Zamknij

Czy zachorowanie na COVID-19 to realne zagrożenie dla naszego mózgu?

Zmiany w mózgu wywołane COVID-19
fot. Shutterstock

Coraz liczniejsze dane kliniczne sugerują, że wirus SARS-CoV-2 może aktywnie przenikać do mózgu i go niszczyć. W jaki sposób wirus wpływa na funkcje neurologiczne? 

  • COVID-19 jest realnym zagrożeniem dla mózgu.
  • Jednym z objawów są zaburzenia pamięci. 

Wydawałoby się, że mózg jest bezpieczny w przypadku infekcji koronawirusowej, gdyż znajduje się w specjalnej strefie ochronnej, zapewnianej przez tzw. barierę krew-mózg. Nic bardziej mylnego, według naukowców z „Nature Neurocience” główne białko budujące koronawirusa COVID-19 o nazwie S (spike – kolec) umożliwia wirusowi swobodne przenikanie przez wspomnianą barierę krew-mózg.

Zaburzenia neurologiczne w COVID-19: na czym polegają? 

Pokrywa się to z obserwacjami olbrzymich grup pacjentów, którzy przechorowali koronawirusa (w chwili pisania artykułu odnotowano ponad 87 milionów zachorowań na całym świecie) i prezentowali nie tylko problemy oddechowe, ale także różnorodne zaburzenia neurologiczne. Oczywiście podstawowym i najbardziej znanym objawem uszkodzenia neurologicznego są popularne zaburzenia węchu i smaku, które stały się niemalże patognomoniczne dla zakażenia SARS-CoV-2.

Niestety jest to tylko wierzchołek góry lodowej, gdyż coraz częściej lekarze alarmują o ryzyku wystąpienia objawów takich jak zaburzenia pamięci, halucynacje, senność czy zagrażające życiu udary niedokrwienne mózgu. Dlaczego tak się dzieje? Najprawdopodobniej związane jest to z funkcją białka S, które po odłączeniu od cząsteczki wirusa indukuje w okolicy stan zapalny, który odpowiedzialny jest za bezpośrednie uszkodzenie neuronów, istoty białej oraz drobnych naczyń krwionośnych.

Bardziej prawdopodobne, że wystąpią te zmiany u mężczyzn 

To ostatnie jest szczególnie przejmujące, bo w konsekwencji może prowadzić do pełnoobjawowego udaru niedokrwiennego mózgu czy krwotoku wewnątrzczaszkowego. Jak sugerują badania, COVID-19, może najprawdopodobniej przebywać w mózgowiu przed długi czas (nawet kilka lat), co w konsekwencji może sprawić, że prawdziwe koszty społeczne związane z pandemią SARS-CoV-2 będziemy ponosić długimi latami, szczególnie gdy do obserwowanych powikłań włączymy zaburzenia psychiatryczne. Szczęśliwe skala zjawiska nie jest duża – według najnowszych opracowań, odsetek powikłań neurologicznych infekcji nie powinien być wyższy niż 0.04%. Jednak w globalnej skali zachorowań oznacza, że tego typu powikłania mogą wystąpić u ponad 30 000 osób po przebytym zakażeniu COVID-19. Ciekawą obserwacją jest częstsze występowanie objawów u mężczyzn.