Koronawirus: masowe testy wykazały, że połowa nosicieli nie wykazuje żadnych objawów

27.03.2020 15:45
Koronawirus: objawy. Większość osób nie wykazuje objawów.
fot. Shutterstock

Na temat koronawirusa wciąż wiemy za mało, by określić, jaka strategia walki z nim jest najlepsza.Trudno wiedzieć nawet to, jakie rozpoznać osobę zarażoną koronawirusem, bez wykonania testu. Naukowcy na całym świecie w miarę wzrostu pandemii koronawirusa próbują poznać dane, które będą miały znaczenie w walce ze śmiertelnym patogenem.

Koronawirus: czy zawsze daje objawy?

Niezwykle ważne odkrycia na temat koronawirusa pochodzą z Islandii, niewielkiego stanu z populacją 364 000 osób, gdzie władze testują dużą liczbę ludności - bez narzucania blokady lub godziny policyjnej. Od niedzieli krajowe urzędy ds. zdrowia i firma biotechnologiczna deCode Genetics przetestowały ponad 10 300 osób. Może się wydawać, że to nie dużo, np. w porównaniu z 350 000 populacją Amerykanów, którzy również zostali przebadani na koronawirusa. Mimo to w Islandii jest o wiele wyższy odsetek testów na mieszkańca.

Nie tylko liczba osób poddawanych testom jest niezwykła w podejściu Islandii, ale również badanie wszystkich, niezależnie od tego, czy ma objawy, czy nie. W przeciwieństwie do innych krajów, w których ludzie są badani tylko wtedy, gdy wykazują objawy koronawirusa lub mają kontakt z osobami zarażonymi. Islandia testuje tysiące ludzi z ogólnej populacji, którzy nie wykazują żadnych objawów wirusa - pomagając w ujawnieniu informacji o naturze patogenu i jego objawach.

Podczas gdy Islandia ma tylko 218 potwierdzonych przypadków wśród swojej niewielkiej populacji, jej program testowy dostarczył kluczowych danych na temat koronawirusa. Połowa z tych, którzy zostali pozytywnie przebadani, nie miała objawów koronawirusa!

Potwierdza to wiele badań naukowych, które wykazały, że koronawirus rozprzestrzenia się bardziej wśród osób z wirusem, które nie wykazują objawów choroby. Naukowcy z University of Texas w Austin odkryli, że ponad 10% pacjentów zostało zarażonych przez kogoś, kto ma wirusa, ale nie ma jeszcze objawów.

„Wczesne wyniki deCode Genetics wskazują, że niewielka część ogólnej populacji zachorowała na wirusa, a około połowa osób, które uzyskały wynik pozytywny, nie ma objawów” - komentował Thorolfur Guðnason, główny epidemiolog Islandii. „Druga połowa wykazuje bardzo umiarkowane objawy podobne do przeziębienia”.

Władze islandzkie twierdziły, że przetestowały wyższy odsetek obywateli niż gdziekolwiek indziej na świecie. „Ludność Islandii jest w wyjątkowej sytuacji, ponieważ ma bardzo wysokie możliwości testowania dzięki pomocy islandzkiej firmy zajmującej się badaniami medycznymi deCode Genetics, która oferuje przeprowadzanie testów na dużą skalę”, powiedział Guðnason w rozmowie do Buzzfeed. „Te dane mogą również stać się cennym zasobem do badań naukowych nad wirusem w przyszłości”, dodał.

Koroanwirus: już powstają mutacje wirusa

Islandzkie testy na dużą skalę obejmują również sekwencjonowanie genetyczne różnych próbek wirusa, co pomaga badaczom w identyfikowaniu różnych mutacji wirusa.

Islandzcy naukowcy twierdzą, że testy już ujawniły, że na Islandii jest co najmniej 40 mutacji koronawirusa, a wirus może się rozwinąć, by stać się bardziej zaraźliwy, ale mniej niebezpieczny. Te warianty mogą również działać jako odciski palców wirusa w celu śledzenia jego pochodzenia.

Odkrycie przeraziło badaczy chorób zakaźnych, ponieważ oznacza to, że izolowanie ludzi, gdy zaczną czuć się chorzy, nie spowalniania pandemii.

Źródło: english.alarabiya.net