Koronawirus: osoby pomiędzy 10. a 19. rokiem życia zakażają częściej niż dorośli

22.07.2020
Aktualizacja: 22.07.2020 09:30
Koronawirus wśród młodych: częstość występowania.
fot. Shutterstock

Dzieci są mniej podatne na zakażenie SARS-2? Te doniesienia mogą być już nieprawdziwe. Najnowsze badania pokazują, że starsze dzieci mogą przenosić SARS-CoV-2 tak samo, jak dorośli. Dowiedz się więcej. 

  • Badanie wykazało, że dzieci pomiędzy 10. a 19. rokiem życia zakażają nawet częściej niż dorośli. Natomiast dzieci do 10. roku życia – znacznie  rzadziej
  • W przypadku dzieci wirus SARS-CoV-2 przenosi się łatwiej z racji częstego przytulania, spędzają czas wspólnie z domownikami i zwykle nieprzesadnego dbania o  higienę. To sprzyja przenoszeniu infekcji.

Od początku trwania pandemii dzieci i młodzież poniżej 18 r.ż. stanowią niewielką część wśród zdiagnozowanych przypadków COVID-19. Mimo to naukowcy odchodzą od hipotezy zakładającej, że dzieci są mniej podatne na zakażenie koronawirusem niż osoby dorosłe.

– Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom dzieci powyżej 10. roku życia mogą przenosić wirusa SARS-CoV-2 podobnie do osób dorosłych, a nawet skuteczniej – informuje pismo "Emerging Infectious Diseases”.

Na początku pandemii COVID-19 wśród ekspertów przeważał pogląd, że dzieci nie ulegają zakażeniu koronawirusem tak często jak dorośli, a jeśli się zakażą, przenoszenie się choroby z dzieci na dorosłych będzie miało ograniczony charakter.

Zespół Young Joon Parka z Korea Centres for Disease Control and Prevention przeanalizował dane dotyczące 5706 chorych na COVID-19 oraz 59 073 osób, z którymi mieli oni kontakt od 20 stycznia do 27 marca 2020.

Jak się okazało, spośród 10 592 osób, które zamieszkiwały wspólnie z chorymi, COVID-19 zakaziło się 11,8%. Natomiast w przypadku 48 481 innych osób, z którymi mieli kontakt chorzy zakażeniu, uległo tylko 1,91 proc. Być może tak duża różnica wynika ze skuteczności dystansowania społecznego.

Analiza danych dotycząca wieku ujawniła, że dzieci pomiędzy 10. a 19. rokiem życia zakażają nawet częściej niż dorośli (18,6%), podczas gdy do 10. roku życia – znacznie rzadziej (zakażeniu uległo tylko 5,3% osób, z którymi przebywały zakażone młodsze dzieci). Może to wynikać z faktu, że podczas oddychania małe dzieci wydychają mniej powietrza niż starsze i powietrze to pozostaje niżej. Natomiast starsze dzieci przytulają się, spędzają czas wspólnie z domownikami i zwykle nieprzesadnie dbają higienę, co sprzyja przenoszeniu infekcji.

Autorzy ostrzegają, że po ponownym otwarciu szkół zakażonych dzieci może być znacznie więcej, ponieważ każde będzie się kontaktowało z dziesiątkami innych. Stawia to pod znakiem zapytania możliwość prowadzenia zajęć w szkołach i niesie ze sobą dalsze obciążenie rodziców zarówno opieką nad dzieckiem, jak i pracę zdalną.

Naukowcy przyznają się do ograniczeń badania – mogli na przykład przeoczyć bezobjawowych pacjentów i nie ma pewności, czy wszyscy kontaktujący się z chorymi w domach rzeczywiście zostali zainfekowani właśnie tam.

Źródło: PAP

Przeczytaj:  Koronawirus u dzieci. Jak przebiega zakażenie koronawirusem u dzieci?