sepsę? W pierwszej fazie zakażenia sepsa może być mylona ze zwykłym przeziębieniem. O sepsie może świadczyć pogarszający się stan zdrowia: wysoka gorączka, która nie odpowiada na stosowane powszechnie leki, biegunka, wymioty, ból kończyn, przyspieszone tętno i szybki oddech. W niektórych przypadkach na ciele chorego mogą pojawiać się ciemnoczerwone wybroczyny blednące pod naciskiem (to charakterystyczny objaw sepsy). Może pojawić się zdezorientowanie, nadmiernie pobudzenie, zaburzenia świadomości.

W przypadku wystąpienia podobnych objawów należy niezwłocznie zgłosić się do szpitala lub wezwać karetkę pogotowia.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: PAP