Koronawirus: jak wygląda praca lekarzy i pielęgniarzy? To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów

08.04.2020
Aktualizacja: 08.04.2020 11:47
Koronawirus: miłość w czasach zarazy.
fot. Twitter

Walka z koronawirusem nie byłaby możliwa, gdyby nie lekarze i pracownicy medyczni. Choć są najbardziej narażeni, wykazują heroizm w ochronie zdrowia i życia pacjentów. Robią wszystko, aby wirus nie rozprzestrzeniał się dalej. Symbolem tej walki jest wymowne zdjęcie dwóch pielęgniarzy, którzy pracują jako wolontariusze w szpitalu na Florydzie. Poznaj ich historię.

Koronawirus: jak wygląda praca lekarzy i pielęgniarzy?

Zespół anestezjologów ze szpitala w Tampie opracował plan ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa wśród chirurgów. Mindy i Ben Cayerowie są dyplomowanymi pielęgniarzami anestozjologicznymi (CRNA). Pracują jako wolontariusze w Tampa General Hospital na Florydzie. Dwuosobowe zespoły pomagają tam ratować życia pacjentów chorych na COVID-19.

Podczas gdy wzrost liczby pacjentów z COVID-19 w Tampie, zespół CRNA (Certified registered nurse anesthetists, tłum. Certyfikowani Zarejestrowani Anestezjologowie) opracował plan przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się choroby wśród swoich współpracowników podczas pracy z zakażonymi pacjentami.

Najbardziej prawdopodobny czas na rozprzestrzenienie się COVID-19 wśród anestezjologów to czas intubacji i ekstubacji, proces włożenia i usunięcia rurki intubacyjnej z dróg oddechowych. Aby temu zaradzić, szpital w Tampie utworzył specjalny zespół od dróg oddechowych COVID-19, który wykonuje oba te zabiegi w czterech specjalnie wyznaczonych salach operacyjnych. Pacjent zostaje przeniesiony do jednego z tych pomieszczeń. Zespół wykonuje tam technikę określaną jako „szybkie indukcje sekwencji” z laryngoskopem wideo, aby zminimalizować ryzyko aerozoli. Do rurki oddechowej przymocowany jest specjalny filtr wirusowy, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się cząstek wirusowych na innych członków zespołu. Pacjent jest następnie przewożony do innej sali operacyjnej, w której przeprowadzana jest operacja. Przenosząc zaintubowanego pacjenta do innego pokoju na operację, eliminuje się potrzebę noszenia przez cały zespół chirurgiczny pełnego wyposażenia ochrony osobistej.

W zespole specjalizującym się w ochronie dróg oddechowych, lekarze i pielęgniarze noszą specjalny strój ochronny. Pomaga to w ochronie całego zespołu. Po zakończeniu operacji pacjent zostaje przeniesiony z powrotem do wyznaczonego pomieszczenia do ekstubacji, gdzie CRNA w pełnym wyposażeniu ochronnym wyprowadza pacjenta ze znieczulenia i ostrożnie usuwamy rurkę intubacyjną. 

Zdjęcie poniżej to Cayer i jego małżonka, Mindy Brock Cayer, również CRNA w Tampa General Hospital. Przydzielono im pokoje obok siebie. Poniższe zdjęcie zostało zrobione drugiego dnia realizacji tego procesu.

„Byliśmy między przypadkami, gdy zdaliśmy sobie sprawę, że to, przez co przechodzimy, jest niespotykane. Doszliśmy do momentu, w którym uznaliśmy, że wspólnie postanowiliśmy służyć i działać ”- powiedział Ben Cayer, mężczyzna ze zdjęcia. 

„Dziękujemy Benowi i Mindy Cayerom (oraz tysiącom innych bezimiennych pielęgniarzy anestezjologicznych na Florydzie i w całym kraju) za ich bezinteresowną służbę i odwagę podczas tej pandemii” – napisało na Twitterze stowarzyszenie FANA (Florida Association of Nurse Anesthetists).

„CRNA mają dar przewidywania nieoczekiwanego. Wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę, przygotowując się na to, co może nadejść ”- dodał Cayer. "Ponosimy dużą odpowiedzialność i jesteśmy dumni z dbałości o szczegóły, aby zapewnić bezpieczeństwo personelu i pacjentów. Jesteśmy przyszłościowymi profesjonalistami. To, co robimy, jest bardzo złożoną i żmudną pracą, ale jesteśmy  głęboko zaangażowani w zapewnienie bezpieczeństwa  pacjentom i całej populacji ”.

Źródło: www.aana.com